niedziela, 2 lipca 2017

Denko 41 - październik

Hej!
Moje tempo nadal zawrotne, ale w końcu udało mi się ogarnąć denko kosmetyczne z października. Oto i ono:



















1.  Szampon koloryzujący Schwarzkopf Palette nr 317 orzechowy blond
Cena ok 15 zł. Czułam się już niekomfortowo z poprzednim, kolorem fryzury, bowiem, bardzo mi się ona zniszczyła od rozjaśniania. Z uzyskanego odcienia byłam zadowolona, włosy wyglądały w końcu naturalnie, dużo zdrowiej, ładnie błyszczały. Podobno trwałość produktu to 24 mycia, ale szampon spłukiwał się wolniej. To bezpieczny produkt, który nie dostarczył żadnych przykrych niespodzianek. Zauważyłam, że zawsze do niego wracam, kiedy mam problemy z włosami i nie wiem jak je ratować. Ten szampon wiele razy mi pomógł, polecam!

Czy kupię ponownie? Tak

2. Ekspresowa odżywka regeneracyjna (włosy podatne na rozdwajanie) Gliss Kur - Schwarzkopf
Cena ok. 13 zł. Kosmetyk znacznie ułatwiał rozczesywanie moich kołtunów, włosy po jego zastosowaniu pięknie lśniły i  były mięciutkie.


Czy kupię ponownie? Tak



3. Tonik żelowy z kwasem migdałowym Norel Dr Wilsz
Produkt wygrałam. Był on przeznaczony do każdego rodzaju cery, również delikatnej, naczyniowej czy z przebarwieniami. Producent zapewniał, że tonik pomaga w usunięciu ubumarłych komórek i ujednolica cerę. Ogólnie kosmetyk dobrze z kwasem oczyszczał skórę i nie podrażnił mnie. Zauważyłam jednak po jego stosowaniu wysyp nowych pryszczy. Oczekiwałam rozjaśnienia blizn, ale nie spostrzegłam poprawy. Litery na opakowaniu szybko się zmyły.

Czy kupię ponownie? Nie

 

4. Żel oczyszczający z kwasem migdałowym Norel Dr Wilsz
Produkt wygrałam. Obietnice producenta były interesujące, ale w sumie żel jakoś specjalnie mnie nie zachwycił, może dlatego, że spodziewałam się mocno spektakularnych efektów. Zaobserwowałam jedynie każdego poranka.. więcej małych pryszczy. Kosmetyk był wydajny; literki z opakowania prędko sie zmyły, ale w mniejszym stopniu niż w przypadku toniku.

Czy kupię ponownie: Nie





5. Krem z kwasem migdałowym Norel Dr Wilsz
Produkt wygrałam z powyższym zestawem. Używałam go na oczyszczoną cerę, wcześniej umytą żelem i tonikiem. Wykończyłam go najszybciej z całej serii. Nie uczulił mnie - skóra mnie nie szczypała, nie piekła. Zalet żadnych w zasadzie nie zauważyłam. Krem jak krem, a ja czekałam na jakieś cudotwórcze działanie. Na opakowaniu kosmetyku nie pozostała żadna literka.
Czy kupię ponownie? Nie

6. Masło do ciała - wygładzające (Marcepan + omega-6) Perfecta
Masło wygrałam. Byłam zadowolona z jego działania. Kosmetyk super pachniał, dobrze nawadniał moją skórę, która szybko stawała się mięciutka, nie pozostawiał tłustej powłoki i nie uczulał. Wątpię jednak, aby zapobiegał pojawianiu się rozstępów czy cellulitu, jak sugerują treści producenta.



Czy kupię ponownie? Tak





7. Krem glicerynowo - aleoesowy do rąk Anida (z witaminą A+E)
 

Cena ok. 3 zł. Przebadany dermatologicznie. Bardzo dobrze nawilżał skórę, super się wchłaniał. Często do niego powracam, chociażby ze względu na jego niską cenę.

Czy kupię ponownie? Tak





8.  Podkład Revlon Colorstay do cery normalnej i suchej - 220 natural beige
Cena ok. 22 zł (w Empiku - po zamówieniu online dostarczają do wybranego sklepu). Pełne krycie, nawilżenie skóry, trwałość do 24 h. Zapewnia uczucie lekkości i komfortu, nie zatyka porów. To dla mnie najlepszy fluid na świecie, super kryje, jest leciutki, nie zapycha i nie uczula.
Czy kupię ponownie? Tak!

9. Lakier do paznokci 012 Radiance - Astor (no light)
Cena ok 15 zł. Lakier kupiłam na wesele kuzynki, dzielnie wytrwał całą noc na paznokciach. Kolor mi się podobał. Kosmetyk szybko się nie zdzierał, nie śmierdział podczas malowania i wysychał prędko, a co najważniejsze: nie barwił płytki paznokcia, Produkt charakteryzował się cienkim pędzelkiem.
Czy kupię ponownie? Tak

 
10. Matujący krem Isana Young
Cena ok. 10 zł. Był to jeden z najgorszych kremów jakich używałam. Miał ciężką konsystencję, trudno się wchłaniał, cery nie nawilżał w ogóle (miałam wrażenie ciągłej suchości)! W dodatku w ogóle nie matowił. Byłam szczęśliwa, kiedy dobił dna. Bubel!
Czy kupię ponownie? Nie!!








