poniedziałek, 19 stycznia 2015

Pałac Północy

Siemanko!
Dzisiaj przedstawię recenzję ostatnio przeczytanej książki.





    Tytuł: ,,Pałac Północy"
    Autor: Carlos Ruiz Zafon
    Okładka: miękka
    Rok wydania: 2013
    Ilość stron: 288








Fabuła:
     Akcja dzieje się w Kalkucie w 1932 r. 16 letni Ben spędza swoje ostatnie chwile dzieciństwa z szóstką przyjaciół w sierocińcu. Nieoczekiwanie do dyrektora placówki przychodzi tajemnicza kobieta z wnuczką. Sheere czekając w przedsionku na babcię opowiada rówieśnikom przerażającą historię. Nastolatkowie postanawiają rozwiązać mroczne zagadki miasta. Nie spodziewają się nawet jak niebezpieczne odkryją niedługo sekrety. Czym jest tytułowy Pałac Północy? Jakie śmiertelne pułapki czekają na dzieci? Czy wszyscy bohaterowie przeżyją? Polecam dzieło Zafona.

     Książka dostarczyła mi mnóstwa wrażeń. Pomimo tego, że lektura kwalifikowana jest jako literatura młodzieżowa, ,,Pałac Północy" przypadł mi do gustu. Polubiłam głównych bohaterów, nie irytowały mnie ich spontaniczne działania, trzymałam kciuki za kontynuację przyjaźni nastolatków. 
     Pozytywnie oceniam okładkę książki, która nawiązuje do strasznych treści w egzemplarzu. Lekturę przeczytałam bardzo szybko, doskonałym rozwiązaniem były rozdziały podzielone na krótsze części. Zafon perfekcyjnie przedstawił grę cieni, mroku, ognia. Fabuła trzymała mnie w napięciu do samego końca, a epilog wzruszył - autor zarysował przyszłość sierot realnie, nie przedstawił ich dalszych losów jedynie w kolorowych barwach. Świetnym pomysłem było także wplecenie wątku historycznego - zobrazowanie świata Indii w kontekście kolonializmu angielskiego.
       Przyznam, że ,,Pałac północy" spodobał mi się najbardziej z dotychczas czterech przeczytanych książek hiszpańskiego pisarza. Trylogia mgły i ,,Marina" już za mną, a teraz koniecznie muszę sięgnąć po Cykl Zapomnianych Książek. Moja ocena powieści to: 8/10.

37 komentarzy:

  1. zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki, na pewno sięgnę po nią przy najbliższej okazji :)
    a tak nawiasem u mnie też pojawił się dzisiaj taki post :p pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Z książek skierowanych do młodzieży najbardziej podobała mi się "Marina", a ogólnie za najlepszą książkę Zafona uważam "Cień wiatru":)

    OdpowiedzUsuń
  3. Akurat tej jeszcze Zafona nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie sięgnij po Cykl Zapomnianych Książek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam w planach całą "Trylogię mgły", która już zgromadzona czeka na półce. Marinę również, oraz ostatnią część Cmentarza.

    OdpowiedzUsuń
  6. No nie znam... warte poznania! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię książki Zafona i muszę przyznać, że mocno mnie zainteresowałaś tą pozycją. Z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat tej książki Zafona nie czytałam, ale nadrobię na bank!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam "Cień wiatru" autora, który bardzo mi się spodobał, a później "Marinę", która w porównaniu do pierwszej książki trochę mnie rozczarowała. Kiedyś przeczytam kolejne powieści Zafona, jednakże raczej nie te skierowane do młodzieży.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachęcająca książka :) Chyba się skuszę :)
    Pozdrawiam http://lifestylenawieszaku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam ją (a właściwie słuchałam) i też mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mogę się przekonać do twórczości tego pisarza. Próbowałam czytać jego ''Grę anioła'', lecz z mizernym skutkiem, dlatego na razie nie mam ochoty na powtórkę z rozrywki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Od dawna zamierzam zapoznać się z dziełami tego autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Książki Zafona są dla mnie wciąż jedną wielką niewiadomą. Mam kilka tytułów w planach, ale zawsze w ręce wpada mi coś innego. Jednak w tej książce zaciekawiłby mnie ten wątek historyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubie książki Zafona, ale tej niestety nie udało mi się skończyć.Za nudna...

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja nie lubię Zafona, denerwuje mnie jego styl i ślimacze tempo wszystkich historii. Ale czytałam prawie wszystkie jego powieści ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam jakiś czas i chyba znowu wrócę do niej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Książka chyba nie dla mnie :)
    http://be-here-now-and-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest to jedna z książek Zafona, którą chętnie przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam żadnej książki Zafona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam tylko "Cień wiatru" i niestety jak dla mnie Zafon okazał się totalnym, przeintelektualizowanym dnem. :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Na pewno czytałam dwie z trzech z tej ,,serii", ale tej właśnie nie kojarzę. Tamte dwie średnio mi się podobały.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tylko jedną książkę tego autora czytałam, ale może wezmę się za więcej.

    OdpowiedzUsuń
  24. chętnie przeczytam, lubię książki tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta książka była niesamowita! Bardzo miło ją wspominam. Uwielbiam Zafona i jego twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam w planach. Bardzo sobie cenię twórczość Zafona, zarówno tą dla młodzieży jak i dorosłych.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie lubię takich klimatów, ale wierzę, że może być fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo dobra ocena książki - może i ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie czytałam jeszcze Zafona,ale w takim razie zacznę od tej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  30. W sumie przeczytałam 5 książek Zafona. Moim zdanie najlepszą jest Cień wiatru, bardzo ciekawa powieść, tajemnicza i fascynująca. Wszystkie książki z trylogii mgły dobrze mi się czytało, każda historia była interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  31. a ja się zgadzam z twoją ocenę, mnie też się podobała

    OdpowiedzUsuń
  32. A mnie zaś, spośród książek autora, przeznaczonych dla młodzieży, najbardziej kusi "Marina". Od dawna chciałam ją już przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Niedługo się za nią zabieram - cieszę się, że tak Ci się podobała. Nie wyobrażam sobie, by mogła przebić "Marinę", która mnie totalnie oczarowała, ale kto wie - może dam się zaskoczyć :)

    OdpowiedzUsuń