piątek, 18 lipca 2014

Koncertowo - Budka Suflera

Cześć!
       Dzisiaj opowiem o koncercie, na który wybrałam się w ubiegłą sobotę. Budka Suflera jest ulubionym zespołem moich rodziców, więc można powiedzieć, że wychowałam się na piosenkach tej kapeli. Szkoda, że w ostatnich latach na polskim rynku ciężko znaleźć grupę muzyczną charakteryzującą się równie mądrymi tekstami i mocnym, charakterystycznym wokalem. Z radością zauważyłam więc plakaty informujące o zbliżającym się darmowym występie Budki Suflera w pobliskiej miejscowości.

       Miasto zaprosiło znany zespół, który w tym roku ogłosił pożegnalną trasę koncertową, na pamiątkę Pierwszych Dni Bielawy w 1976, gdzie gościem specjalnym była właśnie Budka Suflera. Muzycy otrzymali pamiątkowe zdjęcia z tego okresu, kiedy byli jeszcze dwudziestolatkami. 

      Udało mi się stanąć w 4 rzędzie, gdzie widok miałam znakomity, jednak widocznie nie wszyscy zgadzali się z moim zdaniem, ponieważ pan stojący  przede mną - większość koncertu oglądał przez lornetkę :D




 
     Dużym zaskoczeniem było dla mnie pojawienie się drugiego wokalisty Budki Suflera - Felicjana Andrzejczaka, dzięki któremu powstał m.in. hit ,,Jolka, Jolka pamiętasz". Mężczyzna śpiewał kilka piosenek solo, a następnie wspólnie z Krzysztofem Cugowskim.



       Dla tłumu - wielką niespodzianką okazała się być zapowiedź kolejnego gościa, któremu zespół pomógł w karierze. Większość osób spodziewała się zobaczyć na scenie Urszulę, jednak chwilę później mikrofon w ręce trzymała już Izabela Trojanowska. Piosenkarka na żywo prezentuje się jeszcze lepiej niż w tv, z zazdrością spoglądałam na jej figurę :) Wokalistka zaśpiewała na żywo swoje największe hity, wywarła na mnie pozytywne wrażenie.




        Podsumowując, koncert był rewelacyjny! Ogromne brawa dla Bielawy, która umożliwia mieszkańcom miasta i okolic obejrzenie za darmo wspaniałych występów. Ludzi można policzyć w tysiącach, wszystkie parkingi były zapełnione, znalezienie miejsca na samochód na skrawku trawy lub przy rowie graniczyło z cudem.
      Jestem pod wrażeniem kondycji obu wokalistów Budki Suflera. Kiedy śpiewali swoimi mocnymi głosami, drżało powietrze. Widowisko zgromadziło pod sceną wszystkie pokolenia od najstarszych po najmłodszych fanów. Zespół nie spóźnił się ani minuty. Szczerze przyznaję, że był to jeden z najlepszych koncertów w moim życiu! A poniżej moje ulubione piosenki słynnej grupy muzycznej.



A Wy jakie utwory Budki Suflera lubicie najbardziej? :)

30 komentarzy:

  1. W Opolu ta trasa pożegnalna Budki Suflera była płatna, ale, że mój wygrał bilety to też byliśmy i bardzo nam się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie przepadam za koncertami, ale widzę, że Ty lubisz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam "Jolka, Jolka pamiętasz" ;) Chyba dlatego, że to pioesenka mojego dzieciństwa. Świetna relacja, troszkę Ci zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. pamiętam kiedyś koncert na sielcu, w moim mieście, właśnie wtedy poszłam na budkę suflera, było bardzo przyjemnie, ale jezu, ile lat temu to było ;D
    cieszę się, że się dobrze bawiłaś Kochana : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś byłam na ich koncercie ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, ze koncert się udał :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten zespół kojarzy mi się z moim zmarłym dziadkiem, na prawdę ich uwielbiał :) Do dzisiaj pamiętam jak zawsze puszczał ich kasetę w samochodzie, aż mi się łezka w oku zakręciła, to było taaaak wiele lat temu, a wciąż pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moi rodzice bardzo lubią Budkę Suflera, ale i nie ukrywam, że i ja mam do nich sentyment.
    Fajnie, że Izabela mogła występować z nimi i publiczność miała okazję usłyszeć i ją :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę wypadu na taki koncert ;) Mam sentyment do Budki Suflera i chętnie bym ich posłuchała na żywo ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam Jest taki samotny dom, bardzo silny i działający na wyobraźnię utwór. Jeszcze się nie spotkałam z ludźmi z lornetkami w pierwszych rzędach;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie jest być na takim koncercie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nieraz słucham piosenek w wykonaniu jego synów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie głosy Cugowskich - i ojca i synów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że nie wiedziałam, że mają grać koncert, bo bym podjechała - nie mam daleko do Bielawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Och, to musiał być niesamowity koncert:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie! Też bym się wybrała w końcu na jakiś koncert :)

    OdpowiedzUsuń
  18. czsami lubię posłuchać kawałków Budki Suflera

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne zdjęcia, nigdy nie byłam na ich koncercie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Byłam nie jeden raz na ich koncercie - i nie da się ukryć, że wokalista ma świetną barwę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak czytam kolejne Twoje wpisy, to sobie uświadamiam, że mam strasznie nudne życie:) Akurat za Budką Suflera nie przepadam, ale cieszę się, że Tobie się podobało.

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja Mama swego czasu często ich słuchała. A te dwa zamieszczone przez Ciebie utwory są moimi ulubionymi (za to długo nie mogłam znieść "Takiego tanga", bo każde radio nim katowało przez długi czas).

    OdpowiedzUsuń
  23. Dawniej słuchałam i znałam dużo piosenek, a teraz, no cóż... właściwie nie wiem, czemu nie słucham :) Zazdroszczę możliwości bycia na koncercie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam koncerty :) W listopadzie jedziemy z mężem do Krakowa na koncert Slasha :)
    Co do Budki,to kiedyś ich słuchałam :) Bardzo lubię piosenkę :Jolka,Jolka" Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za nimi, ale rozumiem Twój sentyment :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zazdroszczę :) Dawno nie byłam na żadnym koncercie, czas to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam, choć boleśnie kojarzą mi się z moją miłością... :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Budka była w moim mieście w zeszłym roku :). Również wtedy zespołowi towarzyszyli Trojanowska & Andrzejczak :). Było super :-).

    OdpowiedzUsuń
  29. Budka Suflera to rewelacyjny zespół, jeden z moich ulubionych. Uwielbiam piosenkę ,,Jest taki samotny dom".

    OdpowiedzUsuń
  30. Utwory tego zespołu były mi znane od dziecka. Nie spodziewałam się jednak, że koncert tej formacji zrobi na mnie takie wrażenie. Głos Pana Cugowskiego to coś naprawdę niesamowitego. Wysokie dźwięki wyciąga z niezwykłą łatwością, jakby od niechcenia. :D

    OdpowiedzUsuń