środa, 1 października 2014

Denko 16 - wrzesień

Cześć!
Nadszedł czas na przedstawienie wrześniowego denka kosmetycznego :)






1. Szampon Timotei włosy blond - złociste refleksy
Kosmetyk dostałam w prezencie. Pięknie pachniał. Rozjaśnił mi trochę kolor włosów. Szampon mocno się pienił, jestem z niego zadowolona.


Czy kupię ponownie? Tak


 






2. Johnson's baby - łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3 w 1
Próbkę produktu otrzymałam w paczce od Johnson & Johnson. Używałam kosmetyku jako szamponu. Dobrze oczyszczał skórę głowy, jednak się nie pienił. 


Czy kupię ponownie? Nie wiem








 
3. Odżywka Biosilk - bez parabenów
Produkt dała mi kuzynka, która sprawiła mi nim ogromną niespodziankę, bowiem Biosilk był jedną z lepszych odżywek jakich miałam przyjemność stosować. Kosmetyk ładnie pachniał, dobrze odżywiał moje włosy, nie powodował ich przetłuszczania.






                                Czy kupię ponownie? Tak



 
 
4.  Krem do rąk Eldena z aloesem - do każdego rodzaju skóry
Bardzo fajny, wydajny krem - bezzapachowy. Świetnie nawadniał moje ręce. W dodatku miał niską cenę. 

Czy kupię ponownie? Tak




5. Krem do rąk Anida (glicerynowo - aloesowy)
Dobry kosmetyk, doskonale nawilżał dłonie, był tani. Spełnił swoje podstawowe funkcje.


Czy kupię ponownie? Tak








6.  Odżywczy krem do rąk Yves Rocher
Byłam zachwycona cudownym zapachem produktu. Niestety krem nawadniał moje ręce tylko na krótką chwilę. Ponadto był mało wydajny, a kosztował w cenie promocyjnej 10 zł (normalnie: 17 zł).
Czy kupię ponownie? Nie 







7. Płyn do demakijażu 2 w 1 Garnier - usuwa makijaż wodoodporny (testowany dermatologicznie). Bez zapachu, alkoholu, pocierania do skóry wrażliwej
 
Cena ok. 10 zł. Świetny płyn, doskonale usuwał najmocniejszy makijaż. Gdy zapomniałam nim czasem potrząsnąć, na twarzy pojawiała się tłusta warstwa, jednak szybko się ona wchłaniała. Nie podrażniał cery.
Czy kupię ponownie? Tak




 

8. Zmywacz do paznokci bebeauty - z olejem kokosowym i gliceryną. Nie zawiera acetonu - natłuszcza i chroni płytkę paznokcia i skórę wokół przed wysuszeniem.
Cena ok. 5 zł. Bardzo często kupuję ten produkt, jest wydajny, lakier z paznokci zmywa bez żadnych problemów.
Czy kupię ponownie? Tak





9. Podkład Maybelline Affinitone
Mój ulubiony ;) Cena - ok. 40 zł. Numer 21 - nude. Początkowo był dla mnie za ciemny, więc mieszałam go z jaśniejszym numerem. Po wakacyjnej opaleniźnie, kolor stał się idealny. Fluid delikatny - nie uczulał, nie powodował efektu maski. Świetnie krył niedoskonałości. Zawsze do niego wracam.
Czy kupię ponownie? Tak

10. Szczoteczki do zębów Oral B 3D White
Cena ok. 10 zł. Producent pisze: Do 6x świeższy oddech przy myciu zębów i języka 3 razy dziennie w porównaniu z czyszczeniem samych zębów za pomocą standardowej, manualnej szczoteczki Oral B.
Śmieszny tekst, bowiem nie zauważyłam żadnej różnicy między tymi szczoteczkami 3D, a zwykłymi :P W dodatku... włosie równie szybko mi się postrzępiło jak każde inne.
Czy kupię ponownie? Nie wiem

11. Lakier do paznokci Astor Fashion Studio - changing metal effect. Nr 259 Royal Mirror
Produkt wygrałam, szalenie podobał mi się kolor, kojarzył mi się z Czarodziejką z księżyca - taki magiczny :D Nie było żadnego kłopotów z jego zmyciem.
Czy kupię ponownie? Tak

