sobota, 19 września 2015

Niechciani

Siemanko!
Dzisiaj recenzja książkowa :)





   Tytuł: ,,Niechciani"
   Autor: Yrsa Sigurdardottir
   Okładka: miękka ze skrzydełkami
   Ilość stron: 336
   Rok wydania: 2014








Fabuła:
         Akcja toczy się dwutorowo. W czasach teraźniejszych głównym bohaterem jest Odinn, który musi zmienić swoje życie o 180 stopni, z powodu śmiertelnego wypadku byłej żony - mężczyzna z weekendowego tatusia przeobraża się w prawdziwego ojca. Odinn zmienia pracę, dostaje zlecenie zbadania warunków panujących w (prowadzonym ponad 30 lat wcześniej) domu wychowawczym w Kókur. W tym samym czasie czytelnik poznaje mroczną historię z lat 70, kiedy młoda sprzątaczka Aldis jest świadkiem przerażających scen dziejących się w przygnębiającym miejscu, gdzie wysłani zostali chłopcy w ramach odbywania kary. Czy Odinn odkryje tragiczną prawdę dotyczącą placówki socjalizacyjnej? Czy to możliwe, żeby bohater miał coś wspólnego z tymi strasznymi wydarzeniami? 

       Powieść przypadła mi do gustu. Autorka miała świetną koncepcję, aby przedstawić dwie opowieści na przemian, bo dzięki temu zabiegowi napięcie rosło i czasami moje emocje sięgały zenitu. Zawsze dreptałam bohaterom po piętach i kiedy byłam już blisko poznania kolejnej ciekawej tajemnicy, pisarka (o szalenie trudnym nazwisku) natychmiast zmieniała płaszczyznę wypadków. Lekturę przeczytałam bardzo szybko, podobała mi się fabuła i smutne postaci poruszające się po szarym tle. Oryginalny pomysł umieszczenia ostatniego rozdziału na początku dzieła oceniam pozytywnie. Czy to jest jednak książka grozy? Nie jestem pewna, raczej się nie bałam, kapcie z nóg z wrażenia też mi nie spadły. Śledziłam losy bohaterów z zainteresowaniem, obstawiałam kilka zakończeń, a jednak okazało się być ono wielką niespodzianką. Przyznam, że spodziewałam się mocniejszego uderzenia, finał zaskoczył mnie, ale nie przekonał. 
       Thriller polecam miłośnikom intrygujących historii z ponurymi wątkami, które trudno rozgryźć. Chętnie obejrzałabym ekranizację ,,Niechcianych", spodziewałabym się mocnego filmu zrealizowanego na podstawie dzieła Sigurdardottir, zatem cierpliwie poczekam :) Książce przyznaję 6.5/10.

34 komentarze:

  1. Jestem ciekawa tej książki, lubię thrillery z ponurymi wątkami :) Zresztą Yrsa intryguje mnie od dawna, ale ciągle nie udało mi się zapoznać jej twórczością ;) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kojarzę ten tytuł. Swego czasu sporo o książce czytałam, ale nie mogłam się zdecydować. Wydawała mi się za bardzo przygnębiająca..

    OdpowiedzUsuń
  3. Fabularnie książka wydaje się być całkiem ciekawa. Jest całkiem prawdopodobne, że sięgnę po nią, jeśli zobaczę ten tytuł w bibliotece, ale raczej nie będzie to coś, czego będę namiętnie szukać.

    medycy nie gęsi, też książki czytają!

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię takie przeplatane historie, to coś zdecydowanie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię tą islandzką autorkę o trudnym nazwisku :) "Niechcianych" czytałam, ale bardziej lubię cykl o prawniczce Thorze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam dużo dobrego o autorce, ale jeszcze nie miałam okazji czytać jej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie takie wątki i historie :). Czuje się zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tę książkę w planach ;) Lubię takie klimaty i mam nadzieję, że się nie zawiodę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie mniej straszne książki też lubię. Tą z dorobku pisarki interesuje mnie chyba najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam tylko jedną książkę tej autorki, ale mam w planach znacznie więcej, w tym również ten tytuł. Jej książki chyba mają dosyć ciekawy klimat.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna książka. W planach mam już kolejne powieści tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam jedynie ''Statek śmierci'', ale średnio przypadł mi do gustu, dlatego nie mam ochoty na inne dzieła autorki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Coś dla mnie. Zdecydowanie muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z chęcią przeczytam jak się uporam z moim stosikiem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeczytałabym z miłą chęcia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uuu, z jednej strony pociągająca, a z drugiej strach się bać :D Czy to jest pozycja odpowiednia dla tchórzy i cykorów? :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie książka zachwyciła, ale to koniec zwalił mnie z nóg ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę teraz poświęcić chwilę na takiego typu książki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Po samym opisie bardzo się zaciekawiłam, więc może kiedyś kiedy zacznę moją przygodę z thrillerami to sięgnę i po tę pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rzeczywiście autorka ma strasznie trudne nazwisko. Nie dałabym radę go przeczytać :)
    Książka ciekawa, więc zapamiętam tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  21. mocno mnie zaintrygowałaś tą pozycją, lubię takie lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię gdy akcja toczy się dwutorowo, ale jest też dobrze przemyślana. Gatunkowo nie jest to mój ulubiony dział, ale książka mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny blog. Przyznam,że bardzo podoba mi się nagłówek. Jak rozumiem jest związany z Twoimi zainteresowaniami? ;)
    CHCE SIĘ ŻYĆ-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  24. Super! Bardzo lubię powieści, które dzieją się dwutorowo - we współczesności i przeszłości. Do tego tragiczna tajemnica. Może być ciekawie. Zaintrygowałaś mnie tą książką.
    PS. Widzę, że zaczęłaś pisać krótsze recenzje. :-) Naprawdę dobrze się czyta takie krótsze formy :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba na starość wyrosłam z thrillerów, ale tę książkę chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  26. Chociaż nie zdradzasz zbyt wiele na temat fabuły tej książki, myślę, ze byłaby to propozycja dla mnie. Szczególnie zainteresowały mnie te mroczne wydarzenia z przeszłości domu wychowawczego. Pierwszy raz słyszę o autorce, ale może warto poznać ją bliżej.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Książkę zapiszę sobie do listy, a może akurat bardzo mi się spodoba! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Szukałam pomysłu na kolejne poniedziałki ze zbrodnią w tle. Dziękuję za podsunięcie mi tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Autorkę mam w planach od dawna, ale jeszcze nie zrealizowanych. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dobrze wiesz, że lubię takie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie słyszałam o niej. Muszę zerknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  32. lubię intrygujące historie, ale nie jestem pewna co do ponurych wątków, no ale jeśli trudno je rozgryźć to myślę, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie słyszałam o tej książce, ale zapowiada się interesująco :D

    Pozdrawiam serdecznie,
    Mona Te [Blog]

    OdpowiedzUsuń
  34. Mi się bardzo podobała, ta dziewczynka mnie naprawdę przeraziła brrr:) Ale ogólnie jako całość to nie była taka straszna, choć ja lubię takie retrospekcje przeplatane z teraźniejszością:)

    OdpowiedzUsuń