poniedziałek, 19 października 2015

Koncertowo - Krzysztof ,,Zalef" Zalewski

Hej!
Ostatni weekend września upłynął mi bardzo koncertowo. Moje miasto zorganizowało XXI prezentacje, więc oczywiście wraz z przyjaciółką Eweliną wybrałam się na część artystyczną imprezy. W sobotę gościem był Krzysztof Zalewski - zwycięzca II edycji Idola. Zalef w ubiegłym roku zagrał u nas koncert klubowy, ostatnio plenerowy, ciekawe kiedy odwiedzi Dz-ów ponownie :) 


Krzysiek dał czadu, wyjątkowo się rozgadał! Występ zaliczam do udanych. Hmm.. Policzyłam, że na koncercie Zalefa byłam już 6 raz. Żałuję jedynie, że światła sceny oświetlały wokalistę niekorzystnie. Zdjęcia są średnio udane, ale nie ma to jak wersja artystyczna haha



Tymczasem polecam jedną z moich ulubionych piosenek Zalewskiego!


Lubicie słuchać koncertów na żywo? :) Na czyim ostatnio byliście?

30 komentarzy:

  1. Uwielbiam koncerty, ale już dawno na niczym nie byłam. A Zalewskiego nawet nie znam:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Zalewski nie bardzo mi pasuje, ale czekam na koncert mojego Dżem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Koncerty na żywo bardzo lubię, ale pod warunkiem, że mam pewność, iż wokalista śpiewa na żywo a nie z podkładu. Ostatnio byłam na łódzkim festiwalu muzyki alternatywnej - spoko impreza, choć najlepiej bawiłam się dopiero na koniec przy muzyce elektro :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Koncerty na żywo są..bezcenne ! Niestety dawno na żadnym nie byłam :/ Planowałam wypad na moją ukochaną Melę Koteluk- ostatecznie zrezygnowałam i niestety do dziś bardzo tego żałuję :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio, czyli wieki temu, byłam na Perfekcie. Niezapomniane wspomnienia :) choć i tak nie pobiję męża, który ma zdjęcie z Grzegorzem Markowskim, zazdroszczę mu...

    OdpowiedzUsuń
  6. I jak tu Ci nie zazdrościć takiego koncertu? Sama bardzo rzadko wybywam na takie imprezy.

    OdpowiedzUsuń
  7. pół roku temu byłam na jego koncercie ;)
    wspominam dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz wiele wspomnień koncertowych, aż można Ci ich naprawdę pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj jak ja dawno nie byłam na żadnym koncercie :////
    oby wspomnienia zostały z Tb na długo :)

    www.gosia-makeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam koncerty. Mają swój niepowtarzalny klimat. Chociaż byłam też na takim, który mnie rozczarował. Dawno już jednak nie miałam okazji się wybrać na takie wydarzenie. Ale widzę, że Ty szalejesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojacie, Zalef! Szłoby się, nie powiem! Otóż, uwielbiam chodzić na koncerty. Moim uzależnieniem są koncerty happysadu, od czterech lat opuściłam tylko jeden w Krakowie, bo miałam wówczas karę za oceny XD a teraz chodzę, napawam się atmosferą, chłopakami na żywo i w ogóle... później przez kilka dni chodzę w depresji, bo jak to tak, odliczałam, odliczałam i że niby już po?!

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro to już szósty koncert, to chyba możesz się uważać za prawdziwą fankę. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oo! Już tyle koncertów za Tobą? To rzeczywiście fanka z prawdziwego zdarzenia. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jejku, już nie pamiętam kiedy ostatnio byłam na koncercie! Naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam tego człowieka całkowicie :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, że mogłaś uczestniczyć w koncercie :)
    Ja ostatnio byłam - z rok temu - na koncercie Kamila Bednarka. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety nie przepadam za taką muzyką i nawet nieszczególnie znam tego Pana.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja nie przepadam jakoś szczególnie za koncertami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Całe wieki nie byłam na koncercie. Kiedyś uwielbiałam, ale teraz coraz częściej wybieram spokojne wieczory z książką w domu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam koncerty, bo kocham słuchać muzyki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tego koncertu bardzo Ci zazdroszczę, gdyż lubię słuchać Zalewskiego.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam muzyki tego pana :( nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawa muzyka... coś zupełnie innego...

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja ostatnio byłam na Veegas i nawet udało mi się poznać chłopaków z tego zespołu :p
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetnie, że dobrze się bawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czasem dobrze jest wyskoczyć na jakiś koncert czy fajne wydarzenie w mieście ;) Każdy lubi od czasu do czasu dobrze się bawić!

    OdpowiedzUsuń
  27. Pewnie, że lubię :) Ostatnio byłam chyba na Mikromusic, z wolnym wstępem, lecz średnio wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja na koncertach bywam rzadko, jakoś nie przepadam za takimi "organizacjami". Ale zdjęcia jak i też relacje oglądać uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń