piątek, 20 marca 2015

Opowieści Pana Rożka

Hej!
Dzisiaj recenzja książeczki, którą wygrałam kilka lat temu :)






     Tytuł: ,,Opowieści pana Rożka"
     Autor: Małgorzata Gutowska - Adamczyk
     Rok wydania: 2012
     Ilość stron: 64
     Okładka: twarda







        Pan Rożek sprzedaje dzieciom lody, najchętniej o smaku baśni. Maciek z przyjemnością kupuje smakołyki, które mają w sobie zamrożone wspaniale opowieści.
        Książka zawiera 3 historie z uwagą wysłuchane przez małego chłopca. Wszystkie bajki cechują się mądrymi przesłaniami. Najbardziej spodobała mi się baśń numer 2 o smutnych zabawkach. Dzieci niepotrzebne rzeczy rzucają pod łóżko, gdzie przedmioty kurzą się i starzeją - zastępują je nowe, zmodernizowane zabawki. Układanka pogodziła się ze swoim marnym losem leżenia w ciemności lecz dzięki zabawnej śwince stała się ponownie szczęśliwa. Morał opowiadania nawiązuje do przyjaźni, bez nich życie jest nic nie warte i szare, to nasi najbliżsi są przyczyną najmniejszych na co dzień radości.
       Lektura obfituje w piękne treści. Dodatkowo, szalenie podobały mi się cudowne ilustracje Wandy Orlińskiej, która jest autorką charakterystycznych zdjęć m.in. do popularnych książeczek z serii ,,Poczytaj mi mamo". Książeczka może być wspaniałym prezentem dla dzieci (i ich rodziców :)). Moja ocena: 8/10.

,,Opowieści pana Rożka" biorą udział w wyzwaniu: POLACY NIE GĘSI III

Ostatni tydzień byłam bardzo zajęta, ale mam nadzieję, że niedługo uda mi się nadrobić zaległości na Waszych blogach. Miłego weekendu! Ja dzisiaj świętuję rodzinnie 80 urodziny babci - najpierw w kościele, a potem uroczyście w restauracji, także będzie się działo :)

27 komentarzy:

  1. Ciekawa książka, lubię bajki z morałem. Udanej zabawy i wszystkiego najlepszego dla babci :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że pani Gutowska-Adamczyk napisała książkę dla dzieci :)

    Wszystkiego najlepszego dla Babci!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak tylko w mojej rodzinie, bądź u mnie pojawi się jakiś dziedziaczek, to chętnie sięgnę po taką książkę

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka ciekawa książka :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. W takim razie 100 lat dla Babci.
    Nie wiedziałam, że autorka wydała książkę dla dzieci, ale bardzo podoba mi się jej przesłanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kojarzę autorkę, o książce słyszę pierwszy raz. Ale dobrze o niej wiedzieć ;)
    Najlepsze życzenia dla Babci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet nie wiedziałam, że ta autorka ma na swoim koncie taką książkę. ;)

    Mam nadzieję, że mimo zamieszania, impreza się udała. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego dla Babci!

    OdpowiedzUsuń
  9. W takich książeczkach bardzo ważne są ilustracje, a tutaj skoro są cudowne, to na pewno warto sprezentować ją jakiemuś maluchowi. To udanych urodzin babci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka wydaje się cudowna. Lody o smaku baśni brzmią naprawdę magicznie! :) Chętnie bym przeczytała!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego Naj dla Babci życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tez chcę loda o smaku baśni, konieczne przeczytam ! Sto lat dla Twojej babci :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Może to brzmi dziwne, ale ja jeszcze czytam moje ksiązki z dzieciństwa. Nikt mi tego nie zabroni :)
    Osobiście zapraszam Cię do mnie na recenzje książki pt. "Dziennik" Anne Frank.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ilustracje na pewno zachęcą młodych odbiorców, treści zaś rodziców, którzy chcą nauczyć czegoś dzieci, wszyscy szczęśliwi. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Taką książeczkę właśnie chciałabym kupić córce. Lubię jak literatura jest z przesłaniem. A dla babci życzę 200lat:)

    OdpowiedzUsuń
  16. znam doskonale książeczki z serii ,,Poczytaj mi mamo". mam kilka. moja mama mi je czytała chyba ze 25 lat temu

    OdpowiedzUsuń
  17. Tej książeczki nie czytałam synkowi jeszcze, a chętnie to zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  18. najlepsze życzenia dla Babci - piękny wiek!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak kiedyś będę miała dziecko, to może mu przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba widziałam ją ostatnio w bibliotece, fajnie, że takie książki nie odchodzą w zapomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Brzmi świetnie! Tak fantazyjnie :). Może młodszej kuzynce kupię... // Wróciłam! Już się do nadrabiania zaległości zabieram ;). Łaaa, ile ty już postów za ten czas zdążyłaś naszkrobać...

    OdpowiedzUsuń