piątek, 24 października 2014

Zdobycze 21

Cześć!
Dzisiaj pochwalę się otrzymanymi niedawno niespodziankami :)

1. Na blogu http://making-myself-beauty.blogspot.com/ wygrałam kilka świetnych kosmetyków, za które jeszcze raz bardzo dziękuję!


2. Bardzo ucieszyła mnie wygrana książka u http://cyrysia.blogspot.com/ Niedługo zamieszczę recenzję lektury :)


3. Ciocia przywiozła mi kilka fajnych kosmetycznych prezentów :)


4. W sklepie stacjonarnym Yves Rocher otrzymałam chińskie gratisy.. Tandetny budzik i beznadziejny kalendarzyk bardzo mnie rozczarowały. Przynajmniej przyda mi się długopis :)


5. Kuzynka kupiła mi w Tunezji breloczek - rękę Fatimy, która (wraz z okiem proroka) ma nie dopuścić do rzucenia na mnie złego uroku ;)


5. Znając moje uwielbienie do owieczek, koleżanka przywiozła mi z Irlandii breloczek z wizerunkiem zwierzątka :D


A jakie są Wasze ostatnie prezenty? :)

36 komentarzy:

  1. breloczek z Tunezji podoba mi się naj naj najbardziej! Niech Cię chroni :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej podoba mi się książka i breloczek z owcą. :) Mam przyjaciółkę ze świrem na punkcie owiec. :D

    Gratuluję zdobyczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam wiele dobrego o książkach Moniki A. Oleksy, będę więc wyczekiwać Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tandetny budzik i beznadziejny kalendarzy - się uśmiałam. Powiem szczerze, że często i gęsto te gratisy w Yves Rocher są nie trafione. Jedyne co mi się kiedyś przydało to dwie kosmetyczki: jednak taka fioletowa jakby ceratowa, druga natomiast większa szara.

    Ciekawa jestem tej książki - czekam na opinię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wygranych. Kochaną masz ciocię, tyle dobra! Owieczki są słodkie, ja kiedyś miałam bzika na punkcie krów (dziś nie wiem czemu:P) Yves Rocher daje takie gratisy? Nie kupuję, więc się dziwię ;) a na recenzję książki czekam, ciekawy tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wygranych :) Mi jednak najbardziej podoba się breloczek z owieczką ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
  8. Też dostałam ten kalendarz z YR haha

    OdpowiedzUsuń
  9. Tusz do rzes Wibo u mnie sie nie sprawdził niestety a ten BB od Loreala ciekawa jestem to fakt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że książka dotarła, co mnie ogromnie cieszy :) Czekam zatem na jej recenzje. Gratuluje również pozostałych nabytków. Są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne przesyłki ;D A lampka brechna :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje ostatnie prezenty to główie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciocia obdarowała Cię super kosmetykami :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, ja już dawno nie dostałam żadnego prezentu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciocia dała Ci super prezenty.Miłych testów

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ostatnio dostaję książki :P
    Gratuluję nabytków!

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję prezentów:) Mam nadzieję, że będę Ci służyć:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z niecierpliwością czekam na recenzję książki. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ okropny ten budzik! :P U mnie kiepsko ostatnio z prezentami :/

    OdpowiedzUsuń
  20. O rany, a ten Mikołaj to nie za wcześnie Cię odwiedził ? :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Niesamowicie dużo prezentów. Kosmetyki zawsze się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chińskie gratisy faktycznie nie powalają. Za to czekam na recenzję książki. Mam nadzieję, że będziesz nią zachwycona. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przynajmniej jesteś teraz zabezpieczona przed złą magią klątw i uroków;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Co i rusz widzę u Ciebie nowe kosmetyki. Tak to jest, jak ma się fajne ciocie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie tam te "tandetne" gadżety od Yves Rocher bardzo się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ile fajnych kosmetyków się u Ciebie pojawiło :D Zazdroszczę książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajną masz tą ciocię :) Mam nadzieję, że dasz znać jak się sprawuje duet z Joanny bo słowo "objętość" mnie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Co za zdobycze, breloczek z owieczką skradł moje serce.

    OdpowiedzUsuń