czwartek, 16 czerwca 2016

Koncertowo - Tercet Egzotyczny

Cześć!
       Przepraszam, że nie było mnie trochę dłużej niż zakładałam. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie nadrobię zaległości na Waszych blogach. Dzisiaj przedstawię relację z koncertu, na którym byłam w styczniu. Z okazji Dnia Babci odbył się w moim mieście występ Tercetu Egzotycznego. Kuzynki wpadły na pomysł, aby zabrać babcię do kinoteatru na reklamowane wydarzenie. Okazało się to być strzałem w dziesiątkę :) 
      Babcia nie ma wielu okazji, aby wyjść z domu, więc chętnie przystała na propozycję uczestnictwa w koncercie. Kiedy postanowiłam zarezerwować bilety, zauważyłam jedyne 4 wolne miejsca obok siebie w pierwszym rzędzie. Bez zastanowienia kliknęłam na krzesełka, obawiając się trochę, czy tuż pod sceną będą dobre widoki, bo najważniejsze żeby babci było przyjemnie i wygodnie.
       Występ rozpoczął się chwilę po 18.00. Cała sala zapełniła się starszymi ludźmi, więc wszyscy zwracali uwagę na naszą młodą trójkę w pierwszym rzędzie :D Bawiłyśmy się świetnie, a babci podobała się każda piosenka. 74 letnia wokalistka zaskoczyła nas energią i radosną postawą. Izabela Dziewiątkowska przygotowała dla siebie dwa zestawy ubrań, doskonale tańczyła, ale przede wszystkim fantastycznie śpiewała!


Kiedy kuzynka nagrywała jeden utwór, wokalistka machała Dominice do telefonu i podchodziła do nas bliżej, aby lepiej było ją widać :D Od razu poczułam przekaz pozytywnej mocy, a mój koszmarny dzień zmienił się na cudowne wspomnienia!


Dwie piosenki solo zaśpiewała córka Izabeli - Katarzyna. Byłam pod ogromnym wrażeniem mocnego głosu dziewczyny, która zniewalała także swoją urodą.


Następnie, do pań dołączyła druga córka wokalistki tercetu Egzotycznego - Anna, charakteryzująca się również piękną barwą głosu. Warto dodać, że Ania kilka miesięcy temu urodziła dziewczynkę, więc z zachwytem podziwiałam figurę sympatycznej i ciągle uśmiechniętej kobiety ^^


Koniecznie muszę wspomnieć też o pozostałych dwóch wesołych członkach zespołu. Panowie zarażali dobrym humorem i optymizmem. A utwór ,,Conga Bonga i Cabasa" został moim ulubionym hitem Tercetu Egzotycznego, na pewno wielu z Was zna tę piosenkę chociażby z zabaw weselnych :) Nogi same rwą się do tańca!


Większość osób kojarzy Tercet Egzotyczny poprzez przebój ,,Pamelo, żegnaj", ja chcę polecić jeszcze utwór ,,Ile wieczorów" z fantastycznym teledyskiem z 2014 r. z klimatycznym Wrocławiem w tle (wszak Izabela Dziewiątkowska mieszka w stolicy Dolnego Śląska). Warto zobaczyć, polecam! :))


Po fantastycznym koncercie czekałyśmy wraz z tłumem na wokalistkę, która chętnie podążyła do fanów pozując do wspólnych zdjęć i rozdając autografy. Oczywiście, z moimi dziewczętami również ustawiłam się w kolejce i mam pamiątkowe foto i autograf :D Szybko ustawiłyśmy do fotografii również naszą kochaną babcię, która była bardzo szczęśliwa - mogła porozmawiać z wokalistką i poznać nowych ludzi. Namawiam wszystkich do podobnych wyjść z najbliższymi z okazji ich świąt, zapewniam, że z takich wydarzeń będą bardziej zadowoleni niż z prezentów materialnych. Moi dziadkowie już odeszli, a babcia została mi tylko jedna, więc chciałabym mieć z nią jeszcze jak najwięcej pięknych wspomnień :))

23 komentarze:

  1. Fantastyczna niespodzianka z okazji dnia babci;) super, że się wam podobało;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super niespodzianka. Wcale się nie dziwię, że Babcia była zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł :) super że jesteście zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zespół mi się kojarzy z dzieciństwem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale świetna niespodzianka dla babci :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze mnie zadziwiały te barwne i wielorakie stroje u tej grupy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniała niespodzianka, wspaniały prezent

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna niespodzianka i prezent dla babci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oooo... Słynny koncert. :D
    Wracaj już do tego blogowania! Ile można się lenić? :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny prezent. Z pewnością niezapomniany dla babci. Aż mi się łezka w oku zakręciła. Chciałabym i ja móc podarować coś takiego mojej babci. Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  11. Super pomysł na prezent i dla Was, widzę, było to wspaniałe przeżycie i super emocje :) Panie rzeczywiście wyglądają przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczny prezent i z pewnością wspaniałe wspomnienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że udało Ci się uczestniczyć w tym koncercie wraz z babcią :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajna niespodzianka dla babci ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie muzyka ma moc naprawiania humoru! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem pod wrażeniem Twojej niespodzianki dla babci. Super!

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej . Znalazłam Twojego bloga przypadkiem szukając informacji o Gross- Rossen. Jak wpiszę w nawigacji "Rogoźnica" to dojadę czy raczej będę błądzić ? (będę jechała ze Świebodzic ) . Dzięki z góry za info :)

    OdpowiedzUsuń
  18. I właśnie o to chodzi w koncertach! :D

    Też zdarzyło mi się być jedną z najmłodszych osób na sali podczas koncertu, gdy wybrałam się wraz z mamą na występ Piotra Polka, ciekawe uczucie. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Extra pomysł, żeby zabrać babcię! :D No i super miejsca Wam się trafiły! :D

    OdpowiedzUsuń