poniedziałek, 5 stycznia 2015

Denko 19 - grudzień

Cześć!
Zapraszam na ostatnie denko kosmetyczne z ubiegłego roku :)



 
1. Nawilżający płyn do kąpieli Bobini - czekolada i pomarańcza z masłem kakaowym. 
Cena ok. 5 zł. Niestety, jestem tym produktem rozczarowana. Spodziewałam się wspaniałego zapachu, jednak... kompletnie nie wyczułam żadnej pachnącej nutki. Płyn był wydajny, przyciągnęło mnie w zasadzie jego kolorowe opakowanie. Byłam zadowolona jedynie efektem piany, którą na szczęście otrzymałam. 






Czy kupię ponownie? Nie








 
2. Szampon Joanna (kolagen morski). 0 % parabenów, włosy cienkie i słabe - potrzebujące objętości.
Kosmetyk wygrałam, ale nie spełnił obietnic producenta. Mam cienkie włosy, kiedy używałam tego szamponu, były poplątane i obciążone, szybciej się przetłuszczały. Dodatkowo, produkt nie był wydajny - wystarczył mi zaledwie na 2 tygodnie. 





 Czy kupię ponownie? Nie







3. Odżywka Joanna (kolagen morski) 0 % parabenów, włosy cienkie i słabe - potrzebujące objętości.
Kosmetyk wygrałam, ale podobnie jak szampon nie zdziałał cudów z moimi włosami. Nie zauważyłam większej objętości, plusem był jedynie ładny pobłysk mojej czupryny. Niestety, włosy szybciej się przetłuszczały, a produkt cechował się niską wydajnością - wystarczył na ok. 3 tygodnie. 


Czy kupię ponownie? Nie









4. Dezodorant Sanex - dermo extra control, micro talc. 0 %  alkoholu.
Antyperspirant dostałam w prezencie. Służył mi długo i niezawodnie. Po pryśnięciu na skórę - czuć było uderzające drobinki minerałów.

Czy kupię ponownie? Tak




5. Pasta do zębów (blend - a - med)
Cena ok. 7 zł. Nie jest to moja ulubiona pasta, nie zauważyłam wybielenia zębów, przy Colgate Total prezentował się przeciętnie.
Czy kupię ponownie? Może


 
6. Oliwkowy krem odżywczy do rąk Gracja (z keratyną, d-panthenolem i gliceryną)
Cena 3.80 zł. Z działania kosmetyku byłam zadowolona. Miał ładny zapach, doskonale nawilżał moje wysuszone dłonie.




 Czy kupię ponownie? Tak








 


7. Krem do rąk Aro (glicerynowo - cytrynowy).
Cena 3.50 zł. Produkt idealnie nawadniał ręce, nie kleił się, charakteryzował się delikatnym zapachem cytryny.

Czy kupię ponownie? Tak




8.  Nawilżający krem do rąk Yves Rocher - czarne owoce.
Kosmetyk dostałam gratis, ale miniaturka była tak mikroskopijnych rozmiarów, że wystarczyła mi zaledwie na 2 dni (oczywiście połowę opakowania wypełniało powietrze). Krem średnio nawilżał dłonie, miał intensywny zapach, dla mnie za mocny. 



Czy kupię ponownie? Nie 





9. Podkład Rimmel - lasting finish - 25h.
Fluid został mi podarowany w prezencie. Stał się moim hitem. Polubiłam go bardziej niż mojego ulubieńca Maybelline Affinitone. Idealnie wtapiał się w skórę, nie ciemniał, nie zapychał i nie uczulał. Był delikatny, maskował niedoskonałości. Mój KWC!
Czy kupię ponownie? Tak

 
10. Złuszczająca maska do stóp w postaci skarpetek L'biotica
Cena ok 13 zł.(apteka). Skarpetki z firmy PureDerm używane przeze mnie w sierpniu nie spełniły moich oczekiwań, chciałam koniecznie przetestować maskę innej firmy, oczekiwałam wspaniałego efektu złuszczania, a następnie perfekcyjnych stóp. Cóż... minęło ok. 25 dni od nałożenia skarpetek, nie zauważyłam żadnych pozytywnych skutków tej maski (producent obiecywał rozpoczęcie procesu złuszczania po 5 dniach). Bubel, nie polecam!
Czy kupię ponownie? Nie!








11, 12. Płatki kosmetyczne Cleanic. Powierzchnia 3D. Usuwają najtrwalszy makijaż (sceniczny, wodoodporny).
Cena ok. 7 zł (110 sztuk). Bawełna: 85 %, sztuczny jedwab (wiskoza) 15 %. Są to najgorsze płatki, jakie miałam do tej pory! Rozwarstwiały się potwornie i bardzo szybko zużywały.