11. Szczoteczki do zębów Colgate Max White (1+1 gratis) 
Cena ok. 10 zł. Czas ich zużycia był dłuższy niż tańszych odpowiedników, więc ostatnimi czasy właśnie to w nie wolę inwestować.
Czy kupię ponownie? Tak

12. Pasta do zębów Colgate Propolis
Cena ok. 5 zł. Pasta dobrze się pieniła, miała przyjemny smak, nie podrażniała dziąseł. Była wydajna.
Czy kupię ponownie? Tak

13. Chusteczki nawilżające babydream
Cena ok. 3 zł. 15 sztuk, z dodatkiem rumianku i aloesu, ph naturalne dla skóry, nie zawierają barwników i alkoholu. Jestem bardzo zadowolona z tych chusteczek. Dobrze nawilżały skórę, sprawdzały się przy czyszczeniu rąk, ścieraniu makijażu, przecieraniu butów. Nie pozostawiały efektu lepkości, nie wysychały szybko jak z innych firm. Jestem na tak.

 
Czy kupię ponownie? Tak




 

14. Płatki kosmetyczne bebeauty - nowa struktura plastra miodu (120 sztuk)
Cena ok. 2.50 zł. Bardzo lubię te płatki, nie rozwarstwiają się, są mięciutkie. 

Czy kupię ponownie? Tak 




W październiku wydałam 98 zł. na kosmetyki. Udało mi się wytrwać w postanowieniu i nie przekroczyć 100 :D Czy znacie coś z mojego denka? :)

25 komentarzy:

  1. Nie ufam Palette, za każdym razem kolor był znacznie inny niż miał być :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam płatki kosmetyczne z be beauty, też je sobie chwalę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te chusteczki Babydream chyba nawet dziś sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój ukochany Revlon;)
    Obserwuję i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z wyjątkiem płatków be beauty które bardzo lubię to nie miałam nic:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic nie znam. Super, że trzymasz się swoich postanowień ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kremy do rąk z Anidy są rewelacyjne i dodatkowo tak niewiele kosztują.

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam jedynie płatki kosmetyczne, bardzo je lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  9. o firmie Norel słyszałam różne rzeczy... raz że super raz że ble;p i komu tu wierzyć:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie ostatnio odkryciem jest Silk Mousse od Nivea. Kupiłam to to zamiast żelu pod prysznic, ale jakoś średnio mi pasowało. Ale jak użyłam zamiast pianki do golenia - to bomba :). I się dobrze nóżki goli i lepiej spłukuje niż takie specjalne, bo to leciutkie jest :). Następnym razem chyba kupię ten różowy zapach, bo mój (zielony) jest za silny na mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaintrygował mnie ten szampon w kolorze orzechowego blondu. Przyznam,że przez parę (9 lat) rozjaśniałam włosy. Ostatnio powiedziałam sobie dość. Przeszłam więc na dość odważne ombre i pozostawiając jasny blond na połowie włosów, od góry mam czekoladowy brąz. Myślę jednak nad jakimś jednym kolorkiem i właśnie taki blondzik orzechowy miałabym na oku. Może szampon da mi namiastkę tego, jakbym w takim kolorze wyglądała i się czuła. Tylko przypuszczam, że pokryje mi włosy nierównomiernie, bo na tym jasnym blondzie pewnie wyjdzie to lepiej niż na tej ciemnej czekoladzie którą mam na górze.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tonik żelowy z kwasem migdałowym Norela stosowałam i bardzo polubiłam, szkoda że u Ciebie się nie sprawdził tak, jak tego sobie życzyłaś. Co prawda stosowałam już w wersji odmienionej, przynajmniej jeśli chodzi o opakowanie :) Odżywka Gliss Kur wygląda super, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O, już październik! Pędzisz jak szalona. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już doczytałam czemu jest z pażdziernika haha :DD
      Co do denka to zainteresowałaś mnie podkładem Revlon, ale ostatnio kupiłam sporo nowych i muszę się powstrzymać od kolejnych :D

      Usuń
  14. Miałam taką odżywkę Gliss Kur i była bardzo fajna.
    Co do denek, u mnie też opakowania czasem czekają po kilka miesięcy zanim coś o nich powiem ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Podkład z Revlona jest super! Tak tanio w Empiku? Musze zerknąć!

    OdpowiedzUsuń
  16. O, a ja kupię sobie odżywkę z gliss kura :) w sumie zawsze chciałam jednej z nich spróbować ale jakos mi schodziło 😉

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś używałam odżywki Gliss kur, przyszedł jednak czas, że moje włosy nie dają się po niej rozczesać. Nie wiem czy uodporniły się na działanie, czy może skład odżywki się zmienił. O podkładzie Revlon'a słyszałam dużo dobrych rzeczy, ale nie wiedziałam, że jest dostępny w Empiku. Dzięki za info :D

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę pomyśleć o tym fluidzie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nic nie miałam:) Częściowo pewno dlatego, że tych produktów nie ma w sprzedaży w uk (oprócz podkładu z Revlon), a z drugiej strony po prostu na rynku jest taki ogrom kosmetyków, że każdy kupuje coś innego:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mialam kiedys jakies maslo z Perfecty

    OdpowiedzUsuń
  21. płatki kosmetyczne znam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam tylko płatki ;)
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiedyś lubiłam te spraye z Gliss Kur. :)

    OdpowiedzUsuń