czwartek, 9 listopada 2017

Jeśli tylko potrafiłyby mówić

Siemka!
Zapraszam na recenzję znakomitej książki :)




   Tytuł: ,,Jeśli tylko potrafiłyby mówić"
   Autor: James Herriot
   Okładka: miękka ze skrzydełkami
   Rok wydania: 2015
   Ilość stron: 284











Fabuła:
          Herriot jest absolwentem weterynarii. Obawia się, że nie znajdzie pracy związanej z jego studiami i zostanie sprzedawcą w sklepie jak jego koledzy. Chłopak nie wierzy własnemu szczęściu, gdy dostaje list zapraszający go na rozmowę kwalifikacyjną do małej wioski Darrowby w malowniczych górach Yorkshire. James ma szansę wykazać się swoimi zdolnościami, a jego nowy szef przyjmuje go na stanowisko asystenta. Życie Herriota zmienia się diametralnie, mężczyzna mieszkający od zawsze w metropolii, zaczyna doceniać piękno pobliskiej natury. Kawaler nigdy nie narzeka na swoją pracę, pomimo tego, że leczy zwierzęta o każdej porze dnia i nocy. Ponadto, często musi się także zmagać z oryginalnymi właścicielami swoich pupilków. Jakie przygody spotkały Herriota? Zapraszam do lektury!

         Książkę wymieniłam w portalu granice.pl za uzbierane punkty. Wybrałam sobie pierwszą z brzegu lekturę, nie spodziewając się aż tak fascynującej powieści. A tymczasem ,,Jeśli tylko potrafiłyby mówić" to najlepsza powieść, jaką przeczytałam w tym roku! Dzieło zabrałam ze sobą w podróż pociągiem i szybko ją pochłonęłam, parskając śmiechem, co kilka stron. Siedzący dookoła pasażerowie patrzyli się na mnie z politowaniem, kiedy nie mogłam powstrzymać się od niekontrolowanych wybuchów radości.
          Herriot napisał książkę o swoich perypetiach lekkim, humorystycznym językiem w 1970 r. Koniecznie muszę sięgnąć po kolejne jego dzieła, gdyż ,,Jeśli tylko potrafiłyby mówić" bardzo mnie zachwyciło i następne części przygód weterynarza szalenie mnie interesują. Nie spodziewałam się, że lekarze zwierząt mogą mieć tak trudne, a zarazem pasjonujące życie, wiele historii mnie rozbawiło, a inne wzruszyły. W lekturze bohaterami są nie tylko czworonogi, ale także ludzie ze wsi - nie zawsze mili i sympatyczni. Wszystkie opowieści Herriota były ciekawe, naprawdę warto je poznać. Po raz kolejny potwierdza się reguła, że najlepsze materiały na książkę przekazuje zawsze samo życie. Powieść gorąco polecam. Moja ocena: 10/10.

wtorek, 3 października 2017

Denko 44 - styczeń

Siemanko!
Mknę jak burza z moimi denkami kosmetycznymi :D :D Nadszedł czas na styczeń!


 
1. Szampon koloryzujący do 24 myć - Złoty Blond (Schwarzkopf Palette) nr 308
Cena ok 10 zł. Kupiłam, gdyż chciałam przejść z ciemnego blondu na jasny, lecz szampon w ogóle mi nie chwycił. Być może dałby radę przy jaśniejszych tonach, przekonam się chętnie kiedyś w przyszłości.
 
Czy kupię ponownie? Nie wiem


2. Szampon chroniący kolor włosów: kwiat lotosu& oliwka bio (do włosów fabowanych lub z pasemkami) Alterra 200ml
Cena ok 5 zł. Przyznam, że szampon faktycznie nadawał włosom blask i zatrzymywał farbowany kolor, do tego przyjemnie pachniał. Nie mniej jednak prowadził do szybszego przetłuszczania fryzury. Na średniaki szkoda pieniędzy.


Czy kupię ponownie? Nie









3. Multiwitaminowa esencja do pielęgnacji twarzy 4w1 Bielenda
Cena ok 10 zł. Producent obiecuje iż kosmetyk: pielęgnuje jak krem, regeneruje jak maska, tonizuje jak tonik, oczyszcza jak mleczko. Pitu pitu - jak produkt jest do wszystkiego to jest do niczego. Gdy przemywałam twarz esencją, nie czułam żadnego ukojenia ani uczucia ulgi, wręcz przeciwnie - jakbym nasączyła wacik zwykłą wodą z kranu. Ku mojemu przerażeniu, produkt był tak wydajny, że myślałam, iż nie skończę już go nigdy. Nie polubiłam się z tą esencją.
Czy kupię ponownie? Nie!