Czy kupię ponownie? Nie





13. Puder L'oreal. 
Kosmetyk dostałam. Spełnił moje oczekiwania, matował twarz, nie ciemniał.
Czy kupię ponownie? Tak




14. Love me Green - krem do ciała (zielona kawa i herbata).
Próbkę otrzymałam w prezencie. Krem pięknie pachniał, dobrze nawilżał skórę. Byłam zadowolona z efektów. 
Czy kupię ponownie? Tak







15. Szczoteczki do zębów Jordan.
Cena ok. 7.50 zł. (2 w cenie 1). Zęby staram się myć tak często jak tylko się da i po każdym posiłku. Niestety, zużywam bardzo dużo szczoteczek, pomimo, że kupuję z twardym włosiem.. Szczoteczki Jordan nie służyły mi długo, powinno być na nich napisane: jednorazówki.
Czy kupię ponownie? Nie

16. Maszynki do golenia BiC. (Aloe + vitamins)
Cena ok. 5 zł. Średniaki - po ogoleniu 1 nogi często już były mocno stępione.
Czy kupię ponownie? Nie

W grudniu wydałam na kosmetyki 61 zł, więc uznaję to za całkiem niezły wynik Znacie coś z mojego denka? :)

32 komentarze:

  1. Znam Bobini. Mi najbardziej odpowiada ten o zapachu coli albo truskawek. Ta pasta u mnie też jest. I chociaż nie jest jakaś szczególna to mama zafundowała mi jej zapas i jeszcze trochę jej sobie poużywam.
    Miałam też podkład Rimmel. Był ok, ale przeszłam na kremy BB.
    A szczoteczki Jordan to bubel w wysokiej cenie. Już kilka razy nabrałam się na te ich desingerskie rączki ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kosmetyki o zapachu czekolady, więc ten płyn do kąpieli mnie zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś miałam żel pod prysznic o smaku czekolady...
    Fajnie pachniał, choć niedługo :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię kremy Love me Green, są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam już te skarpetki z L'biotici i u mnie było rewelacyjnie. Dziwne...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię kosmetyków o zapachu czekolady. Jakoś mi nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię kosmetyki o zapachu czekolady :) Choć zazwyczaj nie utrzymuje się długo na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Spore denko :) chyba żadnego kosmetyku nie miałam jeszcze okazji poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podkład faktycznie jeden z lepszych, a szampon stosowałam i ja ale tylko dwa razy, bo włosy miałam jak strach na wróble po nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spore denko, gratuluję tylu zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba żadnego kosmetyku jeszcze nie miałam :-) ciekawi mnie ten podkład

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie kojarzę nic z Twojego denka, ale w większości przypadków widzę, że to lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cleanic i rozdwajające się płatki? Jestem w szoku ;p.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiałam się nad puderm True Macht. Ostatnio testowałam trochę kosmetyków marki L'oreal i poza tuszami (wszystkie są obłędne!) jakoś szału nie ma. Podkład Lumi - porażka niestety.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tych produktów używałam jedynie pasty do zębów ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Szampon i odżywka z Joanny do objętości to dla mnie rewelacja. Nie są drogie a w działaniu są lepsze niż niektóre droższe produkty do pielęgnacji włosów. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. też się tak nacięłam na skarpetki rzekomo złuszczające choć innej firmy, i chyba minie sporo czasu nim sięgnę po kolejne...

    OdpowiedzUsuń
  18. Mialam cala serie kolagenowa z joanny i tylko szampon i odzywka w sprayu sie sprawdzily

    OdpowiedzUsuń
  19. spore denko, fajne kosmetyki zużyłaś:) obs.

    OdpowiedzUsuń
  20. chyba nie miałam żadnego z tych kosmetyków. w pielęgnacji dłoni potrzebuję intensywnie działających kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że produkty do włosów z Joanny dały ciała. U mnie najlepiej sprawdzała się seria z zieloną herbatą, ale widzę, że tę z kolagenem trzeba omijać ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda, że ten zestaw do włosów z Joanny się nie sprawdził.Gratuluje denka!

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam tych kosmetyków, ale sporo pozycji na "nie" u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Widzę, że u Ciebie także denko nie źle poszło :) Nie miałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pastę, maszynki i oczywiście płatki znam doskonale:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też nie polubiłam tych maszynek do golenia BiC :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Używałam płynu Bobini. Płyn jak płyn, dobrze się pieni, ale trochę wysusza skórę.

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię ten puder z Puder L'oreala :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Właśnie używam tego podkładu z rimmel i jest całkiem spoko dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń