piątek, 22 listopada 2013

Koncertowo - Krzysztof Zalewski + Kasia Nosowska

Witajcie! Dzisiaj relacja z poprzedniego weekendu ;) Spędziłam go we Wrocławiu, bawiąc się na koncercie.


Jako pierwszy na scenie pojawił się Krzysztof Zalewski - zwycięzca II edycji Idola. Moje roczniki na pewno pamiętają ten muzyczny program i zbuntowanego Zalefa, który nosił wówczas długie włosy i był zdeklarowanym metalem. Zaraz po wynikach show, miałam okazję uczestniczyć w koncercie młodego piosenkarza (miał wówczas 18 lat, a ja 16). Miło było po 10 latach ponownie wziąć udział  w jego koncercie :) Krzysiek wydał nową płytę, którą promuje całkiem niezły rockowy kawałek ,,Jaśniej". Występ Zalewskiego szalenie mi się podobał!




Po koncercie z moją przyjaciółką Eweliną spotkałyśmy wokalistę i dostałyśmy od niego autograf na naszym wiekowym zdjęciu z gimnazjum. Było śmiesznie :)


Wszyscy z utęsknieniem czekali na koncert Kasi Nosowskiej. Pierwszy raz byłam na jej solowym występie. Piosenkarka zachwyciła mnie i już nie mogę się doczekać jej kolejnych odwiedzin we Wrocławiu :) Dla takich chwil warto żyć!



A Wy słuchacie Hey i jej wokalistki ? :) Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego weekendu!

35 komentarzy:

  1. swego czasu bardzo lubiłam Hey, teraz od czasu do czasu też posłucham, ale jakoś przestało mi to podchodzić ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam słuchać Hey :) zazdroszczę koncertu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na koncert Kasi Nosowskiej to chętnie bym poszła, gdyż lubię jej piosenki.
    Również pozdrawiam i życzę miłego weekendu ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Ci tego koncertu. Byłoby co wspominać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też bym sie wybrała na jakiś koncert :D Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Boska Nosowska ;))) No i ten Zalef ... dał czadu, takie supporty mogą być zawsze ;))) Nasze zdjęcie wehikuł czasu wymiata! Zapomniałaś dodać, że będziemy w teledysku :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Po pierwsze dziękuję za odpowiedzi na moje pytania a szczególnie za miłe słowa o mnie :D
    Severus to również jedna z moich ulubionych postaci, strasznie dramatyczna tak na dobrą sprawę.
    A co do Twojej notki, pamiętam Krzysia właśnie z Idola, szkoda, że nie ma go więcej w mediach. Kiedyś nastolatki i nie tylko za nim szalały :D

    OdpowiedzUsuń
  8. chętnie bym poszła na jakiś koncert, a dziś to w ogóle będę cierpieć, ponieważ jestem przeziębiona i czeka mnie randeczka z notatkami z uczelni zamiast wyjście GDZIEKOLWIEK </3 :C

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie kojarzę tego piosenkarza ale Kasię oczywiście tak

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię kilka utworów Nosowskiej...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe przeżycie być na takim koncercie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Hey i Kasię ;) Zazdroszczę koncertu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. piosenki wpadają w ucho :) pozazdrościć koncertu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O jej zazdroszczę Ci tego koncertu i autografu :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś uwielbiałam Hey i Kasię, teraz trochę jej twórczość mniej do mnie przemawia. Ale nadal cenią jako jako artystkę, zdecydowanie jedna z ciekawszych postaci na polskim ryku muzycznym
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Zalewskiego nie kojarzę, ale Nosowską czasem zdarza mi się słuchać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hey to słyszałam ostatni raz jakoś 3 latka temu na Offie

    OdpowiedzUsuń
  18. Kasię Nosowską bardzo lubię; byłam kiedyś na jej koncercie i jest niezwykle sympatyczna i taka skromna na swoich koncertach
    a idola pamiętam i mam swojego Krzyśka Zalewskiego w domu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. To nie moje klimaty, ale fajnie,że się rozerwałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie lubie ich ale ciesze sie ze sie dobrze bawilas na koncercie ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. taka muzyka trochę nie w moim stylu, ale bardzo Ci zazdroszczę tych wszystkich koncertów, bilety na zespoły które lubią są niestety bardzo drogie i często mnie nie stać :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mało co słucham polskiej muzyki ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. O tak! Nosowska jest genialna!;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam Nosowską, ale na jej koncercie byłam laaaaaataaaaaaa temu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zalewskiego ostatnio dopiero usłyszałam właśnie w tym kawałku Jaśniej - fajny fajny całkiem. W sumie ciekawa jestem innych piosenek.

    OdpowiedzUsuń
  26. Super, że Ci się udało tak rozerwać, Hey czasem słucham, ale wielką fanką nie jestem ):

    OdpowiedzUsuń