poniedziałek, 9 września 2013

Pora Mroku

Podczas mojej niedawnej wycieczki po Kompleksie Riese, moją uwagę w Osówce KLIK , przykuła tablica z napisem ,,Scenografia z filmu Pora Mroku". Pan przewodnik zapytał się czy ktoś z grupy widział ten film, na co wszyscy odparli przecząco. Ze zrozumieniem dokończył myśl, że podczas jego wieloletniej pracy, dotychczas tylko 3 osoby zgłosiły się, które widziały tę produkcję. Pamiętam, że kiedy horror wchodził do kin, widziałam jego reklamy, ale nie chciałam go oglądać ze względu na niskie oceny (wg filmweb.pl 3,8/10). Tym razem zdecydowałam się przekonać, czy film jest rzeczywiście tak słaby. A może jednak dać mu szansę? Zachęciło mnie do obejrzenia - miejsce akcji: bunkry i Kotlina Kłodzka. W innym wypadku, pewnie nie pomyślałabym nawet o włączeniu ,,Pory mroku".


Tytuł filmu: ,,Pora mroku"
Reżyseria: Grzegorz Kuczeriszka
Czas trwania produkcji: 1.35 h
Gatunek: Horror
Rok produkcji: 2008

       
       Fabuła:
          Adam (Jan Wieczorkowski) z kolegą odwiedzają Kompleks Riese. Nieroztropnie biegają po bunkrze. Adaś wspomina o nowym biznesie. W pewnym momencie mężczyźni zauważają tajemnicze łóżko. Kolega po obejrzeniu tego dziwnego przedmiotu, zostaje wciągnięty na górę. Stamtąd nie wróci już żywy. Czy to samo przytrafi się Adamowi?
           Kolejny wątek.. Argentyna - Buenos Aires. Przyglądamy się starej i bogatej Niemce. Okazuje się ona być nazistką (po wojnie wielu hitlerowców, właśnie tam odnajduje bezpieczne schronienie). Kobieta wykazuje ogromną chęć życia, mimo iż jest już u kresu sił. Z zazdrością przygląda się pięknym i młodym dziewczynom. Wysyła tajemniczy list do Polski, postanawia przyjechać na Dolny Śląsk. Dlaczego?
       Czwórka przyjaciół wybiera się na wycieczkę. Są to Joanna (Karolina Gorczyca), Majka (Katarzyna Maciąg), Michał (Jakub Wesołowski) i Raffi (Jakub Strzelecki). Aśka chce odnaleźć brata Adama, który zaginął w bunkrach dokładnie rok temu. Czy jej się to uda?
            Z poprawczaka do szpitala psychiatrycznego przyjechał samochód z czwórką młodych ludzi. Jest wśród nich niepokorna Karolina (Natalia Rybicka). Zaprzyjaźnia się ona z wariatem - Zolo (Paweł Tomaszewski), który mieszka w szpitalu. Młodzież z poprawczaka dostała szansę na opuszczenie zakładu poprzez odpracowanie wyznaczonych godzin w lecznicy w ciągu roku. Czy uda im się spełnić ten warunek? A może przeszkodzą im w tym Niemcy, którzy prowadzą w podziemiach eksperymenty na zdrowych, młodych ludziach? Na te i inne pytania odpowiedź znajdziecie w polskim horrorze.

            Co sądzę o rodzimej produkcji...
      Fabuła na pierwszy rzut oka może wydawać się trochę zagmatwana. Oglądając film, nie trzeba jednak wiele myśleć. Scenariusz nie był całkiem zły. Pomysł umiejscowienia nazistów w poniemieckich bunkrach mógł wydawać się straszny. Obrana przez nich idea - przeszczepienia dusz z ciał starych hitlerowców w młode ciała - brzmi ciekawie. Tym bardziej jeśli dobrniemy do końca i zobaczymy dlaczego głupi Niemcy wierzyli w ich chory plan. Interesujące jest również - kto kierował całą akcją i jakie miał z tego pieniądze.
      Co z grą głównych bohaterów? Fani Jana Wieczorkowskiego mogą nie być do końca usatysfakcjonowani. W filmie nie gra on więcej niż 10 minut. A wycieczkowi przyjaciele? Niestety, według mnie żaden nie popisał się dobrą grą aktorską. Fakt, że było to 5 lat temu, więc młodzi ludzie dopiero rozpoczynali grę aktorską, ale zniszczyli ten film.. Kuba Wesołowski jako Michał - kompletnie drewniany, chociaż na ekranie widać go było niewiele. Katarzyna Maciąg grająca Majkę - bardzo źle. Wypadła blado, zapamiętałam ją jako napaloną i zjaraną kobietę, której marihuana wypaliła już chyba resztki mózgu. Miało być śmiesznie? Nie wyszło. Karolina Gorczyca jako Aśka - jedna z bardziej rozbudowanych postaci. Bardzo sztucznie, nie przekonała mnie, jej gesty i mimika - były za bardzo teatralne. Natalia Rybicka wcielająca się w Karolinę - brawa dla zdolnej aktorki. Była najmłodsza z całej ekipy, bo zaledwie 20letnia, ale widać, że bardzo się starała. Z każdą minutą jej gra była coraz bardziej prawdziwa, a ja kibicowałam jej postaci z całych sił. Film ratował też Paweł Tomaszewski, który stworzył postać Zolo. Bardzo dobrze zagrana rola. Z jednej strony chłopak, który jest zamknięty w wariatkowie - postrzegany jako chory umysłowo, a z drugiej nie wierzący we własne siły mężczyzna, który chce żyć normalnie, ale po prostu boi się wyjść ze szpitala. Niestety powyższa dwójka nie uratowała filmu. Nie mogę odmówić urody Karolinie Gorczycy i Katarzynie Maciąg, ale obsadzenie ich w tej produkcji było poważnym błędem. Myślę, że warto również wspomnieć o Bartoszu Żukowskim w roli Thorna. Aktor chciał zapewne odciąć się od znanej wszystkim roli Waldusia. Nie przekonywał jednak jako wredny sługa Niemców. Ta rola była całkiem niepotrzebna.

