niedziela, 6 września 2015

Denko 27 - sierpień

Hej!!
Dzisiaj przedstawię Wam moje kosmetyczne zużycia z sierpnia :)


1. Farba do włosów Syoss: 6-76 kolor złocista miedź




Cena za jedno opakowanie ok. 11 zł. Oto jaki kolor obiecuje producent:






Hahaha, to był kiepski żart dotyczący odcienia. Chciałam mieć rudą fryzurę jak dwa lata temu, ale oczywiście ówczesnej farby już nie było, więc zakupiłam powyższą. Mam długie włosy, potrzebuję obecnie dwóch opakowań. Farbę trzymałam na czuprynie ok. 2 h., bo w międzyczasie miałam gościa i 2 telefony, przestraszyłam się, że kolor może być zbyt intensywny po takim czasie oczekiwania. Cóż.. uzyskany odcień mnie nie zadowolił. Moje blond włosy dalej były blondem, może trochę wpadającym w ton truskawkowy. Po kilku myciach, kolor spłukał się... Nie polecam tej farby, obok rudej barwy to ona nawet nie stała.
Czy kupię ponownie? Nie

2. Balsam do ciała z mleczkiem kokosowym i płatkami jaśminu
Kosmetyk wygrałam w konkursie. Pachniał cudownie, wspaniale nawilżał skórę, nie uczulał. Mam tylko jedno zastrzeżenie do opakowania; żałuję, że nie mogłam wycisnąć resztek produktu, bo pudełko było niemożliwie twarde
Czy kupię ponownie? Nie wiem




 
3. Odżywka do włosów w sprayu wzmacniająca Herbal Care Farmona

Cena ok. 8 zł - włosy zniszczone i wypadające. Ta wersja odżywki zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu niż normalizująca. Miała miły zapach, pomagała przy rozczesaniu fryzury. Niestety, wypadanie włosów nie zmniejszyło się. Spray jakich wiele, przeciętniak.



Czy kupię ponownie? Nie





 
4. Płyn do demakijażu z wyciągiem z bławatka 125ml Yves Rocher
Kupiłam po cenie promocyjnej ok. 7 zł. Kosmetyk polubiłam, rewelacyjnie usuwał nawet wodoodporny makijaż. Miał 2 warstwy, po niedokładnym wstrząśnięciu pozostawiał tłustą powłokę, ale generalnie lubię tego typu płyny, więc ten fakt mi nie przeszkadzał. Płyn nie uczulał, szkoda jedynie, że był mało wydajny.
Czy kupię ponownie? Tak





 
5.  Krem do rąk Anida - witamina A + E (glicerynowo - cytrynowy)
Cena - ok. 4 zł. Produkt wykonywał swoje zadania poprawnie: natłuszczał dłonie i dostarczał im witamin, do tego bardzo tani.

                                                      Czy kupię ponownie? Tak






6. Woda toaletowa 100 ml wanilia Yves Rocher
Cena promocyjna ok. 25 zł. Uwielbiam słodki, waniliowy zapach tej wody, który długo utrzymuje się na skórze ^^ To już moja druga skończona buteleczka.
Czy kupię ponownie? Tak

 
7. Zmywacz do paznokci bezacetonowy nabłyszczający z olejkiem - migdałowy (Missy) 
Cena ok. 6 zł.  Nie wyczułam żadnej woni migdałowej, do tego produkt wysuszał mocno skórki wokół paznokcia. Usuwał lakier bez zarzutu.
Czy kupię ponownie? Nie



8. Lakier do paznokci Wibo - efekt matowego piasku
Kosmetyk wygrałam, był moim hitem wakacyjnym. Długo się trzymał, nie miałam wielkich problemów z jego zmyciem. Kolor dla mnie idealny.
Czy kupię ponownie? Tak

9. Chusteczki odświeżające 15 sztuk Go Pure - 15 sztuk
Cena opakowania x3 ok. 5 zł. Chusteczki pachniały wiśniami, ale trochę zbyt mocno. Nosiłam je w torebce i wycierałam zanieczyszczone dłonie, czasem służyły do zmycia makijażu.
                                                                                    Czy kupię ponownie? Nie

10.  Płatki kosmetyczne Carea 120 sztuk
Cena ok. 3 zł. Moje ulubione - nie rozwarstwiające się, mięciutkie.
Czy kupię ponownie? Tak

