niedziela, 8 listopada 2015

Denko 29 - październik

Siemanko!
Ależ ten czas pędzi, dopiero przedstawiałam swoje zużycia kosmetyczne z września, a już wypełniłam całą reklamówkę październikowymi pustakami. Zapraszam na mini recenzje. 


1. Farba do włosów Wellaton 7/10 Średni blond
Cena ok. 13 zł. Miałam bardzo długie jasne blond włosy, były już trochę zniszczone, zmęczone rozjaśnianiem, poza tym kolor mi się znudził. Kupiłam zatem 2 opakowania średniego blondu. Po 15 minutach zauważyłam, że coś jest nie tak, szybko zmyłam farbę. Uzyskałam kolor... czarno - zielony :D Wyglądałam strasznie, tak ciemnych włosów nigdy jeszcze nie nosiłam (a miałam już chyba wszystkie barwy świata). Musiałam udać się do fryzjera. Fryzjerka ściągnęła mi straszny kolor, potem przefarbowała na wymarzony średni blond. Teraz mam włosy do ramion i wyglądam nieźle, także takie niemiłe sytuacje również są potrzebne. Ostatni raz u fryzjera byłam w marcu 2012 r., więc dość dawno i mogłam sobie zaszaleć :D



Czy kupię ponownie? Nie!  


2. Suchy szampon Schauma
Cena ok. 8 zł. To mój ulubiony suchy szampon, rzadko używam tego typu kosmetyków, ten egzemplarz starczył mi na pół roku - był pomocny podczas sytuacji awaryjnych, gdy nie zdążyłam umyć włosów, a musiałam szybko wyjść z domu. Produkt nie pozostawiał siwych refleksów i miał piękny zapach.
Czy kupię ponownie? Tak

3. Odżywka do włosów w sprayu regenerująca Herbal Care Farmona
Cena ok. 8 zł. Włosy przesuszone po trwałej lub farbowaniu. Uważam, że ta odżywka sprawdziła się lepiej od niesamowicie śmierdzącej wersji normalizującej. Działała podobnie jak wzmacniająca, którą wykończyłam 2 miesiące temu - jedynie pomagała przy rozczesaniu włosów. 







 Czy kupię ponownie? Nie


4. Odmładzający krem do rąk bebeauty z kompleksem Q10
Cena ok. 4 zł. Zapobiega starzeniu, ujędrnia - skóra sucha i zniszczona (przebadany dermatologicznie). Świetny kremik! Doskonale nawilżał moje dłonie, pięknie pachniał i był tani.

 










Czy kupię ponownie? Tak


5. Pasta do zębów Colgate Daily Repair
Cena ok. 7 zł. Pasta średniak, dobrze się pieniła, jednak nie wybielała zębów.
Czy kupię ponownie? Nie wiem

6. Nawilżający płyn micelarny bebeauty 2w1 - usuwa wodoodporny makijaż i nawilża 200 ml
Cena ok. 5 zł. Przebadany dermatologicznie i okulistycznie. To mój ulubiony micelek, nabywam go często i jeszcze nigdy się na nim nie zawiodłam! Produkt mnie nie uczulił, nie podrażnił, zawsze doskonale zmywał makijaż. Podoba mi się również jego niska cena i duża wydajność.












        Czy kupię ponownie? Tak (mój KWC)!


7. Podkład Revlon Colorstay do cery normalnej i suchej - 180 sand beige
Cena ok. 25 zł. Pełne krycie, nawilżenie skóry, trwałość do 24 h. Zapewnia uczucie lekkości i komfortu, nie zatyka porów. Zgadzam się ze wszystkimi słowami producenta, dla mnie to fluid idealny! 
Czy kupię ponownie? Tak!

8. Róż + bronzer No7
Kosmetyk dostałam od koleżanki z Anglii. Niestety, nie znam ceny. Pół produktu stanowił róż, a pozostałą część opakowania zajął bronzer. Z kosmetyku byłam zadowolona, ładnie podkreślał kości policzkowe, nie osypywał się, był trwały. 
Czy kupię ponownie? Tak

9. Maszynki do golenia dla mężczyzn Skino 10 sztuk
Cena ok. 6 zł. 2 ostrza - aloes + witamina E. Niestety, maszynki szybko ulegały stępieniu. Daleko im do perfekcyjnych Gillette. 
Czy kupię ponownie? Nie

10. Płatki do demakijażu Carea - 120 sztuk
Cena ok. 3 zł. To moje ulubione płatki, które nigdy mi się nie znudzą. Mięciutkie w dotyku, nie rozwarstwiają się.
Czy kupię ponownie? Tak

11. Nawilżający kremowy żel pod prysznic Avon (próbka)
Żel dostałam, spodobał mi się. Dobrze się pienił, miał ładny zapach, pozostawiał skórę nawilżoną i miękką.
Czy kupię ponownie? Tak



 
12. Próbka kremu Green BB Skin79
Kremik ogólnie wspominam dobrze, doskonale krył, ale odcień okazał się być dla mnie za jasny.
Czy kupię ponownie? Nie





13. Próbka kremu Bronze BB Skin79
Z kolei ten kosmetyk był dla mnie na dzień dzisiejszy za ciemny, wyglądałam jakbym właśnie wróciła ze słonecznych wakacji. Nie mniej jednak świetnie maskował niedoskonałości.
Czy kupię ponownie? Nie


14. Próbka kremu Orange BB Skin79
Generalnie produkt miał dopasowany do mojej cery kolor, ale wbrew obietnicom producenta bardzo się świecił - żadnego matu nie zauważyłam. Krył przebarwienia bez zarzutu.
Czy kupię ponownie? Nie


15. Próbka kremu Purple BB Skin79
Ten krem BB przypadł mi do gustu najbardziej. Miał idealny odcień, nawilżał skórę, nie uczulił, prawidłowo, zamaskował pryszcze, wyrównał koloryt cery.

