wtorek, 19 kwietnia 2016

Denko 34 - marzec

Siemanko!
Nadszedł czas na prezentację kosmetycznych zużyć marcowych.



1. Krem do rąk: glicerynowy nawilżający (aloes, zielona herbata) - skóra sucha Cztery pory roku
Cena ok. 5 zł. Lubię kremy z tej firmy. Produkt był wydajny, świetnie nawilżał dłonie, nie pozostawiał tłustego filtru.
 
Czy kupię ponownie? Tak

2. Krem do rąk Anida - glicerynowo - aleosowy, z witaminą A + E
Cena ok 2 zł., bezzapachowy, bardzo dobrze nawadniał skórę, super się wchłaniał. Przebadany dermatologicznie.
Czy kupię ponownie? Tak






3. Pasta do zębów Colgate MaxFresh ActiClean
Cena ok. 5 zł. Pasta dobrze się pieniła, była wydajna, ale efektów wybielania nie zauważyłam :)
Czy kupię ponownie? Nie wiem



4. Naturalny krem oliwkowy - cera sucha i normalna Ziaja
Cena ok. 4 zł. Kremik był bardzo tłusty, więc używałam go tylko na noc. Dobrze nawilżał cerę, nie uczulał. Po jego stosowaniu, moja skóra była mega mięciutka - jak u niemowlaka :D

Czy kupię ponownie? Tak




5. Tusz do rzęsy Clinique - kolor czarny
Mascarę kiedyś wygrałam, ale do tanich ona nie należy. Efekt tuszu cechowała naturalność, nie osypywał się, nie rozmazywał, nie sklejał rzęs. Produkt nie uczulał, łatwo można go było zmyć. Rzęsy były ładnie podkręcone, pogrubione, ale nie wydłużone.
Czy kupię ponownie? Nie wiem

6.  Lukrowa pianka peelingująca do ciała - mrożona herbata Organique
Łagodny zdzierak o średnim zapachu fajnie mył moje ciało. Cukier oczyszczał i peelingował martwy naskórek, gliceryna roślinna dopieszczała moją skórę, która po używaniu pianki była bardzo gładka. Puszysty kosmetyk uprzyjemniał mi kąpiel. Zmysłów, jak obiecywał producent, jednak raczej nie pobudzał :) Ogólnie produkt przypadł mi do gustu, ale chętnie wypróbowałabym inne wersje zapachowe.
Czy kupię ponownie? Nie wiem 

7. Olejek arganowy do włosów greenelixir 20 ml
Cena ok 5 zł. Polubiłam się z tym produktem. Mam suche i trochę zniszczone przez rozjaśnianie włosy, więc olejek doskonale odżywiał moją fryzurę i ładnie ją nabłyszczał. Po stosowaniu olejku mogłam bez problemu rozczesać niesforne kołtuny, do tego kosmetyk miał ładny zapach.
Czy kupię ponownie? Tak


8. Wata Lilibe 200 g
Cena ok. 4 zł. Waty używam najczęściej do zmywania lakieru z paznokci, bardziej opłaca się to cenowo niż kupowanie płatków kosmetycznych, które zbyt szybko mi się kończą. Wata jest mięciutka, może też pomóc w demakijażu. Uwaga od producenta: Nie zakładać woreczka foliowego na głowę! Kurczę, a miałam taki zamiar :D
Czy kupię ponownie? Tak

9. Chusteczki do demakijażu bebeauty (skóra wrażliwa i sucha) - 25 sztuk
Cena ok 4 zł. Chusteczki łagodne dla skóry z pantenolem i witaminą E. Świetnie zmywały makijaż wodoodporny, nie uczulały. Chusteczki warto mieć w torebce, wyciągałam je podczas awaryjnych sytuacji i byłam zadowolona z ich działania.
Czy kupię ponownie? Tak 


 



10. Maseczka głęboko oczyszczająca - Zielona glinka (aktywna witamina C) all about beauty 7 ml
Kosmetyk dobrze radził sobie z oczyszczaniem twarzy, skóra po jego używaniu wyglądała na wypoczętą. Produkt nie uczulał, powodował, że moja cera stawała się mięciutka.
Czy kupię ponownie? Nie wiem










11. Maszynki do golenia z podwójnym ostrzem 10 sztuk - classic care
Cena ok. 5 zł. Warto zaopatrzyć się w te maszynki, które znalazłam w promocji w Kauflandzie. Nie tępiły się szybko, nie łamały rączki podczas lekkiego naciśnięcia (jak kiedyś miałam nieprzyjemność z biedronkowymi).
Czy kupię ponownie? Tak