4. Woda toaletowa Sparkling citrus - Victoria's Secret
Produkt wygrałam. Zapach całkiem ładny (kwiatowo owocowy) - podobał mi się, jednak utrzymywał się na skórze dość krótko. Uważam, że butelka jest zbut duża, bo, gdy wykorzystałam już połowę opakowania - nie odczuwałam tak intensywnej woni jak wcześniej, aromat chyba wywietrzał. 
Czy kupię ponownie? Nie wiem


5.  Krem do rąk: glicerynowy regenerujący (kompleks witamin i ekstrakt Neroli) - skóra sucha - Cztery pory roku

Cena ok. 6 zł. Produkt świetnie nawadniał dłonie, nie powodował efektu lepkości, do tego cudownie pachnial (jak guma balonowa).
Czy kupię ponownie? Tak!









6. Oliwkowy krem odżywczy do rąk Gracja (z keratyną, d-panthenolem i gliceryną)

Cena ok. 4 zł. Z działania kosmetyku byłam zadowolona. Miał ładny zapach, doskonale nawilżał moje wysuszone dłonie.


Czy kupię ponownie? Tak





7. Pasta Blend-a-med complete (extreme mint)
Cena ok. 8 zł. Pasta dobrze się pieniła, bardzo mocna w smaku i nie tylko.. Plamy, które pozostały po produkcie na bluzce i ręczniku są już nie do usunięcia - nawet po kilku praniach...
Czy kupię ponownie? Nie wiem


8. Zmywacz do paznokci Isana 125 ml
Cena ok. 5 zł. Zmywacz spełniał swoje funkcje skutecznie, usuwał lakiery bez zarzutu, nie wysuszał skórek. Często do niego wracam.
Czy kupię ponownie? Tak




 9. Sudocrem 60 g. krem barierowo - ochronny dla dzieci i dorosłych z problemami skóry
Cena ok. 12 zł. Mój jedyny i niezastąpiony pomocnik w walce z pryszczami. Po posmarowaniu nim niedoskonałości, szybko mogę nacieszyć się z powrotem piękną i gładką cerą. Szkoda, że nie wszystkim pomaga, ale dla mnie jest to KWC od 5 lat!
Czy kupię ponownie? Tak


10.  Oczyszczający peeling do twarzy Yves Rocher 
Cena ok. 20 zł. Produkt w ogóle nie przypadł mi do gustu. Był to żel (z małymi drobinkami), który bardziej masował moją cerę, a nie ją zdzierał. Ucieszyłam się, kiedy tubka dobiła dna.
Czy kupię ponownie? Nie



11. Podkład Revlon Colorstay do cery normalnej i suchej - 220 natural beige
Cena ok. 22 zł (w Empiku - po zamówieniu online dostarczają do wybranego sklepu). Pełne krycie, nawilżenie skóry, trwałość do 24 h. Zapewnia uczucie lekkości i komfortu, nie zatyka porów. To dla mnie najlepszy fluid na świecie, super kryje, jest leciutki, nie zapycha i nie uczula, chociaż 24 h jak obiecuje producent na pewno nie wytrzymuje.
Czy kupię ponownie? Tak!

12. Lakier do paznokci o przedłużonej trwałości - odcień zielony nr 125 Paese
Kosmetyk wygrałam, kolor mi się podobał, szybko wysychał, nie śmierdział, był nawet trwały. Miał jednak jeden wielki minus - barwił płytkę paznokcia.
Czy kupię ponownie? Nie!

13. Chusteczki do demakijażu bebeauty (skóra normalna i mieszana) - 25 sztuk
Cena ok 4 zł. Chusteczki poprawiające kondycję skóry z ekstraktem z lotosu i olejkiem ze słodkich migdałów. Świetnie zmywały makijaż wodoodporny, nie uczulały. Chusteczki warto mieć w torebce, wyciągałam je podczas awaryjnych sytuacji i byłam zadowolona z ich działania.
Czy kupię ponownie? Tak



14. Płatki kosmetyczne bebeauty - nowa struktura plastra miodu (120 sztuk)
Cena ok. 2.50 zł. Bardzo lubię te płatki, nie rozwarstwiają się, są mięciutkie. 