12. Pasta do zębów Colgate Total. Advanced Whitening
To jest mój KWC. Ulubiona pasta, która faktycznie wybiela zęby. Cena ok. 9 zł
Czy kupię ponownie? Tak

13. Nabłyszczacz do paznokci Ewa Schmitt Boutique
Cena ok. 7 zł. 6 kroków do pięknych, wypolerowanych paznokci. Z działań nabłyszczacza byłam bardzo zadowolona, ale tylko przez miesiąc, bo się szybko zużył ;/
Czy kupię ponownie? Nie wiem

14. Szczotka do włosów For your beauty (z lusterkiem)
Mała poręczna szczotka służyła mi niemal rok. Idealnie nadawała się do torebki, świetnym dodatkiem było lusterko. Cena ok. 6 zł. Niestety przypadkowo spadła mi na podłogę i się połamała ;/
Czy kupię ponownie? Tak

15. Chusteczki do demakijażu twarzy, oczu i szyi - 25 sztuk (Marion kosmetyki) - sucha i wrażliwa skóra, ekstrakt z bławatka, prowitamina B5.
Jedne z lepszych chusteczek jakie miałam do tej pory, świetnie zmywały makijaż, nie wysychały szybko, perfekcyjne do podróży. Cena ok. 5 zł.

Czy kupię ponownie? Tak


16. Płatki kosmetyczne Cleanic - prawdziwa delikatność bawełny (120 sztuk).
Udoskonalony płatek Pure Effect Sotf Touch nie pozostawia włókien, jest spoisty i nie rozwarstwia się. Zawsze chętnie wybieram płatki tej firmy, polubiłam je. Cena ok. 4 zł.
Czy kupię ponownie? Tak


17. Oliwkowa maseczka przeciwzmarszczkowo - regenerująca do każdego rodzaju skóry (wygładza, rewitalizuje, odżywia) Aktywny kolagen przywraca sprężystość i jędrność. 
Kosmetyk wygrałam w konkursie. Przyznam, że nie zauważyłam żadnych interesujących efektów po jego stosowaniu. Nie wyrządził mi żadnej krzywdy, nie uczulił, nie podrażnił cery, nie mniej jednak pozytywnych skutków nie dojrzałam - nawilżenie skóry było jedynie chwilowe. A w zlikwidowanie zmarszczek to już całkiem nie wierzę :D

Czy kupię ponownie? Nie




18. Próbka fluidu Yves Rocher
Dobrze, że istnieją małe próbki, które można przetestować przed kupieniem produktu pełnowartościowego. Niestety podkład był bardzo ciemny, dodatkowo mnie zapchał - powodując wysyp pryszczy, które musiałam przez kilka dni goić Sudocremem. Co więcej, po jego użyciu świeciłam się jak świetlik w nocy, także jestem na nie.
Czy kupię ponownie? Nie

19.  Pastylka do kąpieli Yves Rocher (wanilia)
Cena 4 zł. Umilał kąpiel tylko przez chwilę, zapach szybko wyparował :( Produkt zafarbował wodę na żółto.
Czy kupię ponownie? Nie

20. Wata bawełniana Lilibe 
Cena ok. 4 zł. Bardzo lubię tę watę, używam jej zamiast płatków kosmetycznych do zmywania paznokci, bo zauważyłam, że zdecydowanie bardziej opłaca się cenowo. 
Czy kupię ponownie? Tak

Podsumowując ubiegły miesiąc: udało mi się wykończyć dużo produktów, niestety znowu wiele kupiłam - chociaż wydałam na kosmetyki 110 zł., mniej niż w sierpniu więc zauważyłam jakiś progres...

Znacie coś z mojego denka? :)

41 komentarzy:

