czwartek, 2 października 2014

Ida

Siemka!
Zdecydowanie za mało oglądam polskich filmów, dlatego ostatnio postanowiłam wybrać coś z naszej rodzimej kinematografii.



     Tytuł: ,,Ida"
     Reżyser: Paweł Pawlikowski
     Czas trwania: 1.19 h
     Gatunek: Dramat
     Rok produkcji: 2013









Fabuła:
      Młoda dziewczyna szykuje się do przyjęcia ślubów zakonnych, które mają się odbyć już za kilka dni. Matka przełożona nakazuje siostrze Annie, aby ta - najpierw odnalazła swoją jedyną żyjącą krewną Wandę Gruz, bowiem uważa, że zakonnica przed podjęciem najważniejszej decyzji w swoim życiu powinna porozmawiać z ciotką. Główna bohaterka udaje się w odwiedziny do Wandy, jest oszołomiona jej wyznaniem. Jaką prawdę o przeszłości siostrzenicy skrywa prawniczka? Czy Ida wybierze życie przy Bogu? Polecam film Pawlikowskiego. 
 
       Pozytywnie oceniam dobór obsady. Agata Trzebuchowska poprawnie przedstawiła siostrę Annę. Kobieta świetnie zagrała nieśmiałą zakonnicę mieszkającą w klasztorze od dzieciństwa. Co ciekawe, młoda dziewczyna wcale nie jest aktorką. Reżyserka Szumowska spotkała Trzebuchowską w kawiarni, zrobiła jej ukradkiem zdjęcie i wysłała Pawlikowskiemu, który właśnie szukał kogoś, kto wcieli się w Idę. Uroda Agaty idealnie pasowała do głównej bohaterki filmu, więc została zatrudniona spontanicznie. Kobieta nie wiąże swojej kariery zawodowej z dalszym aktorstwem, twierdzi, że rola siostry Anny była w jej życiu tylko epizodem. Nie mniej jednak uważam, że to Agata Kulesza jako Krwawa Wanda przyćmiła wszystkie inne role swoją osobą. Kulesza jest jedną z moich ulubionych polskich aktorek, nie miałam wątpliwości, że genialnie zagra ciotkę Idy. Moim zdaniem to właśnie dla niej przede wszystkim warto obejrzeć dzieło Pawlikowskiego. Wszystkie sceny z udziałem krewnej siostry Anny były fenomenalne! Wyróżnić chcę również Dawida Ogrodnika, który rewelacyjnie przedstawił postać nowego znajomego Idy i Wandy. Mężczyzna zaimponował mi swoim talentem; przekonałam się, że jest naprawdę dobrym aktorem, kiedy dla potrzeb filmu nauczył się używać saksofonu - na estradzie prezentował się jak prawdziwy muzyk, wielkie brawa dla tego pana! Joanna Kulig zwróciła na siebie moją uwagę poprzez piękny wokal, kobieta genialnie zaśpiewała w zespole (na dniach miasta Szydłowa). W epizodycznych rolach doskonale zagrali również: Jerzy Trela, Paweł Burczyk, Mariusz Jakus, Izabela Dąbrowska
         Reżyser świetnie podkreślił klimat lat 60 czarno - białym obrazem. Z przyjemnością spoglądałam na stare samochody, niemodne już dziś walizki czy zapomniane części ubrań np. chusty na głowach. Akcja toczyła się powoli, jednak jestem pod wrażeniem, że w ciągu 1.20 h udało się Pawlikowskiemu zmieścić tak ciekawą historię. Niezwykle podobała mi się muzyka filmowa - nie tylko Bach i Mozart stanowili świetny podkład, ale również jazzowe koncerty były bardzo stylowe i miłe dla ucha. Niestety, jak to zazwyczaj  w polskim kinie bywa - miałam czasami trudności ze zrozumieniem dźwięku, niektóre dialogi nagrano zdecydowanie za cicho. Stawiam dodatkowy punkt za finał dramatu - zakończenie produkcji mnie zdziwiło, nie tak zaplanowałam sobie życie głównych bohaterów. Warto zaznaczyć, że ,,Ida" została polskim kandydatem do Oscara. Moja ocena filmu to 8/10.

36 komentarzy:

  1. Słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tego filmu, a Agata Kulesza jest fenomenalną aktorką.Muszę koniecznie obejrzeć ten film, naprawdę:) Zresztą moja mama od dłuższego już czasu mi o nim przypomina:)

    OdpowiedzUsuń
  2. czuję się zachęcona twoją recenzją, nie widziałam jeszcze tego filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz o nim czytam. Osobiście raczej nie oglądam takich filmów, ale ten może obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. masz rację - ja też muszę wreszcie sięgnąć po jakiś polski film!

