sobota, 11 stycznia 2014

Alex

Hejka, dzisiaj przedstawię Wam recenzję pierwszej przeczytanej (a raczej pochłoniętej) przeze mnie książki w nowym roku :)

  
           

               Tytuł: ,,Alex"
               Autor: Pierre Lemaitre
               Rok wydania: 2013
               Ilość stron: 352
               Okładka: miękka ze skrzydełkami









Fabuła:
Piękna, 30-letnia kobieta zostaje uprowadzona przez psychopatę. Ofiara nie poddaje się i postanawia zagrać o swoje życie. Pomimo przeraźliwych warunków w jakich musi przebywać (wisząca skrzynia, towarzystwo szczurów), Alex walczy z przeciwnościami losu oraz obolałym ciałem i wycieńczonym organizmem. W międzyczasie śledztwo rozpoczyna znany wszystkim w okolicy z powodu niskiego  - 1.40 m. - wzrostu (będącego rezultatem uszkodzenia płodu przez nałogową matkę palaczkę), policjant Camille, który w przeszłości w wyniku porwania stracił ukochaną żonę. Kto w książce jest ofiarą a kto katem? Jakie tajemnice skrywa główna bohaterka? Czyje cierpienie jest największe?? Gorąco zapraszam do lektury!

       ,,Alex" jest jedną z tych pozycji, które czyta się jednym tchem. Pierwsze pięćdziesiąt stron przewertowałam, siedząc na poczekalni w przychodni. Nie mogłam doczekać się wieczoru, kiedy książka ponownie miała trafić w moje ręce. Odłożyłam ją na bok, dopiero gdy poczułam, że zwężają mi się oczy, co świadczyło o tym, że czas na sen. Kiedy tylko się obudziłam, pierwsza moja myśl dotyczyła lektury - co się teraz w niej wydarzy?! Nie czułam głodu, pragnienia, jedynie chęć czytania. Nie ruszyłam się z miejsca, dopóki nie ujrzałam ostatniej strony...
       Okładka książki powinna spodobać się wszystkim miłośnikom akcji z dreszczykiem - widnieje na niej skulona postać, szczur i krew. Do zakupu książki zachęca znaczek: Nagroda CWA, International Dagger 2013 - Thriller, Platforma Strachu. Ciekawi również śmiałe hasło autora: ,,Piszę tylko takie książki, które chciałby sfilmować Alfred Hitchcock". 
      ,,Alex" podzielono na 3 części, w każdej z nich jest do rozwiązania mnóstwo zagadek. Co chwilę zmieniamy swój tok myślenia; sami nie wiemy, czego możemy się już konkretnie spodziewać; co stanowi prawdę, a co fałsz. Akcja dostarcza nam dreszczyku emocji, jest pełna napięcia. Początkowo fabułę prowadzono dwutorowo... na przemian: najpierw z perspektywy głównej bohaterki, po to by w kolejnym rozdziale przyjrzeć się bliżej działaniom policjanta i jego ekipy.
       Czytając książkę, niczego nie jesteśmy pewni. Mnóstwo jest tu zwrotów wydarzeń. W pewnym momencie, nie mamy już pojęcia, komu powinniśmy kibicować, a kto ponosi odpowiedzialność za cierpienie.. Jest kilka scen odrażających, odpychających, które wrażliwszego odbiorcę mogą urazić. Zakończenie mnie zaskoczyło, nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Po przeczytaniu ostatniej strony, długo nie mogłam ruszyć się z miejsca, rozmyślałam nad wszechobecnym złem na świecie. Moim zdaniem thriller jest rewelacyjny, nie nudziłam się przy nim ani chwili. Zdecydowanie stawiam mu ocenę 10/10.

          Przejrzałam ostatnio statystyki na blogu. Zauważyłam, że największym powodzeniem cieszą się u mnie denka kosmetyczne :) Najczęściej wyświetlanym tagiem jest: Lista Marzeń, filmem: Wielki Gatsby, a książką: Światła września
        Ciągle zaskakują mnie wyszukiwane słowa kluczowe, które dotyczą w zasadzie wszystkich moich postów. Często są to tytuły lektur bądź przebojów kinowych czy aktorów. W ostatnim czasie zauważyłam wzmożone wpisywanie hasła związanego z filmem Roszpunka. Spostrzegłam, że jest mnóstwo chętnych, których interesuje temat... ,,Sposób by mieć magiczne włosy jak Roszpunka" :D Niestety nie mam pojęcia i nie mogę pomóc :( Aczkolwiek zawsze zazdrościłam tak pięknej fryzury bohaterce (wszak sama mam marne piórka), więc także ciekawi mnie ta tematyka. Apeluję, jeśli ktoś znajdzie rozwiązanie, jaką metodą uzyskać tak cudne - zaczarowane włosy, niech się podzieli swoimi wnioskami!

