poniedziałek, 8 lipca 2019

Ciało

Hej!
Zapraszam na recenzję książki popularnej amerykańskiej pisarki Tess Gerritsen.





   Tytuł: ,,Ciało"
   Autor: Tess Gerritsen
   Okładka: miękka
   Ilość stron: 320
   Gatunek: thriller, kryminał, sensacja









Fabuła:
        Kat Novak jest lekarzem sądowym. Gdy w prosektorium, dokonuje oględzin zwłok młodej, pięknej dziewczyny, nabiera przypuszczeń, że śmierć denatki nie była typowym samobójstwem spowodowanym przedawkowaniem narkotyków. Tymczasem, w podobny sposób umierają kolejne osoby. Główna bohaterka kieruje swoje podejrzenia ku firmie farmaceutycznej Cygnus, która pracuje nad stworzeniem nowego leku. Niezastąpionym pomocnikiem w rozwiązywaniu mrocznej tajemnicy zostaje przystojny Adam. Czy Kat ulegnie urokowi biznesmena? Dlaczego Adamowi tak zależy na rozwikłaniu zagadki? Kto okaże się być poszukiwanym mordercą? 

          Tess Gerritsen miałam okazję poznać na Międzynarodowym Festiwalu Kryminalnym we Wrocławiu. Pisarka podczas wywiadu sprawiła wrażenie niesamowicie sympatycznej osoby, a po spotkaniu podpisywała lektury i pozowała do zdjęć z fanami - ciągle się uśmiechając! Mając przed oczyma tak fantastyczną autorkę, książkę przeczytałam z jeszcze większą przyjemnością.
       Powieść bardzo mnie wciągnęła, nie mogłam się od niej oderwać. Kryminał charakteryzował się niespodziewanymi zwrotami akcji, a wątek romansu dodawał interesującej historii pikanterii. Głównych bohaterów polubiłam, kibicowałam im w odkrywaniu kolejnych wskazówek. Zakończenie trochę zaskoczyło, więc ,,Ciało" tym bardziej przypadło mi do gustu. Podczas lektury nie nudziłam się ani chwili, nie mniej jednak spodziewałam się większych wrażeń - zapowiadanych przez innych blogerów w ich recenzjach. Thriller nie spowodował u mnie gęsiej skórki i obgryzionych paznokci, ale mimo wszystko serdecznie polecam tę powieść - to jedno z pierwszych dzieł Gerritsen, a zarazem dawka emocjonującej rozrywki poruszającej przy okazji trudny temat narkomanii. Moja ocena: 7/10.

12 komentarzy:

  1. Tess czytałam tylko jedną książkę... i trochę nie zrozumiałam jej fenomenu, choć faktycznie sprawnie pisze. Może "Ciało" by mnie przekonało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej autorki czytałam tylko "Chirurga", ale to było tak dawno temu, że niewiele pamiętam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam jeszcze styczności z twórczością tej pisarki. Muszę to kiedyś nadrobić, ale nie wiem czy ta powieść jest do tego idealna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej książki autorki jeszcze nie czytałam. Wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze okazji poznać twórczości autorki, ale słyszałam już wiele pozytywnych opinii i o jej książkach, i właśnie jej samej. Potwierdzasz, że warto i teraz już czuję się całkowicie przekonana :)

    lustrzana nadzieja

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam i bardzo mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię twórczość Tess Gerritsen, a najbardziej jej serię o Jane i Maurze. "Ciało" też przeczytałam i mam podobne odczucia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam autorki, a skoro piszesz, że jej żywiołem są kryminały, to niestety nie poznam aż do jesieni. W ciągu letnich miesięcy co roku pojawia się u mnie kryminałowstręt i sięgam po zdecydowanie lżejsze lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam nie raz o twórczości Tess. Bardzo fajna recenzja :)
    dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam jej książkę w planach. Już się cieszę na lekturę 😊
    Pozdrawiam
    subjektiv-buch.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa okładka, lubię thillery.

    OdpowiedzUsuń
  12. o tak, powieści tej Autorki wciągają, ja mam w planach całą tą serię!

    OdpowiedzUsuń