Czy kupię ponownie? Tak


W październiku wydałam na kosmetyki 79 zł., mam nadzieję, że listopad będzie bardziej oszczędny. Znacie coś z mojego denka? :)

29 komentarzy:

  1. Nieźle ci poszło. Straszna akcja z ta farbą do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam micelarny płyn z biedronki to dla mnie tj. dobry płyn ale bez szału ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam nic z Twojego denka. Z farbą miałam podobną historię, tylko, że z L'oreal. Miał być ciemny blond, a wyszedł bardzo ciemny. Teraz już nie ryzykuję tylko chodzę do fryzjera :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcześniej nie używałam suchego szamponu od Schaumy. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam jedynie micelka i lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w sumie to tylko płatki kosmetyczne znam, bo mam identyczne ;p A całą resztę kojarzę wyłącznie ze sklepu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten Revlon zupełnie mi nie pasuje, jak dla mnie ma straszną konsystencję i na mojej twarzy wygląda jak taka chamska maska (próbowałam obu - do tłustej i suchej), ale za to teraz testowałam Nearly Naked i bardzo mnie zachwycił, także na promocji w Rossmannie będę na niego polować ;) A pasty Colgate nie używam, przeważnie kupuję Elmexa i jestem z niej bardzo zadowolona ;)

    Rude recenzuje

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że fryzjerka zdołała uratować włosy. Bardzo podobną sytuację miała moja współlokatorka na studiach, ale ona niestety musiała najpierw rozjaśniać do brązu, potem długooo ponownie dochodziła do blondu. Pamiętam ile było rozpaczy wtedy i przy okazji wina na poprawę humoru :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli chodzi o suche szampony zdecydowanie preferuję Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie wypróbuję polecany przez Ciebie płyn micelarny. Tyle zalet i jeszcze ta cena. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem tego kremu do rąk BeBeauty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze z tym farbowaniem to nie za ciekawię ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś nie mogę się przekonać do suchych szamponów. Mam dwa, ale ich nie używam, bo cały czas mam wrażenie, że moje włosy i tak wyglądają strasznie. :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Również mam ten żel z Avonu, pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten suchy szampon brzmi nieźle. Mój mąż miał kiedyś te maszynki, o których wspomniałaś, ale ma ciemny i twardy zarost, więc zupełnie się nie sprawdziły. A jaki pozacinany chodził. Wstyd było z nim gdzieś wyjść :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tych produktów znam tylko... pastę. Zwykle kupuję kosmetyki w Avonie, rzadziej w Rossmannie. Ciekawi mnie ten suchy szampon, ale u mnie trudno dopasować specyfik do włosów, więc wolę nie próbować ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę za jakiś czas kupić ten micel z biedronki, ale obowiązkowo ten niebieski :) Różowy nigdy więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię płatki z Carea, używam ich cały czas :) A podkład z Revlon to coś co planuję kupić już wkrótce, mam nadzieję że też będę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Matko, ja co prawda takich przygód z farbowaniem włosów nie miałam, ale po różnych doświadczeniach farbuję się już wyłącznie u sprawdzonego fryzjera i zawsze mam kolor dobierany indywidualnie. Teraz se machnęłam coś w stylu beżowy jasny brąz.

    OdpowiedzUsuń
  20. i ja wielbię tego micelka z Biedronki - tani i skuteczny!

    OdpowiedzUsuń
  21. Tego micelka muszę kupić i wypróbować :]

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mam z kolei problem z kupowaniem ogromnych ilości kosmetyków do włosów, ale w październiku udało mi się przed tym powstrzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam się na kosmetykach w ogóle. Używam minimum i dobrze mi z tym :]

    OdpowiedzUsuń
  24. Tym razem z kosmetyków, które przedstawiłaś, używałam tylko...farby Wellaton i ja byłam z niej zadowolona. Ale nie dziwię się Twojemu stanowczemu NIE. Jakby coś ze mnie chciało zrobić Anię z Zielonego Wzgórza i jej zielone włosy, to też bym głośno krzyczała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooj ja nieco stronię już od nowych kosmetyków :D Makabra ;) Revlon jednak kocham na każdy dzień ;) Ale te nasze fryzury... hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Znam z Twojego Denka Revlon Colorstay. Używałam go wielokrotnie na różne okazje i nigdy mnie nie zawiódł. Mogę nawet śmiało powiedzieć, że jest to najlepszy podkład, jaki kiedykolwiek miałam. Dokładnie tak, jak napisałaś - to podkład idealny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Azjatyckie kremy BB są dla mnie ekstra tyko ciężko trafić z odcieniem.

    OdpowiedzUsuń