poniedziałek, 9 marca 2015

Wyścig z czasem

Hej! Dzisiaj notka filmowa :)




   Tytuł: ,,Wyścig z czasem"
   Reżyseria: Andrew Niccol
   Gatunek: Akcja, thriller, Sci - fi
   Rok produkcji: 2011
   Czas trwania: 1.49 h









Fabuła:
        Akcja ma miejsce w przyszłości. Świat podzielony zostaje na dzielnice ludzi biednych i bogatych. Walutę w postaci pieniądza zastąpiono jednostką czasu. Życiem cieszą się Ci, którzy mają w zapasie setki lat, pozostali muszą walczyć o przetrwanie - minuty przedłużą ich egzystencje zaledwie o chwilę. Will Salas przypadkowo otrzymuje milion lat, bohater musi podjąć decyzję o ucieczce, marzy o tym by rozdać czas najbiedniejszym.

       Film oglądałam już 3 razy, po raz pierwszy widziałam go w kinie w 2012 r. Scenariusz ,,Wyścigu z czasem" bardzo mi się podoba. Fabuła jest oryginalna, ciekawie przedstawiono kulę ziemską, którą rządzi czas. Bogaci przegrywają ważne lata w kasynach, podczas gdy ubodzy płaczą w slumsach, czekając na śmierć. Nie zdziwię się, jeśli kolejne pokolenia w przyszłości czeka podobny los. Do gustu przypadły mi również zdjęcia produkcji oraz tempo akcji.
       Dobór obsady uważam za udany. Wrażenie zrobiła na mnie rola Wila Salasa, w którego wcielił się Justin Timberlake. Piosenkarz doskonale uwypuklił emocje zrozpaczonego bohatera próbującego naprawić tragiczne dzieje wegetującego społeczeństwa biedoty. Interesującą postacią była także Sylvia Weis zaprezentowana przez Amandę Seyfried. Aktorka sprytnie przestawiła kreację bogatej Amerykanki, która z biegiem cennego czasu zrozumiała, że życie w luksusie wcale nie zapewnia jej szczęścia. Wyróżnić należy również grę: Cilliana Murphy'ego, Vincenta Kartheisera oraz Olivii Wilde.
       Na minus zasługują niektóre sceny, które szczególnie mnie rozśmieszyły jak np. gdy główni bohaterowie mieli już jedynie sekundy życia, ale spokojnie jeszcze dyskutowani o wspólnym dalszym losie, kiedy tylko zdobędą za chwilę czas. Najlepsze momenty dotyczyły jednak zgrabnej Sylvii biegającej z prędkością światła po jezdni czy dachach na szpilkach lub wysokich obcasach. Pomiędzy parą najważniejszych postaci filmowych zabrakło także chemii. 
        Do produkcji mam duży sentyment, nie sądzę, aby ,,Wyścig w czasie" mógłby mi się kiedykolwiek znudzić. Dzieło Nicolla polecam kinomanom preferującym filmy sci - fi, których akcja ma miejsce w przyszłości. Moja ocena to: 7/10.

35 komentarzy:

  1. Widziałam go ostatnio w TV i bardzo mi się podobał. Oryginalna historia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam :) Świetny film <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam zamiar obejrzeć ten film głównie przez wzgląd na obsadę. Fabuła niby też intryguje, ale nie tak bardzo jak Timberlake i Seyfried :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego filmu, ale szalenie mnie zaintrygowała, dlatego MUSZĘ koniecznie go obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tym filmie, ale jest to coś, co mogłoby mnie zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie przepadałam za filmami science fiction, jednak czasami mam ochotę obejrzeć coś innego niż zazwyczaj. Może przy kolejnej wizycie w wypożyczalni rozejrzę się za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oglądałam chyba dwa razy, bardzo mi się podoba ten film, mimo że nie przepadam za filmami science fiction

    OdpowiedzUsuń
  8. Fabularnie brzmi ciekawie. Tak inaczej i szlachetnie. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również mam takie filmy, które nigdy mi się nie znudzą i mogę je w kółko oglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaproponuję mojemu mężczyźnie na jakiś wieczorny seans :)

    OdpowiedzUsuń
  11. osobiście również polecam film, świetny ;)

    pozdrawiamy http://wobiektywiezycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fabuła rzeczywiście interesująca - trzeba obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Film mi się bardzo podobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądałam ten film dość dawno temu, ale choć wtedy spodobał się mi, z trudem przypominam sobie jego szczegóły :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Fabuła na pierwszy rzut oka wydaje się troszeczkę skomplikowana, ale chętnie obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Justin Timberlake? Chociażby z tego względu na pewno warto obejrzeć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. O filmie słyszałam i nawet miałam w planach obejrzeć, ale później o nim zapomniałam. Może, gdy najdzie mnie ochota na jakiś dobry film, to zrealizuję ten plan :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam ten film, ma w sobie coś szczególnego i niezwykłego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomysł na fabułę mi się podobał, Timberlake nieźle spisał się jako aktor, a sprint w szpilkach trochę mnie bawił :) Ogólnie film oceniam pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oglądałam, całkiem mi się podobał, chociaż kwestionowałabym wybór aktorów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oglądałam, spodobała mi się fabuła :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Takie filmy do mnie nie trafiają.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny film z ciekawą fabułą :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Film widziałam i jestem pod wrażeniem :) Bardzo mi się podobał

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie oglądałam, ale skoro jest tam Olivia Wilde, to muszę się skusić :p

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę go obejrzeć z chłopakiem w najblizszym czasie :) zapowiada się ciekawie ;)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeden z najlepszych filmów. Po prostu uwielbiam. Mogła bym oglądać go non stop :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. To jest film, który musiałam wyłączyć w trakcie oglądania niestety. Haha jak zobaczyliśmy z S. mamę tego bohatera granego przez Justina to wybuchnęliśmy śmiechem. No generalnie nie mogłam wyrobić, jak Justin rozmawiał z mamą wyglądającą jak no może nie gwizdka porno, ale no niezła laska z mega dekoltem. Nie mogłam uwierzyć w ich więź. Ja bym pewnie oglądała dalej ale mój S. nie chciał dalej brnąć w ten film. Po Twojej wysokiej ocenie trochę żałuję, że nie daliśmy mu szansy :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę w końcu obejrzeć film :)
    Słyszę o nim same pozytywne rzeczy
    addictedtobooks.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. ja nietety nie widzialam go do konca ;/ musze nadrobic :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie słyszałam o tym filmie, więc go nie widziałam, ale mam ochotę obejrzeć. Fajny pomysł na fabułę.

    OdpowiedzUsuń