poniedziałek, 10 lutego 2014

Koncertowo - Cochise

Witam Was serdecznie naładowana pozytywną energią po cudownym weekendzie we Wrocławiu. Wybrałam się na Międzynarodowe targi Turystyczne, gdzie czekało na mnie sporo atrakcji... :) Poza tym byłam na fantastycznym koncercie zespołu Cochise, którego wokalistą jest sympatyczny i jakże dowcipny (a na żywo jeszcze przystojniejszy niż w tv <3) Paweł Małaszyński. Znany większości aktor przebranżowił się i obecnie jest wyluzowanym rockmanem. Nie mniej jednak występ był super, bardzo miło wspominam niegrzecznego artystę, który rzucał bluzgami, że hoho :p Dodam, że repertuar zespołu jest ciekawy :D Fanom ostrzejszego brzmienia na pewno się spodoba! Po koncercie piosenkarz rozdawał autografy i robił z fanami pamiątkowe foty ^^





 

Znaliście wcześniej Cochise? :)

27 komentarzy:

  1. No no no, Małaszyński na żywo, też bym chciała;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jej ale on się zmienił :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To Małaszyńki? ;OO Się zapuścił hahaha ;p Żarcik :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie dzisiaj słuchałam jednej ich piosenki - całkiem nieźle!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam aktora ani tego zespolu, ale wlasnie slucham i jestem pod wrazeniem, calkiem calkiem :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiedziałam, że w tym zespole gra Paweł Malaszynski :) on pochodzi z mojego miasta w Polsce :) fajny człowiek

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam, że Małaszyński gra w zespole :) Zazdroszczę koncertu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O muszę się zapoznać z jego twórczością ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem jedną z osób, która nie wiedziała, że Małaszyński gra w zespole ;P Po "próbce" materiału zespołu zaczynam żałować, że wcześniej nie słyszałam żadnego utworu i zaczynam zazdrościć Tobie tegoż koncertu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znałam. Nie przepadam jakoś za muzyką i koncertami:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No ja nie znam tego zespołu, ale muzyka troszkę nie w moim klimacie. Zazdroszczę Ci jednak tej radości jaką czerpiesz z koncertów, u mnie to już jakoś dawno wymarło, wiesz, durna codzienność, praca, studia, siłownia, wiecznie w biegu, jak mam wolne to jedyne na co mam ochotę to sen, jedzenie, laptop i tv.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tego zespołu, ale widzę na podstawie twoich zdjęć, ze nieźle dali czadu na koncercie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zespołu nie znam, ale cieszę się, że miło spędziłaś czas:)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajnie, że miło spędziłaś czas, słyszałam kiedyś, że małaszyński ma zespół ale nigdy nie słyszałam jego wokalu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zespołu nie znałam, ale słyszałam Małaszyńskiego w kawałku z Justyną Steczkowską i całkiem niezły to był kawałek.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobry koncert nie jest zły :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Nie znałam i nie poznałabym Małaszyńskiego..!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ło matko Małaszyński faktycznie, wiedziałam, że coś tam pogrywa, ale nic więcej na ten temat nie słyszałam. Fajnie zdjęcia wyszły to Ty robiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam wrażenie, że nie mam zielonego pojęcia co się dzieje obecnie na scenie muzycznej. Dzięki Tobie chociaż trochę udaje mi się nadrobić zaległości:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rzeczywiście się zmienił :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tego zespołu, ale będziesz miała co wspominać ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. pierwsze słyszę o zespole. będziesz miała super pamiątke! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oj muzyka zupełnie nie w moim guscie..ale Małaszyńskiego uwielbiam..ale jako aktora...jest mega przystojny !!! <3

    OdpowiedzUsuń