środa, 3 września 2014

Koncertowo - wROCK for Freedom (Republika "Nowe Sytuacje", The Blues Brothers Band)

Siemanko!
Czas na moje podsumowanie koncertu, który odbył się w ubiegłą sobotę :)

Zacznę od tego, że moja przyjaciółka wygrała 2 drogie bilety na występy wROCK for Freedom. Impreza odbywała się w zajezdni autobusowej pod gołym niebem, więc bałyśmy się, że pogoda popsuje nam plany, jednak kiedy tylko postanowiłyśmy wyjść z domu - przestało padać. Przegapiłyśmy niestety koncerty Oddziału Zamkniętego i Shakina'Dudi, ale późniejsi goście dostarczyli nam także dużo atrakcji.

Z ciekawością wysłuchałyśmy piosenek składu projektu Nowe Sytuacje. Grupa, która powstała na XXX lecie pierwszej płyty ,,Republiki" zaprezentowała starsze utwory zespołu. Co prawda, z tego krążka nie pochodzą moje ulubione hity kapeli, jednak chętnie wysłuchałam nowych aranżacji w wykonaniu trzech wokalistów: Piotra Roguckiego, Tymana Tymańskiego i Jacka ,,Budynia" Szymkiewicza. Piosenkarze wykonali m.in. przeboje: ,,Śmierć w bikini", ,,Halucynacje" czy ,,Moja krew". Nie zabrakło również charakterystycznych tańców Roguca, który niestety nie wygląda już na znanego nam rockmana. Wokalista Comy od jakiegoś czasu przyjął beznadziejny wizerunek, na czym traci tylko jego zespół. Chociaż z przykrością stwierdzam, że Roguckiemu już nawet głos się pogorszył...







Gwiazdą wieczoru była amerykańska grupa muzyczna The Blues Brother. Panowie odnieśli wielki sukces w latach 80, a ich piosenki ,,Everybody needs somebody" czy ,,Sweet home Chicago" były przez długi czas na szczytach list przebojów. Z przyjemnością wysłuchałam zespołu na żywo :)



Po sobotnim koncercie oprócz niewyraźnych zdjęć, zostały mi już tylko miłe wspomnienia i fajny bilet!


Jednakże przede mną jeszcze wiele świetnych występów... i to niedługo :D

25 komentarzy:

  1. Widzę, że lubisz koncerty, fajnie. Ja osobiście nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, zazdroszczę tej muzycznej uczty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejny koncert? Rozpieszczasz się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę nie moję klimaty, ale rozumiem Twoją pasję do koncertów, ja sama je uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam takiej muzy, gdyż na co dzień gustuje w innej, ale cieszę się, że koncert się udał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ulala :D ale Ty szalejesz z tymi koncertami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie, często bierzesz udział w ciekawych wydarzeniach

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym mieć równe miłe wspomnienia :) Nie marnujesz życia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale Ty masz dobrze ;) cały czas uczestniczysz w ciekawych wydarzeniach. Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam kilka ulubionych utworów Republiki, chociaż nie wiem czy przypadłyby mi do gustu nowe aranżacje w wykonaniu NS ;) Niemniej jednak cały koncert na pewno był ciekawym przeżyciem i zazdroszczę mozliwości uczestniczenia w tylu ciekawych przedsięwzięciach muzycznych ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że u Ciebie nie ma czasu na nudę:) I bardzo dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  12. i mnie obecny wizerunek Roguckiego mocno drażni, za to Tymona wielbię od lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Normalnie Ci zazdroszczę:P :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że koncert się udał :) A za Roguckim nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja lubię Roguckiego i na pewno tez bym się wybrała na Twoim miejscu na koncert :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaka szczęściara z przyjaciółki i Tb też się udało! Zazdroszczę dziewczyny, ja marzę, żeby wybrać się na koncery Imagine Dragons<3

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę i gratuluję przyjaciółce wygranej ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie, że koncert był udany :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie, że miałaś okazję być na takim koncercie! Sama chętnie bym się wybrała, więc zazdroszczę. :)

    OdpowiedzUsuń