sobota, 10 stycznia 2015

Zdobycze 24

Cześć!
Dzisiaj post pochwalny zawierający moje ostatnie prezenty :D

1. Od kuzynki Karoliny na urodziny dostałam:


2. Mamusia przekazała mi paczkę od Gwiazdora :D


3. Kuzynka Joanna również obdarzyła mnie miłym, świątecznym podarunkiem:


4. W biurze Międzynarodowych Targów Turystycznych odebrałam moje nagrody, które wygrałam na fanpage organizacji :)


5. Ciocia dała mi pyszną herbatę w oryginalnym pudełku ^^


6. Od Yves Rocher stanadrdowo dostałam gratisy:


A co wy ciekawego otrzymaliście ostatnio? :))

45 komentarzy:

  1. Dzięki, dla mnie to zdjęcie jest lekko sentymentalne, bo przypomina mi o tym, jaka szczupła byłam 2,5 roku temu. Mam nadzieję, że jakoś do tego wrócę, bo po ciąży wciąż mam jeszcze 6 kg do zrzucenia... ;)

    Prezenty są super. Poduszka z sową wymiata.

    Spóźnione życzenia WSZYSTKIEGO NAJNAJSZEGO ode mnie :)

    Pozdrawiam,
    Sol

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale rewelacyjne prezenty, zwłaszcza poducha jest cudna. Wprost nie mogę się na nią napatrzeć :) Gratuluje tych cudności!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierot to jedna z moich ulubionych czekolad :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdobycze, poduszka jest urocza :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam herbaty Twinings - maja taki wyrazisty smak!
    wersja z bergamotką to chyba moja ulubiona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje ostatnie prezenty to były te gwiazdkowe. Można znaleźć je na blogu :)
    www.rozdzial5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne prezenciki. Muszę też się w końcu pochwalić swoimi zdobyczami książkowymi, ale zachowam szczegóły na mój post stosikowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne prezenty. Herbatki Twinings bym się napiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę wszystkich prezencików, ale najbardziej urzekła mnie Twoja poduszka. Uwielbiam sowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Herbaty i poduszkę z sową chętnie bym Ci porwał, haha jest naprawdę genialna ^^ Ps. ja ostatnio dostałem zapas czekolad z milki, ale jakoś się uszczuplił bardzo, haha

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ładna podusia. ;-) Tyle słodkości tutaj! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Prezenty świetne. Widzę, że i u Ciebie w rodzinie panuje zwyczaj obdarowywania kosmetykami, ja po świętach mam zapas na kilka miesięcy i nie narzekam ;) PS. Mam taki sam balsam z Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapraszamy do dodania bloga w serwisie zBLOGowani! Mamy już ponad 5000 blogów z 22 kategorii.
    Należy założyć konto jako bloger i w 2 krokach dodać bloga do serwisu. Nasz robot sam pobiera aktualne wpisy i prezentuje je tysiącom użytkowników którzy codziennie korzystają ze zBLOGowanych. Dla blogera to korzyść w postaci nowych czytelników i większego ruchu na blogu. Zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń
  14. O jejuuu.... Jaka cudowna poduszka z sową!!! Chce taką!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne nowości, poduszka z sową jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale masz fajnych Świętych Mikołajów!A poduszka cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio nie dostałam zupełnie nic. :D U mnie zawsze tylko pieniężne prezenty, co niby jest fajne, bo sama sobie kupuję zawsze najlepsze prezenty, ale jednak brakuje tego rozpakowywania i elementu zaskoczenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale prezentów :) Ja ostatnio dostałam 1 książkę i ręczniki z pościelą od babci ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Poduszka z sową świetnie się prezentuje :) Reszta prezentów także przyjemna, niech wszystko dobrze Ci służy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne prezenty, podusia bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajne nowości :) Poduszka z sową jest świetna. Lubię też te dezodoranty Dove ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne prezenty. Piękna poduszka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Posucha fantastyczna! :) Przyjemności z używania wszystkich skarbów :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  24. życzę miłego użytkowania prezentów ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ różności! Także jestem zauroczona tą poduszką. :3
    Ja jeszcze żyję prezentami gwiazdkowymi i dopiero czekam na moje urodziny, po których spodziewam się kolejnej serii książek. :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Co za poduszka! Dałabym się za taką pokroić ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Haha tą samą czekoladę Pierrot kupuję zawsze mojej kuzynce :D uwielbia ją, ale i ja nie narzekam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Układanka i poducha są najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  29. Układanka, ja kocham układanki <3 A poduszka przeurocza! :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Aaaaa! Masz tę poduchę, którą planowałam sobie kupić, ale w sklepie już nie było! Wyściskaj ją mocno ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Moja rodzina i znajomi wiedzą,żeby mi nie dawać kosmetyków,bo mam ich pod dostatkiem :D
    Ostatnio bez okazji dostałam od mamy ładne szklanki do herbatki i kilka ciuszków :)

    OdpowiedzUsuń