11. Pasta do zębów blend-a-med complete 7
Cena ok. 7 zł. Pasta charakteryzowała się delikatnym miętowym smakiem, dobrze się pieniła, nie wybielała zębów.
Czy kupię ponownie? Nie wiem

12. Próbka zapachu wody toaletowej Yves Rocher Moment de Bonheur
Powstał z połączenia kwiatowych nut róży stulistnej z Grasse oraz wyciągu z jabłka i cedru. Zapach podobał mi się, był delikatny, kobiecy i trwały.
Czy kupię ponownie? Nie wiem


13. Próbka zapachu wody toaletowej Yves Rocher So Elixir (drzewno-kwiatowo-owocowa)
Nuta głowy: bergamotka Nuta serca: absolut z jaśminu, róża damasceńska Nuta głębi: paczula, bób tonka, kadzidła. Jak dla mnie woń trochę za ostra, średnio trwała.
Czy kupię ponownie? Nie wiem 


W sierpniu udało mi się ponowie trochę zaoszczędzić, wydałam na kosmetyki pierwszej potrzeby 48 zł. Znacie coś z mojego denka? :) Życzę miłej niedzieli, ja właśnie pędzę na swoją zmianę w komisji do referendum. Mam nadzieję, że skończymy prędzej niż rok temu... o 9 następnego dnia rano :)

23 komentarze:

  1. Zaciekawił mnie ten balsam z mleczkiem kokosowym :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mleczko dove kusi mnie :) Szkoda że ta odżywka w spreju na wypadanie nie pomogła - skusiłabym się wtedy na nią, a tak to chyba nie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. znam jedynie produkt Dove i bardzo go lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama używała kiedyś Syoss'u, ale też nie była zadowolona z tej farby.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja ostatnio malowałam włosy farbą z tej firmy - Lśniący Rudy i wyszedł mi bardzo rudy! :D Trzymałam też dłużej niż trzeba było, a że włosy mam praktycznie do tyłka to 3 tubki były tak na styk ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bałam się czytać co wyszło po 2h trzymania farby na głowie, a tu proszę, nawet kolor nie złapał :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam problemy z farbowaniem i znam Twój ból, że farba nie łapie. Ale kiedyś usłyszałam, że to może być problem naszych włosów, że one się nie "otwierają" przy danym rozjaśniaczu w farbie i nie chłoną koloru. Dlatego najlepiej wybrać się do fryzjera, by odpowiednio dobrał dobrze skoncentrowany rozjaśniacz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja farbuję tymi farbami i nie mam z tym problemu, ale ja farbuję z brązowego na brązowy, więc to co innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam wrażenie, że w sklepach nie ma farb, które zachwyciłyby mnie pięknym rudym odcieniem. Jeżeli masz gdzieś niedaleko siebie hurtownie fryzjerską (fale, loki koki) to polecam farbę z artego 7.40 jedyny dobry odcień rudości, który jestem w stanie zaakceptować. Miałam włosy długie (do połowy pleców) starczało mi jedno opakowanie (+ woda 9% która starczy na kilkanaście farbowań) Nie zmieniłabym go na inny kolor:)
    Pozdrawiam Justyna z książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  11. Te mleczko z Dove mnie kusi, lubię szampony tej firmy, żele do mycia również więc może pora wypróbować balsam? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kilka pozycji znam :). Ciekawa byłam odżywki Farmony, teraz to już jej nie chce :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten płyn do demakijażu jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Produkty do włosów z Syossa w ogóle do mnie nie przemawiają, mam wrażenie, że są dobrze rozreklamowane, ale nic poza tym. A te płatki kosmetyczne są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor farby piękny. Szkoda, że tylko na opakowaniu

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię produkty firmy Dove. Jak dotąd się na nich nie zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam żadnego z tych produktów...

    OdpowiedzUsuń
  18. Płatków kosmetycznych także używam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja chciałam kupić tę farbę do włosów, całe szczęście, że sobie odpuściłam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam jedynie płatki kosmetyczne i też bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten płyn do demakijażu z YR miałam swego czasu, dobrze go wspominam. Zaciekawiłaś mnie tą wodą toaletową (waniliową) :-).

    OdpowiedzUsuń