wtorek, 30 października 2018

Denko 46.5 - kwiecień

Cześć!
U mnie jak zwykle poślizg, ale może niedługo uda mi się być w końcu bardziej na bieżąco ;) Tymczasem zapraszam na denko kosmetyczne z kwietnia :)


1. Pasta do zębów Blend-a-med 3D white
Cena 8 zł. Produkt dobrze się pienił, nie podrażniał dziąseł. Wybielenia zębów nie zauważyłam.
Czy kupię ponownie? Nie wiem



2. Płatki kosmetyczne Bebeauty maxi (60sztuk)
Cena ok. 2.50 zł. Płatki są wygodne w użyciu, mięciutkie, nie rozwarstwiają się, lubię ich duży kwadratowy kształt.


Czy kupię ponownie? Tak







3. Peeling gruboziarnisty (minerały morskie, drobiny orzecha, lapis lazuli) Perfecta 8 ml
Cena ok. 3 zł. Pachniał bryzą morską, dobrze oczyszczał cerę. Produkt jednak nie skradł mojego serca, producent za dużo cudów naobiecywał, poza tym peeling miał trochę długi skład.


Czy kupię ponownie? Nie










4. Próbki kremowego serum do ciała (płatki owsiane&olejek lniany)
Kremik pachniał czadersko, świetnie nawilżał skórę, nie uczulał. Był mięciutki i super się rozsmarowywał, chętnie wypróbuję produkt pełnowartościowy.




Czy kupię ponownie? Tak





5. Próbka masła do ciała kokosowego Vegan Friendly Bielenda (zawiera naturalne oleje i antyoksydanty)
Byłam mega zadowolona z tego masełka. Pachniało ono cudownie, świetnie się rozsmarowywało. Używanie tego produktu to sama przyjemność, uczta zmysłów. Ciało było ekstra nawilżone, kosmetyk nie uczulił. Chętnie przetestuję opakowanie pełnowartościowe.
Czy kupię ponownie? Tak



6. Próbka kremu matującego - Zielona herbata (lekka wodno-żelowa formuła zawierająca olejek z drzewa herbacianego, kompleks Anti-Ox i Anti-Pollution) Bielenda
Kremik sprawdził się doskonale, był mięciutki, super się wchłaniał, moja cera cieszyła się super nawodnieniem. Produkt nie uczulał, natomiast efektu matującego raczej nie zauważyłam, ale chętnie wypróbuję kosmetyk pełnowartościowy.
Czy kupię ponownie? Tak







7. Próbki nawilżającego kremu różanego do skóry wrażliwej (lekka hydro-żelowa formuła zawiera kompleks Anti-Ox i kwas hialurowy) Bielenda
Kremik sprawdził się super, świetnie się wchłaniał, ładnie pachniał, dobrze nawilżał, nie uczulał. Chętnie zapoznam się z produktem pełnowartościowym.


Czy kupię ponownie? Tak












8. Próbka żelu do mycia Dermedic (Tolerans Sensitive) - hypoalergiczny z wodą termalną



Produkt do skóry alergicznej (0% alkoholu, barwników, parabenów i substancji zapachowych). Żel spełnił swoje podstawowe funkcje, kiedy myłam nim twarz, oczyszczał cerę, odświeżał ją, nie uczulał. Nie mniej jednak, nie stosuję takich kosmetyków, więc raczej więcej nie skorzystam już z jego usług.


Czy kupię ponownie? Nie




Ciekawe czy znacie coś z mojego denka?  Chętnie korzystacie z próbek? :)

20 komentarzy:

  1. ja wiecznie zapominam o swoich saszetkach

    OdpowiedzUsuń
  2. Płatki biedronowe uwielbiam - o wiele bardziej od tych klasycznych małych :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Też korzystam z próbek, a płatki Bebeauty bardzo lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia w byciu na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w sumie zawsze gromadzę próbki i co jakiś czas wykańczam wszystkie po kolei :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako ktoś, kto przetestował co najmniej 20 różnych specyfików na wybielanie zębów, od 5 zł do 100 zł, powiem Ci... pic na wodę. Nic nie działa. Ale przypomniałaś mi, że u mnie w łazience cały koszyk próbek, ja też coś potestuję przez weekend :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kremowe serum mnie zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tylko pastę do zębów :D Ja generalnie to lubię ideę próbek, ale co do czego, to jednak gdzieś one zalegają w szufladach... ;/ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawią mnie te próbki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie spróbowałabym kremowego serum do ciała. Moje ostatnie ciężko się wsmarowywało. Skoro to okazało się dobre, wiem już, co kupić :) Szkoda tego peelingu, ale tak to już jest. Naobiecują w reklamach czy na opakowaniu, a potem okazuje się, że nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością.

    OdpowiedzUsuń
  11. Niczego nie znam. Powoli zabieram się za swoje saszetki, bo pełno mi ich wszędzie zalega.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja próbki najcześciej wrzucam do szuflady i zapominam o nich. Jak sobie przypomnę to już są po terminie :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Pocieszające, że ktoś ma większe zaległości niż ja. :) Życzę, żebyś wyszła na prostą i częściej tu zaglądała, bo nie wiem jak reszcie, ale mi Ciebie brakuje. Akurat tych kosmetyków nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Płatki z Biedronki trzeba będzie nabyć:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubie firmę Perfecta, choć tego peelingu nie miałam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Korzystanie z próbek idzie mi opornie, ale teraz staram się to nadrabiać :)
    Miałam wszystkie produkty Bielendy :) i pastę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Też stosowałam pastę do zębów Blend-a-med 3D white, ale efektów nie widziałam żadnych.

    OdpowiedzUsuń