Czy kupię ponownie? Tak 






W styczniu wydałam na kosmetyki 52 zł. Całkiem niezły wynik. Znacie coś z mojego denka? :)

niedziela, 17 września 2017

Koncertowo - WrocLove Fest (Zakopower, GOLEC uORKIESTRA, Enej)

Siemka!
Zapraszam na jakże zaległą relację z ubiegłorocznych koncertów. Na facebooku wygrałam podwójną wejściówkę na 3 dniowe WrocLove Fest. Udało mi się przybyć do Wrocławia w czwartek, na szczęście wtedy były najlepsze występy ;)

Upał dopisywał nieustannie, lecz fanów dobrej zabawy nie brakowało. Koncerty odbywały się w Hali Stulecia, gdzie wejścia pilnowały sympatyczne osoby, które za każdym razem, gdy wchodziłam do środka przeszukiwały mi torebkę. Jako, że miałam spać u mojej przyjaciółki -  w podręczny bagaż zapakowałam ręcznik i piżamkę. Niestety, ku uciesze osób stojących za mną w kolejce, ciągle musiałam wyciągać na wierzch całą torebkową zawartość. Także taka sytuacja.. cóż może lubię sobie czasem skorzystać publicznie z ręcznika zmywając z siebie lejący się pot :D

Jako pierwszy na scenie (lekko spóźniony) pojawił się zespół Zakopower. Sebastian Karpiel - Bułecka jak zwykle prezentował się doskonale ^^ Drużyna folkowa przedstawiła utwory z najnowszej płyty ,,Drugie pół". Szczerze przyznam, że wolę jednak starsze przeboje. Rewelacyjnie bawiłam się przy piosenekach: ,,Galop", ,,Boso", ,,Na siedem", ,,Bóg wie gdzie" czy ,,Kiedyś Ty". P.S. Zdjęcia robiłam kalkulatorem.




Najbardziej czekałam na występ Golców i nie zawiodłam się! Chłopaki dali czadu! Paweł i Łukasz rozgrzali publiczność do czerwoności, skakałam w rytm muzyki jak szalona. Serdecznie polecam koncerty tego fantastycznego zespołu, potrafią naładować pozytywną energią, oj potrafią! Poza tym, kiedy słucham tekstów ich piosenek, mam wrażenie, że zostały napisane o mnie :D




Najwięcej ludzi przyjechało usłyszeć na żywo Enej. Umiarkowanie lubię ten słynny band, a na piosenkę ,,Radio Hello" mam jakieś uczulenie, lecz kilka przebojów przypadło mi do gustu, m.in. ,,Symetryczno - Lyryczna" czy ,,Kamień z napisem Love".



Koncertowy dzień będę bardzo miło wspominać. To były wspaniałe chwile spędzone z moją ekipą w rewelacyjnej, wrocławskiej atmosferze folkowej muzyki! Oby więcej takich wydarzeń w moim życiu :D

sobota, 9 września 2017

Zdobycze 35

Hejka!
Tego lata trochę spadła moja aktywność w blogosferze, ale obiecuję nadrobić zaległości z czytaniem Waszych notek w najbliższym czasie :) Tymczasem prezentuję swoje ostatnie otrzymane podarunki :)

1. Od przyjaciółki Ewelinki dostałam łebski prezent ^_^


2. Koleżanka Monika obdarowała mnie zestawem do malowania paznokci:


3. Dziewczęta z http://pojedztam.pl/ wysłały mi poniższą niespodziankę:


4. Będąc w Rossmannie, ucieszyłam się z darmowych próbek:


5. Od mojego lubego otrzymałam na rocznicę poznania łańcuszek, a od jego mamy pamiątkę z Krzeszowa :)


6. Ciocia przywiozła mi z Krety portfelik!


Ciekawa jestem, co Wy dostaliście wspaniałego? :) Pozdrawiam serdecznie!

środa, 9 sierpnia 2017

Denko 43 - grudzień

Hejka!
Czas na denko kosmetyczne z grudnia! W końcu udało mi się zamknąć 2016 rok :D


1. Szampon koloryzujący Schwarzkopf Palette nr 317 orzechowy blond
Cena ok 15 zł. Czułam się już niekomfortowo z poprzednim kolorem fryzury, bowiem bardzo mi się ona zniszczyła od rozjaśniania. Z uzyskanego odcienia byłam zadowolona, włosy wyglądały w końcu naturalnie, dużo zdrowiej, ładnie błyszczały. Podobno trwałość produktu to 24 mycia, ale szampon spłukiwał się wolniej. To bezpieczny produkt, który nie dostarczył żadnych przykrych niespodzianek. Zauważyłam, że zawsze do niego wracam, kiedy mam problemy z włosami i nie wiem jak je ratować. Ten szampon wiele razy mi pomógł, dzięki niemu moje włosy odżyły, polecam! 
Czy kupię ponownie? Tak


2. Suchy szampon Batiste (coconaut&exotic) tropical 
Cena ok 15 zł. Produkt stosowałam podczas awaryjnych sytuacji, gdy nie zdążyłam umyć włosów bądź czasem dla podniesienia objętości. To jeden z najlepszych tego typu kosmetyków, jakie miałam. Nie pozostawiał siwych pasm, odświeżał fryzurę i pięknie pachniał kokosem.
Czy kupię ponownie? Tak