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm.. ja tak średnio lubię "stare" filmy.. jakoś wolę oglądać współczesność

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam nawet o tym filmie. Uwielbiam Agatę Kuleszę, muszę obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten film jeszcze przede mną, ale jestem bardzo ciekawa :) Mam nadzieję, że jak uporam się z aktualnym zamieszaniem, przyjdzie czas na nadrabianie zaległości filmowych z ciepłą herbtką pod kocem :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  8. Często oglądam filmy produkcji polskiej i prawie zawsze je chwalę. Jednak ostatnio widziałam film reżyserii Juliusza Machulskiego "AmbaSSada". Bardzo się na nim zawiodłam. Nikomu go nie polecę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazwyczaj nie sięgam po polskie w filmy, w przeciwieństwie do naszej rodzimej literatury. Jakoś wydaje mi się, że nasze produkcje są bardzo przeciętne, poza paroma wyjątkami, niemniej będę mieć na uwadze ''Idę'' skoro tak zachwalasz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeden z tych filmów, którego jeszcze nie widziałam, a przypuszczam, że by mi się spodobał :) Niestety przy córce nie da się obejrzeć niczego co trwa dłużej niż godzinę :P Chyba od pół roku nie widziałam żadnego filmu, za to mam na koncie sporo seriali :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na początku zamierzałam od razu powiedzieć temu filmowi "nie", ale mnie przekonałaś. Nie będę go szukać, ale jak się przez przypadek w tv pojawi, czy coś, to obejrzę ;).

    OdpowiedzUsuń
  12. Zainteresowałaś mnie tą produkcją. Jak będę miała czas, na pewno obejrzę. Jestem ciekawa tajemnicy, którą skrywała ciotka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyznam szczerze, że "Ida" zawsze mnie intrygowała tym plakatem. Muszę ją kiedyś obejrzeć. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja w ogóle nie mam czasu na oglądanie filmów. Doba ma dla mnie za mało godzin.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie oglądałam tego filmu. W sumie polskie produkcje raczej staram się omijać, gdyż rzadko dla której warto poświęcić swój czas.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie słyszałam o tym filmie, ale rzadko oglądam cokolwiek z polskich produkcji. Wiem, wiem, mój błąd :(

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam go, ale wiem, ze musze nadrobić zaległości!

    OdpowiedzUsuń
  18. OCzywiscie słyszłąm nie raz już o tym filmie i od pierwszego zapoznania sie z fabułą chcę go oberzeć, chociaż nie przepadam za polskimi produkcjami.

    OdpowiedzUsuń
  19. Będę musiała go obejrzeć :) Też rzadko kiedy sięgam do polskiej kinematografii...

    OdpowiedzUsuń
  20. Oglądałam i bardzo podobało mi się to, jak został nagrany film.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie oglądałam tego filmu. Nawet o nim nie słyszałam. Może dlatego że nie jestem jakimś zagorzałym kinomanem, wolę raczej czytać książki ;). Mimo to zachęciłaś mnie. Lubię czasem obejrzeć dobry polski film.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiem, dlaczego ten film umknął mojej uwadze. Koniecznie muszę go zobaczyć! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja ogółem filmy rzadko oglądam, a polskie to już prawie w ogóle. Ale uwielbiam w nich dobrą muzykę filmową, dlatego... może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja prawie w ogóle nie oglądam polskich filmów :c

    Pozdrawiam i życzę udanego weekendu :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam już wcześniej o tym filmie i mam nadzieję, że uda mi się obejrzeć :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Dzisiaj rozmawiałam o tym filmie z mamą mojego Karola i mam zamiar go obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Rzadko juz niestety teraz cokolwiek oglądam,ale bardzo lubię polskie kino

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeśli chodzi o polskie filmy, zrobiła mi się już długa lista do obejrzenia, a czasu ciągle mało.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten film chodzi za mną już od dawna, więc na pewno obejrzę go. A widzę, że warto.

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ciekawa fabuła, muszę obejrzeć, również dlatego, że lubię Agatę Kuleszę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie oglądam zbyt wiele filmów, ale ,,Idy" nie pewno nie pominę.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeżeli chodzi o polskie kino to tak naprawdę dopiero od niedawna je odkrywam. "Ida" wydaje mi się naprawdę wartą uwagi produkcją, świetnie wskazałaś jej mocne strony.

    OdpowiedzUsuń