  1. Spore denko :) Większości nie znam niestety

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie kojarzę jakoś nic z tych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne denko, ładnie je zrobiłaś :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Te kompaktowe szczotki niestety są takie trochę "patrz a nie rusz" ;) a denko calkiem spore :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Denko naprawdę duże. Sporo tego wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem szamponu Timotei. Nic nie miałam z Twojego denka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. gratuluję denka, też używam tych chusteczek.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne denko, moje powoli się tworzy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam ani jednego produktu z tych ale szampon Timotei do włosów blond chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam żadnego kosmetyku z Twojego denka, ale chętnie wypróbuję odżywkę Biosilk :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo tego nazbierałaś :) Tych kosmetyków teraz jest tyle do wyboru, że trudno się połapać :). Z Twojego denka znam Garniera - płyn do demakijażu i Colgate. A jeśli chodzi o szczoteczki do zębów, to używam tylko firmy Oral B. Przyzwyczaiłam się do nich i tyle... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. znam tylko zmywacz z biedry i lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba niczego nie miałam,oprócz zmywacza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niczego nie używałam z tych produktów za to odkryłam fajny kosmetyk i Ci go polecam, bo wydaje mi się, że będzie on dla Ciebie idealny. pasta do mycia twarzy liście manuka z Ziaji - 8zł, a buzia gładziutka mrrrr :)

    OdpowiedzUsuń
  15. akurat szukam szamponu na rozjaśnienie ;) chyba ten wypróbuje ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zużyłaś wiele produktów :) Zauważyłam, że te z Yves Rocher coraz bardziej rozczarowują i nie zachęcają ceną, kiedyś lubiłam ten sklep, ale teraz używam specjalnych kosmetyków do mojej twarzy, które działają niemal cuda, więc zrezygnowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. tyle produktów, a ja żadnego nie znam! :(

    OdpowiedzUsuń
  18. spore denko :) nie miałam żadnego z produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Do demakijażu używam wyłącznie Garniera, ale tego zielonego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Płyn dwufazowy z Garnier miałam ale używałam jedynie do demakijażu oczy, tłusta warstwa na twarzy odstraszala mnie za każdym razem.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem odżywki Biosilk, tylko czy podoła moim włosom :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Zmywacz BeBeauty jest mi znany :) zużyłam już kilka opakowań

    OdpowiedzUsuń
  23. Ile tegoooo! Nigdy nie zwracam uwagi na to ile zużywam kosmetyków, bo opakowania wyrzucam na bieżąco, więc nie widać efektów :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Też niestety nie polubiłam kremu do rąk z YR :/ Zmywacz z biedronki mam wersję z kokosem, niestety u mnie się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  25. Spore denko, Ja swoje dziś wieczorkiem opublikuję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Sporo tego :) Nic nie miałam z tych rzeczy. Kiedyś kupiłam chusteczki do demakijażu z Marion (inną wersję) i w ogóle nie zmywały makijażu ;/

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam tę odżywkę Biosilk, ale po połowie opakowania oddałam siostrze, u mnie się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam kiedyś chusteczki do demakijażu z Marion, ale inną wersję i były całkiem w porządku ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. sporo tego;)

    _____________
    a u mnie?
    fashion na jesień:)

    OdpowiedzUsuń
  30. łądne denko! miałam chyba tylko wackiz Cleanic, ale bardzo ich nie lubiłam

    OdpowiedzUsuń
  31. całkiem spore denko, ja za swoje ciągle jeszcze się zbieram :)
    też będzie w nim szampon Timotei ale w wersji do włosów cienkich i przetłuszczających się :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szampony z Timotei też się u mnie zazwyczaj sprawdzają :) Krem z Anidy mam w innej wesji i jest w porządku, chociaż spodziewałam się po nim trochę więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja mam podobne wrażenia po używaniu Johnsons Baby. Bardzo słabo się pienił, zapach był trochę dziwny no i miałam problemy z domyciem włosów. Chociaż po jakimś czasie nauczyłam się obsługi tego produktu i dałam radę go wykończyć :) wolę jednak Babydream (płyn od stóp do głów) lepiej się pieni i jest tańszy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Odżywek z Biosilku nie miałam okazji próbować, używam tylko jedwabiu. Nie wiem czemu, ale obecnie kusi mnie bardziej Biovax:))

    OdpowiedzUsuń
  35. Hmmm, może też zacznę używać waty, bo często maluję paznokcie, więc i często je zmywam...

    OdpowiedzUsuń
  36. Coraz bardziej podoba mi się projekt Denko, chyba u siebie też go na stałe wprowadzę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja muszę wrócić do płynów do demakijażu Garniera. Kupiłam ostatnio w promocji płyn firmy Loreal i bardzo tego żałuję. Moja skóra jest po nim tak tłusta, że zastanawiam się, czy po prostu go nie wyrzucić.

    OdpowiedzUsuń