środa, 1 kwietnia 2015

Denko 22 - marzec

Hej!
Zapraszam na 22 już edycję denka kosmetycznego. O dziwo, w marcu nie zużyłam dużo produktów.




1. Szampon Green Pharmacy - pokrzywa zwyczajna
Kosmetyk dostałam w prezencie. Niestety, był to najgorszy szampon jaki kiedykolwiek używałam. Nie mogłam się już doczekać, kiedy ujrzę jego dno. Włosy po jego stosowaniu były jednym, wielkim kołtunem! Wraz z nim nakładałam kilka odżywek, olejów, sprayów, ale mimo wszystko straciłam mnóstwo włosów, tak trudno było je rozczesać. Wspaniale, że produkt nie zawiera parabenów itd, jednak używanie go było dla mnie koszmarem. Bubel!
Czy kupię ponownie? Nie!




2. Jedwabista odżywka z wyciągiem z owsa Yves Rocher
Cena ok. 12 zł. Odżywka miała ładny zapach i nic poza tym. Była niewydajna, nie pomagała w rozczesaniu włosów. Pozytywnie mogę ocenić jeszcze opakowanie, które z łatwością przecięłam na pół, aby wydobyć resztki kosmetyku.


 
Czy kupię ponownie? Nie








3. Jedwab silk Joanna - odżywka w sprayu ułatwiająca rozczesywanie (bez parabenów)
Cena ok. 10 zł. Podobał mi się zapach produktu, aczkolwiek ten jedwab był dla mnie średniakiem. Dodatkowo, denerwowała mnie zacinająca się pompka.



Czy kupię ponownie? Nie











 

4. Krem do rąk glicerynowy nawilżający (aloes, zielona herbata) - skóra sucha Cztery pory roku
Cena ok. 5 zł. Lubię kremy z tej firmy. Produkt był wydajny, świetnie nawilżał dłonie, nie pozostawiał tłustego filtru.



Czy kupię ponownie? Tak








5. Pasta do zębów Colgate Total
Cena ok. 8 zł. Pasty z tej serii służą mi najlepiej. Jestem zadowolona z efektu wybielenia jaki uzyskałam.
Czy kupię ponownie? Tak

6. L'oreal krem BB Light Skin Tone
Kosmetyk dostałam w prezencie od koleżanki z Anglii. To mój pierwszy krem BB, byłam z niego mega zadowolona! Nie pomarańczowiał, miał idealną konsystencję, świetnie krył niedoskonałości. 
Czy kupię ponownie? Tak!







7. Winogronowe masło do ciała Organique
Produkt wygrałam, jego zapach mnie zahipnotyzował. Masło było cudowne, przez co zużyłam je bardzo szybko - doskonale się rozsmarowywało, nie pozostawiało tłustego filtru. Szkoda, że kosmetyki tej marki są dosyć drogie, a przez swoją idealność mało wydajne :)


Czy kupię ponownie? Tak!











8. Płatki do demakijażu Cleanic sensitive - aloe vera - 70 sztuk
Cena ok. 5 zł. 100 % bawełny. Płatki były mięciutkie, nie rozwarstwiały się. 
Czy kupię ponownie? Tak





9. Maska regenerująca z glinką brązową Ziaja
Maseczkę wygrałam, niestety saszetkowa glinka nie była tak fantastyczna jak ta którą wykończyłam ostatnio ze Zrób sobie krem. W sumie jakiś większych pozytywnych efektów nie zauważyłam, miałam ją na 3 zużycia. Może po prostu moja skóra polubiła bardziej glinkę czerwoną :)


Czy kupię ponownie? Nie







 

10. Maseczka na twarz, szyję i dekolt Pefecta (sok aloesowy +kwiat pomarańczy) - głęboko nawilżająca do cery odwodnionej i zmęczonej
Produkt wygrałam. Maseczka przypadła mi do gustu. Jestem zadowolona z efektów po jej stosowaniu: twarz była promienna, nawilżona, a nawet zniknęły gdzieś pryszcze.

