niedziela, 17 września 2017

Koncertowo - WrocLove Fest (Zakopower, GOLEC uORKIESTRA, Enej)

Siemka!
Zapraszam na jakże zaległą relację z ubiegłorocznych koncertów. Na facebooku wygrałam podwójną wejściówkę na 3 dniowe WrocLove Fest. Udało mi się przybyć do Wrocławia w czwartek, na szczęście wtedy były najlepsze występy ;)

Upał dopisywał nieustannie, lecz fanów dobrej zabawy nie brakowało. Koncerty odbywały się w Hali Stulecia, gdzie wejścia pilnowały sympatyczne osoby, które za każdym razem, gdy wchodziłam do środka przeszukiwały mi torebkę. Jako, że miałam spać u mojej przyjaciółki -  w podręczny bagaż zapakowałam ręcznik i piżamkę. Niestety, ku uciesze osób stojących za mną w kolejce, ciągle musiałam wyciągać na wierzch całą torebkową zawartość. Także taka sytuacja.. cóż może lubię sobie czasem skorzystać publicznie z ręcznika zmywając z siebie lejący się pot :D

Jako pierwszy na scenie (lekko spóźniony) pojawił się zespół Zakopower. Sebastian Karpiel - Bułecka jak zwykle prezentował się doskonale ^^ Drużyna folkowa przedstawiła utwory z najnowszej płyty ,,Drugie pół". Szczerze przyznam, że wolę jednak starsze przeboje. Rewelacyjnie bawiłam się przy piosenekach: ,,Galop", ,,Boso", ,,Na siedem", ,,Bóg wie gdzie" czy ,,Kiedyś Ty". P.S. Zdjęcia robiłam kalkulatorem.




Najbardziej czekałam na występ Golców i nie zawiodłam się! Chłopaki dali czadu! Paweł i Łukasz rozgrzali publiczność do czerwoności, skakałam w rytm muzyki jak szalona. Serdecznie polecam koncerty tego fantastycznego zespołu, potrafią naładować pozytywną energią, oj potrafią! Poza tym, kiedy słucham tekstów ich piosenek, mam wrażenie, że zostały napisane o mnie :D




Najwięcej ludzi przyjechało usłyszeć na żywo Enej. Umiarkowanie lubię ten słynny band, a na piosenkę ,,Radio Hello" mam jakieś uczulenie, lecz kilka przebojów przypadło mi do gustu, m.in. ,,Symetryczno - Lyryczna" czy ,,Kamień z napisem Love".



Koncertowy dzień będę bardzo miło wspominać. To były wspaniałe chwile spędzone z moją ekipą w rewelacyjnej, wrocławskiej atmosferze folkowej muzyki! Oby więcej takich wydarzeń w moim życiu :D

21 komentarzy:

  1. Ja nie przepadam za koncertami - wolę je chyba oglądać na kanapie - wiem, to mega dziwne. Ale na koncert Eneja chętnie bym się wybrała, bo oni zawsze fajnie podkręcają atmosferę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na koncercie Eneja byłam kiedyś i bardzo miło go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię takie trochę ludowe klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie chodzę na koncerty zbyt często, gdyż lokalne i krajowe zespoły czy artyści mnie nie interesują, ale cieszę się, że jednak taki rodzaj rozrywki się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło czytać, że dobrze się bawiłaś :) Sama na koncerty raczej nie chodzę, ale jakiś czas temu byłam na koncercie Pawła Domagały - bardzo miło go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja od wieków nie byłam na żadnym koncercie. Sama od siebie nie kupuję biletów bo nie jestem jakąś wielką fanką artystów żeby np kupić bilet i jechać :) ale na taki jakiś występ mogłabym iść :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koncerty... Uwielbiam:) W tym roku wybrałam się na Orange Warsaw Festival, miałam już pokaźny brzuszek ciążowy, ale bawiłam się przednio. Byłam kilka razy na koncercie Enej są super, na Zakopower czy Golców z chęcią bym poszła.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zespoły! :) Sama wybrałabym się na taki koncert :) U nas za tydzień Myslovitz, bilet 22 funtów i chyba musiałabym iść sama :( A poza tym to jest w niedzielę wieczór, kiedy na 22:30 mam do pracy no i nie wiem.... Jeszcze bez Rojka, to też nie wiem czy się opłaca... Ech, rozterki. Jak zobaczyłam plakat, to się podjarałam, a teraz emocje klapły... ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super z tą wygraną, fajnie, że udało Ci się zdobyć bilet i być na koncertach ;) Mnie chyba Enej z tej trójki najbardziej by kusił :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale wygrana, no no no super ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie, mały poślizg. Ale mnie też czekają posty z koncertami z czerwca 2016, więc mogę się tylko uśmiechnąć. :D

    Musiało być naprawdę super, chciałam wybrać się na ten koncert, ale niestety nikt mnie tam nie chciał. :P
    Fajnie dowiedzieć się jak zapamiętałaś ten wieczór, przypomnieć sobie o tym wydarzeniu, gratuluję wygranej w konkursie i oby częściej Ci się to udawało! :)

    Epizod z ręcznikiem musiał wyglądać naprawdę ciekawie. :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny zestaw koncertowy no i tym bardziej cieszy, ze wygrana :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ponownie narobiłaś mi ochoty na jakiś fajny koncert :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny koncert, świetna obsada, zabawa na całego! Uwielbiam wszystkich!

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam koncerty, nic nie daje takiej satysfakcji jak usłyszenie swojego ulubionego zespołu na żywo!

    OdpowiedzUsuń
  16. Grunt to dobra zabawa! Trzeba było zrobić pidżama party. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie jestem jakąś wielką fanką Enej, ale nie miałabym nic przeciwko uczestniczeniu w ich koncercie :) Trochę Ci zazdroszczę, bo ostatnio bardzo polubiłam takie koncertowanie. Byłam na koncercie Kamila Bednarka oraz na koncercie Quebonafide (którego uwielbiam) :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dawno nie bylam na żadnym koncercie☺

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślę, że na takich folkowych bym się bawiła świetnie :). I tak dawno już nie byłam na koncercie jakimś...

    OdpowiedzUsuń
  20. Aż mi samej zachciało się jechać na jakiś koncert! :D

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny i specyficzny klimat musi być na takich koncertach na żywo przy takiej muzyce :)

    OdpowiedzUsuń