3. Intensywnie regenerujący szampon L' biotica (złote algi i kawior) Biovax - nawilżenie; wolny od SLS i parabenów
 
Cena ok. 10 zł w promocji. Kosmetyk nie przypadł mi do gustu. Nie pienił się, włosy przetłuszczały się po jego stosowaniu szybciej niż zwykle. Zapach miał dosyć ciężki - podobny do męskich perfum.  Spodziewałam się, że moja fryzura będzie wyglądać ekskluzywnie, a prezentowała smętne, oklapnięte pasma.
Czy kupię ponownie? Nie









4. Krem do rąk Cztery Pory Roku (glicerynowo - wygładzający) cytrynka i limonka, olejek rycynowy - skóra szorstka
Cena ok. 5 zł. Produkt wykonywał swoje zadanie poprawnie: nawilżał dłonie i nie powodował uczucia lepkości, do tego  tani. Lubię go.









Czy kupię ponownie? Tak



5. Krem glicerynowo - aleoesowy do rąk Anida (z witaminą A+E)


Cena ok. 3 zł. Przebadany dermatologicznie. Bardzo dobrze nawilżał skórę, super się wchłaniał. Często do niego powracam - chociażby ze względu na jego niską cenę.

Czy kupię ponownie? Tak

 



6. Pasta do zębów z fluorem Colgate Max White (White & Protect, 75 ml)
Cena ok 8 zł. Produkt dobrze się pienił, nie podażniał dziąseł, ale wybielania nie zauważyłam.
Czy kupię ponownie? Nie wiem


7. Lakier do paznokci - Yesensy nail polish
Dostałam w prezencie od kuzynki z Hiszpanii. Kolor buraczkowy bardzo mi się podobał. Lakier był dosyć trwały, zmywał się bez problemu. Miał jednak okropną wadę - szalenie śmierdział. Czułam go cały czas, nawet jeśli pomalowałam nim paznokcie 2 dni wcześniej.
Czy kupię ponownie? Nie




8. Plastry do depilacji twarzy z wyciągiem z aloesu Sensual Joanna - 12 pojedynczych plastrów (dedykowane dla skóry wrażliwej) + tubka z oliwką łagodzącą podrażnienia


Cena ok. 8 zł. Mam delikatne jasne włoski pod nosem, nie są za bardzo widoczne, ale narastający kult piękna nakazał mi je usunąć. Kupiłam zatem z ciekawości owe plastry. Ich użycie było bolesne, co mnie nie zdziwiło, lecz to, że wyrwane zostały jedynie pojedyncze włoski. Kolejne próby kończyły się niepowodzeniami. Mało tego, moja skóra została podrażniona, przez kilka dni dookoła moich ust widniały strupy, które przyciągały uwagę bardziej niż prawie niewidoczny meszek. Oliwką wysmarowałam nogi. Od tej pory dałam sobie spokój z dalszą depilacją twarzy.
Czy kupię ponownie? Nie!


9. Płatki kosmetyczne bebeauty - nowa struktura plastra miodu (120 sztuk)
Cena ok. 2.50 zł. Bardzo lubię te płatki, nie rozwarstwiają się, są mięciutkie. 

Czy kupię ponownie? Tak 





10. Vollare Golden Line - tusz do rzęs
Mascarę dostałam, aczkolwiek do drogich ona nie należy. Niestety, jest to bubel nad buble. Wydłuża niewiele, skleja rzęsy i kruszy się po szybkim czasie.
Czy kupię ponownie? Nie


11. Szczoteczki do zębów ( 4 sztuki) family pack Colgate 
Cena ok 10 zł.  Szczoteczki zakupione w Biedronce. Świetne, nie zużywały się szybko, polecam.
Czy kupię ponownie? Tak



12. Chusteczki nawilżające dla noworodków i niemowląt od pierwszego roku życia - 60 sztuk Dada
Cena ok. 5 zł. Zawierają pantenol, wolne od parabenów i alkoholu (hipoalergiczne). Nie wiem jak sprawdzą się w stosunku do dzieci, ale mi służyły bez zarzutu. Stosowałam do przemywania twarzy czy rąk (zawsze noszę w torebce paczkę chusteczek nawilżajcych). Nie uczuliły mnie.
Czy polecam? Tak


13. Maszynki do golenia dla mężczyzn Skino 10 sztuk
Cena ok. 6 zł. 2 ostrza - aloes + witamina E. Niestety, maszynki szybko ulegały stępieniu. Daleko im do perfekcyjnych Gillette. 
Czy kupię ponownie? Nie



 W grudniu wydałam 33 zł na kosmetyczne nowości :D Czy znacie coś z mojego denka?