12. Próbka kremu Vichy do skóry normalnej i mieszanej (bez parabenów) z kombuczą - aktywnym składnikiem z herbaty
Produkty Vichy są dosyć drogie i kilka razy mnie zawiodły, nie mniej jednak ten kremik spisał się doskonale. Nie uczulił mnie, nie zapchał, sprawiał, że moja cera była promienna i gładka.
Czy kupię ponownie? Nie wiem

13. Nić dentystyczna Oral B
Cena ok. 10 zł. To moja ulubiona nić, z innych firm nie przypadły mi do gustu. Nitka z Oral B nie rozdwaja się, ma lekki, miętowy posmak, dociera do trudno dostępnych miejsc, jest idealna, poleca ją nawet mój dentysta.
Czy kupię ponownie? Tak!

W marcu kupiłam jedynie 2 kosmetyczki pierwszej potrzeby, wydałam 17 zł jea! Znacie coś z mojego denka? :)

28 komentarzy:

  1. Nie mogę używać kremu do dłoni który ma składnik - gliceryna. Skóra mi schodzi dosłownie :) Pasta uzywam dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zauważyłam, że po paście Colgate mam nadwrażliwe zęby :-(

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli wciąż szukasz maszynkowego ideału, to polecam Gillette Venus (nie pamiętam dokładnej nazwy - jak dojadę do domu, to sprawdzę ;-). Niestety są sporo droższe niż te z Biedry czy Kaufa, ale efekt jest nieporównywalnie lepszy :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. Musze spróbować tego kremu Ziai, bo ostatnio dość szybko wysusza mi się skóra :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Krem Vichy z serii IDEALIA kupiłam mamie i wydaje się zadowolona, nie jest to jednak żaden efekt "wow". Krem spełnia rolę nawilżającą, ale nie wygładza skóry w sposób bardziej widoczny niż tańsze kremy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kremy z ziaji są najlepsze! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię Ziaję, ma przystępne ceny i nie uczula.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez jestem ciekawa wersji tej pianki Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam nr 1 i 4 :D Dawno nic nie kupowałam z Ziaji :)
    Ciekawe denko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kremy ziajki to lubię chyba wszystkie :) a z be beauty te chusteczki miałam we wszystkich chyba w sumie 3 wersjach i są świetne jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te pianki Organique kuszą mnie chyba od 2 lat, wciąż są inne wydatki (nawet te kosmetyczne), ale kiedyś w końcu je wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. doskonale znam kremy 4 pory roku, wszystkie warianty

    OdpowiedzUsuń
  13. Kremy do twarzy z Ziajki zupełnie mi nie pasują i strasznie podrażniają mi oczy, mimo ostrożnego nakładania i nie zbliżania się do okolic oczu. A jako kremu do rąk używam tylko kremu, co prawda przeznaczonego do stóp, z firmy SheFoot - wszystko inne przesusza mi skórę, a dłonie później niesamowicie swędzą i pieką.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie lubię tego pierwszego kremu, nie wiem czemu ale mi nie podchodzi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Naczytałam się gdzieś ostatnio o szkodliwym działaniu jednego ze składników wielu past do zębów i Colgate poszła w odstawkę. :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś stosowałam krem do rąk Anida, ale nie byłam z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pewno zainwestuję w opisywane przez Ciebie maszynki do golenia, żeby się przekonać, czy i mi przypadną do gustu. Nie są drogie, a skoro dobre, to czemu by nie spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię te kremy do rąk Cztery Pory Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ze wszystkich rzeczy denko używałam tylko krem ziai jest genialny lubię do niego wracać.
    Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Marki znam, ale produktow jeszcze nie uzywalam

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam tą piankę i chętnie wrócę do niej mrożona herbata fajna była:)

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja ostatnio się zachwycam konturówkami do ust wibo. Bo tanie, a nic mnie nie uczula i trzymają się świetnie :). Chyba wszystkie możliwe kolory wykupiłam w tym miesiącu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiedyś miałam krem Anida i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tanie a jakże fajne kosmetyki lubię kremy 4 pory roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Był taki czas, że uwielbiałam te kremy z Ziaji, ale w pewnym momencie zaczęłam odnosić wrażenie, że wcale nie są korzystne dla mojej skóry. Z drugiej strony teraz używam nivea soft i wcale nie jest lepszy, trzeba szukać dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. miałam tę piankę z Organique i zapah miała przecudowny ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. znam ten krem Cztery Pory Roku, nawet go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń