sobota, 2 maja 2015

Denko 23 - kwiecień

Cześć!
Zapraszam Was na 23 edycję kosmetycznego denka :D W tym miesiącu zużyłam wyjątkowo mało produktów.


1. Suchy szampon Balea
Kosmetyk dostałam w prezencie. Z efektów byłam zadowolona, nie stwarzał wrażenia siwych włosów. Minus przyznaję jednak potwornemu zapachowi, (duszącemu, chemicznemu), który na szczęście szybko się ulatniał.
Czy kupię ponownie? Nie

2. Szampon rewitalizujący Yves Rocher - bez silikonów, parabenów i kolorantów
Cena ok. 10 zł. Produkt przypadł mi do gustu, chociaż był mało wydajny. Podobała mi się buteleczka, mogłam na bieżąco podglądać, ile szamponu mi jeszcze pozostało.

 


   Czy kupię ponownie? Nie wiem






3. Odżywka do włosów farbowanych wyciąg z głogu Yves Rocher
Cena ok. 10 zł. Odżywka chroniła blask włosów farbowanych, usuwała żółte tony. Miała przyjemny zapach, nie obciążała włosów.
Czy kupię ponownie? Tak    


 



4. Glicerynowy krem do rąk - pielęgnujący i łagodzący ze składnikami nawilżającymi Biocura 250 ml
Cena ok. 6 zł w Aldi. Kosmetyk świetnie nawilżał moje dłonie, ale co najważniejsze: był wydajny! Zawsze zużywam mnóstwo kremów do rąk, więc taka duża tubka jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem.

Czy kupię ponownie? Tak







5. Balsam do ciała pod prysznic - masło kakaowe Nivea
Dostałam gratis do zakupów w Rossmannie. Przeznaczony dla skóry suchej i normalnej. Produkt charakteryzował się mocnym, perfumowanym zapachem, utrzymującym się dosyć długo. Przeciętny.








          Czy kupię ponownie? Nie wiem



6. Pasta do zębów Colgate Advanced sensation with micro cleasing crystals
Kupiłam w Rossmannie w cenie promocyjnej 3 zł. Niestety, obiecanego efektu wybielenia nie było. Szkoda.
Czy kupię ponownie? Nie wiem

7.  Maszynki do golenia Gillette 2 (5 +1)
Cena ok. 14 zł. Z maszynek jestem bardzo zadowolona, używałam ich dosyć długo w przeciwieństwie do biedronkowych, które po lekkim dotknięciu potrafiły się już zepsuć.
Czy kupię ponownie? Tak!

8. Peeling enzymatyczny wygładzający Perfecta (minerały morskie+enzym z papai)
Kosmetyk wygrałam, dzięki niemu przekonałam się do peelingów enzymatycznych. Idealny dla skóry wrażliwej i naczynkowej. Po jego zastosowaniu miałam mięciutką twarz bez żadnych koszmarnych niespodzianek. 

 



Czy kupię ponownie? Tak 






 
9. Szczoteczki Oral B 1+1
Cena ok 12 zł. To były najlepsze szczoteczki, jakie ostatnio używałam. Nie niszczyły się tak szybko jak zamienniki z innych firm. Polecam.
Czy kupię ponownie? Tak!

10. Płatki kosmetyczne Yves Rocher - 80 sztuk
Cena: 4.50 zł. Płatki zbudowane w 100 % z bawełny, mięciutkie, niestety się rozwarstwiały.
Czy kupię ponownie? Nie

W kwietniu wydałam tylko 27 zł na kosmetyki pierwszej potrzeby, uciekłam od wszystkim promocji, starałam się wykończyć zapasy, więc wynik uznaję za niezły. Znacie coś z mojego denka? :)

28 komentarzy:

  1. Tym razem nie znam żadnego kosmetyku, ale myślałam o balsamie pod prysznic nivea :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie Ci poszło, gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nic nie kojarzę. My z reguły na kosmetyki wydajemy mało. Najczęściej ostatnio kupujemy sole do kąpieli - mają boskie zapachy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tym razem znam tylko pastę do zębów - dość przeciętna zresztą. Jeśli chodzi o kosmetyki to jestem prawdziwą zakupoholiczką :/ Uwielbiam kupować produkty do pielęgnacji włosów, kremy do rąk i lakiery do paznokci :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę tych produktów uzbierałaś ;) w końcu muszę zrobić denko u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że płatki z Yves Rocher się rozwarstwiały, miałam je nawet ostatnio kupić, teraz dzięki Tobie tego nie zrobię ;) Za to ten glicerynowy krem do rąk i maszynki z Gilette kupię :D W wolnej chwili zapraszam do mnie. Pozdrawiam cieplutko. Miłej niedzieli :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też jestem zadowolona z działania kremu do rąk z Biocury ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. O właśnie szukałam ostatnio jakieś odżywki do włosów farbowanych. Chyba skorzystam.

    Pozdrawiam:*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam podobny szampon z Yves Rocher i zgadzam się z Tobą całkowicie. Są strasznie niewydajne i raczej już nigdy takiego nie kupię. Odżywki jednak jeszcze nigdy nie testowałam, ale jak najbardziej zamierzam ją wypróbować :D
    addictedtobooks.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic osobiście nie znam, ale na kosmetyki do włosów YR mam ochotę od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  11. haha bardzo mało :d
    paperlifex33.blogspot.com zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam te suche szampony ale ta ich niewydajność trochę przeraża!

    Pozdrawiam cieplutko,
    books-culture.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Hi dear!! I have just found your blog and I like it!
    Very noce post!
    Buying products promotion is a big trap :)
    Since I love the aroma of blackberry, I think mysterious and exciting ... and bought Yves Rocher body scrub bush. I was disappointed by the lack of a favorite scent, I know that fragrance is synthetic, but still want to have it while you take a shower at least ....

    Would you like to follow each other? Just let me know and I will be back here!

    http://vkusnosbety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja nadal nic nie mam Z YR :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda że suchy szampon się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  16. I tak zużyłaś więcej produktów, niż ja przez 2 miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zainteresował mnie ten peeling enzymatyczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też lubię te maszynki do golenia :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam szampon od Yves Rocher, jednak używając go miałam wrażenie, że moje włosy były non stop przetłuszczone.

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam się skusić na ten suchy szampon Balea ale w takim wypadku raczej zrezygnuję...

    OdpowiedzUsuń
  21. Mimo małej wydajności to mam ochote się skusić na ten szampon YR :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam nic z twojego denka OoO

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam Yves Rocher ale używałam innych kosmetyków. Dzięki za testy.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam ten projekt denko. Co miesiąc sobie mówię, że coś takiego wprowadzę na bloga, jednak gdy sobie o tym przypomnę to część opakowań jest już w śmieciach :( Chyba zostawię kartkę w łazience, albo od razu taki pojemnik na zużyte opakowania, które tam poleżą aż do momentu stworzenia wpisu ;)
    Pozdrawiam, testandwrite.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też w kwietniu nie wydałam wiele na kosmetyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. fajne zużycia nie znam nic oprócz pasty z Colgate :)

    OdpowiedzUsuń