Miłego weekendu życzę wszystkim :)

47 komentarzy:

  1. książka z pewnością by mi się spodobała :) lubię takie mocne akcje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Za kilka dni zacznę czytać książkę o podobnej tematyce. A "Alex" interesuje mnie już od pewnego czasu, ale w świąteczno -noworocznym zgiełku i przez tony książek, które otrzymałam pod choinkę nie miałam czasu, by o niej pomyśleć, jako prezencie dla samej siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że Alex ci się spodobał, bo mnie ta książka zachwyciła. To jedna wielka literacka niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Same pozytywne recenzje tej książki, więc wypadałoby jej poszukać, zwłaszcza że dawno nie czytałam nic w takim klimacie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. to jest książka dla mnie lubię akcję i napięcie. Pamiętam jak ktoś wpisując hasło"gdzie w serocku zrobić kolczyk" trafił do mnie :P na bloga

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie prowadzisz bloga :) recenzje książek, relacje z wycieczek, kosmetyki, ciekawe połączenie tego wszystkiego :) spodobało mi się i będę wpadać częściej :P
    __________________________________
    http://testandwrite.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. niesamowicie mnie zachęciłaś, już wpisałam na listę książek do przeczytania - czy znasz inne utwory tego pisarza?

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja lubię książki o psychopatach muszę koniecznie przeczytać ! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie przeczytałabym tę książkę... gdyby ktoś mi ją podarował:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że książka nie dla mnie. Nie lubię takich klimatów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ochotę ja przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie tylko tak wyszukują Twojego bloga... znam jeszcze kilka innych wpisów ;P Ej ...pożycz mi książkę, wymienię ją na Twoją blaszkę ;P :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę Ci tej książki, bo pragnę jej z całych sił!

    OdpowiedzUsuń
  14. I właśnie takie książki lubię najbardziej. Przypomina mi trochę Intensywność Koontza, którą również przeczytałam jednym tchem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zapowiada się ciekawie - lubię tego rodzaju thillery :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Choć czytam głównie fantastykę to tak mnie zachęciłaś tą książką, że jak skończę obecną to chyba po nią sięgnę, no poważnie. Uwielbiam filmy w tym stylu, to chyba moje ulubione, wtedy oglądając razem z S rozkminiamy wspólnie wszystkie zagadki,ale skoro to książka ale nie film to muszę zagłębić się w nią i tak :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Książka zapowiada się super ale jeszcze nie dla mnie, trochę nie moje klimaty ale recenzję napisałaś świetną :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam książki, które sprawiają, że fikcja literacka staje się ważniejsza od jedzenia, spania... Jest to lektura idealna dla mnie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślę,że ta książka przypadła by mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. oj kolejna ksiazka o kórej nawet pojecia nie miałam hehehe miłej lektury

    OdpowiedzUsuń
  21. ...tak niski wzrost u osoby dorosłej jest raczej anatomicznie niemożliwy - no chyba, że jest to uwarunkowane jakąś wrodzoną chorobą genetyczną :)
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię tego typu książki :) Wydaje się ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. muszę przeczytać ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  24. Wydaje się ciekawa, muszę zobaczyć czy można gdzieś ją znaleźć w formie ebooka.

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak, jak czytam Twoją opinię, to wydaje mi się, że książka też mogłaby mi się spodobać :) Lubię czasami poczytać coś innego niż fantastyka ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. nie znałam tej książki, chyba przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnie "Alex" aż tak bardzo się nie podobała, ale uważam, że jest to bardzo dobra książka, gównie za sprawą genialnej intrygi.

    OdpowiedzUsuń
  28. Z każdą kolejną recenzją ta książka intryguje mnie coraz bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  29. jestem mega zaciekawiona tą książką:) będę jej szukać:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wydaję się bardzo ciekawa! Muszę przeczytać!
    Pozdrawiam ;-)

    zabawa-moda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam tej książki, jednak wydaje się naprawdę godna uwagi. Lubię takie wartkie akcje :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam tego rodzaju książki - bardzo przekonująca recenzja. Muszę jej poszukać.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie wiedziałam o niej wcześniej :) Może kiedyś wpadnie w moje ręce... :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ze wstydem przyznaję iż autor mi zupełnie nie znany

    OdpowiedzUsuń
  35. książki nie znam, ale ostatnio jakoś ciężko mi się zabrać za takie pozycje... utknęłam w dziennikach :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  36. Podoba mi się fabuła :) muszę ją dorwać i koniecznie przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. koniecznie muszę ją wypożyczyć, gdy będę mieć ferie! lubię, gdy mnie coś wciąga :)

    http://psychodelax3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Muszę koniecznie zajrzeć do pobliskiej księgarni. ;)
    Lubię już twojego bloga, może ty polubisz mój? Obserwacja? http://pinkk-rainbow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie powiem, zaciekawiła mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Czytałam tę książkę, jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Słyszałam o niej dużo dobrego, a teraz Twoja recenzja całkowicie potwierdza te słowa :)

    OdpowiedzUsuń