Czy kupię ponownie? Tak









11. Glinka oczyszczająca Efektima (glinka porcelanowa, wyciąg z bergamotki i nagietka, D-panthenol, Veegum HS)
Kosmetyk wygrałam, producent opisuje same cuda wynikające z używania maseczki. Niestety, produkt wielkiego wrażenia na mnie nie zrobił, działał poprawnie, ale denerwował mnie jego duszący zapach.

Czy kupię ponownie? Nie 











 



12. Balsam intensywnie natłuszczający - do skóry suchej i skłonnej do alergii Oillan
Balsam wygrałam, wykorzystałam go jako krem do rąk. Kosmetyk świetnie nawilżył moje suche dłonie, wcale nie był taki tłusty jak się tego spodziewałam.

Czy kupię ponownie? Tak







13. Brązowa kredka do brwi no name
Moja ulubiona kredka musiała się kiedyś w końcu skończyć :( Dostałam ją od koleżanki z Anglii, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś na nią trafię.
Czy kupię ponownie? Tak

W marcu na kosmetyki wydałam 57 zł, starałam się kupować tylko te najpotrzebniejsze. Obawiam się, że w kwietniu mogę trochę popłynąć :) Znacie coś z mojego denka?

28 komentarzy:

  1. Będę się trzymała z daleka od szamponu Green Pharmacy, moje włosy i tak się bardzo plączą. Chętnie za to bym spróbowała masła do ciała Organique.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś ten szampon, masakra :(
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. odżywkę do włosów Yves Rocher uwielbiam, polecam też szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Walczyłam chyba z trzema szamponami z Green Pharmacy - totalna porażka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcale nie jest tak źle. Wiadomo, ze raz są lepsze miesiące a raz gorsze, ale najgorszy to on nie był. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nic nie znam. Fajnie, że nie wydałaś tak dużo pieniędzy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używam tego samego jedwabiu i też jestem średnio zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam żadnego z wyżej wymienionych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie miałam nic z tych ksmetyków ale masęłko organique bym przygarneła;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym powąchać jak pachnie winogronowe masełko :) Myślę, że zapach mógłby być z kategorii tych moich. Tez ubolewam, że te kosmetyki jak na moją kieszeń są dosyć drogie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szampon Green Pharmacy - naprawdę był aż taki zły? Ja od kilku miesięcy używałam wyłącznie jego i nie mam zamiaru go zmieniać. Włosy mi się tak błyszczą, że fryzjerka zapytała jakiego szamponu używam, bo rzadko widzi, żeby komuś tak się błyszczały włosy :) Szkoda, że ci nie przypasował.

    OdpowiedzUsuń
  12. Coraz mocniej rozczarowuje się YR. Ich kosmetyki tylko ładnie pachną, a są obłędnie drogie :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Winogronowe masło do ciała chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Spore denko. Niestety poza pastą do zębów Colgate Total, nie znam żadnego z używanych przez ciebie produktów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zainteresował mnie ten BB z Loreala, ale go chyba u nas nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Stosowałam kiedyś pastę Colgate Total - chętnie jeszcze kiedyś ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Colgate Total i ja często używam. To jedna z tych, na które nie mam uczulenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też najlepiej służy mi Colgate Total ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. znam dwie maski, z ZIaji i z Efektimy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię te kremy do rąk z serii Czterech pór roku. Moje dłonie się niestety bardzo szybko przesuszają...

    OdpowiedzUsuń
  21. Surowe to denko. Też lubię pasty Colgate Total i najczęściej ich właśnie używam.

    OdpowiedzUsuń
  22. ciekawi mnie to winogronowe masełko od Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mam chęć na kosmetyki Organique, gratuluję denka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Odżywka mnie ciekawi z wyciągiem z owsa

    OdpowiedzUsuń
  25. Organique kusi mnie bardzo, jednak ceną równie dobrze odstrasza póki co :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Masło z Organique chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  27. fajne denko :) nie znam żadnego kosmetyku z twojego denka :) :)

    OdpowiedzUsuń