           Film nudził. Przez ponad godzinę aktorzy biegali w kółko po szpitalu i bunkrach. Akcja ruszyła dopiero pod koniec produkcji. Nie był straszny. Ani przez chwilę nie poczułam szybszego bicia serca ani nawet poddenerwowania. Krew była, ale od razu widać, że sztuczna. Autorzy filmu twierdzą, że bazowali na zagranicznych produkcjach jak ,,Hostel" czy ,,Piła". Chwalą się, że jest to pierwszy od dawien dawna polski horror. Nie jestem jakoś specjalnie bojaźliwa, ale zazwyczaj w tego typu filmach jest chociaż parę momentów, które potrafią mnie przestraszyć. W tym wypadku, wiele fragmentów powodowało u mnie jedynie śmiech.. z zażenowania. Niepotrzebne były również wstawki zdjęciowe w najmniej odpowiednich momentach. Miały siać strach, powodowały niechęć.
          Rażą błędy filmowe. Czwórka przyjaciół pozostawia samochód i przepływa rzekę na kajakach. Następnie beztrosko buszują sobie po bunkrze, nie wykazując ani trochę szacunku dla historii i poległych w tym miejscu. Rozwydrzona młodzież pokrzykuje radośnie, straszy się nawzajem (w międzyczasie pamiętając o misji, jaką było odnalezienie Michała, który zaginął w tym miejscu rok temu - także radosny nastrój ich nie opuszczał:P) W końcu wystraszeni widokiem i funkcjonowaniem tajemniczego łóżka, wychodzą na zewnątrz. Zauważają, że ktoś ukradł im kajaki i plecaki. Na szczęście mają wódkę i trawkę, więc nic im nie przeszkadza w dalszym balowaniu. Straszne zdarzenie powoduje, że uciekają z wygodnej polany. Pędzą prosto do... samochodu, który przecież został po drugiej stronie rzeki, więc musieliby ją przepłynąć na kajakach, których nie mieli :D Takich pomyłek było więcej...
       Na plus miejsce akcji, czyli moja niedaleka okolica. Za uznanie zasługuje również gra Natalii i Pawła. Zakończenie mnie usatysfakcjonowało, wypadło najlepiej na tle całego filmu. Fabuła również była dosyć ciekawa. To jednak za mało na produkcję, która została dofinansowana na kwotę miliona złotych przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Ode mnie 4/10. Może ktoś widział ten horror? Ciekawa jestem waszych opinii..

25 komentarzy:

  1. nie przepadam za horrorami, szczególnie takimi, nie mogę później spać :P ten w sumie jest bardziej jak nudna komedia ale i tak bym nie oglądnęła:P

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze, że go nie oglądnęłam - nie dla mnie ani fabuła ani klimat...

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie horrory ale na prawdę mocne ,szkoda,że okazał się taki nijaki i słaby,dziwne,że nic im się nie stało i bez niczego sobie tą rzekę przebrneli O.o

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię horrorów i nie oglądałam go :P Choć może bym się skusiła, bo jestem ciekawa skąd takie kiepskie noty :P Tzn. przeczytałam co napisałaś, ale chciałabym sama to zobaczyć na własne oczy :P A Wesołowski jak dla mnie jest kiepskim aktorem... :P

    OdpowiedzUsuń
  5. no to mnie mocno zniechęciłaś :D hehe nie lubię filmów z tak rażącymi błędami, bo odwracają one uwagę od fabuły filmu, nawet gdy jest ona świetna
    lubię horrory i kiedyś oglądałam je na potęgę, ale chyba się "przejadłam", bo ostatnio rzadko po nie sięgam
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety, ja z tych najodważniejszych, co boją się własnego cienia wiec film nie dla mnie, tym bardziej że od Twojej recenzji robi mi się gorąco

    OdpowiedzUsuń
  7. A pewnie z ciekawości oglądnę ten film.

    OdpowiedzUsuń
  8. obsada dość ciekawa ale musiałabym mieć chyba zbyt dużo wolnego czasu żeby się na niego skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie lubię Wieczorkowskiego więc akurat dla mnie jego krótka rola by odpowiadała :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Na szczęście nie widziałam go ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciężko, naprawdę ciężko trafić na dobry, polski film z dreszczykiem. Mamy fantastyczne dramaty, ale thrillery? No, może ,,Show" z Pazurą da się obejrzeć, albo ,,Dom zły", ale jak widze nazwisko Wesołowski, albo Wieczorkowski to nie zapowiada to niczego interesującego :(

    li_lia
    http://lilia.celes.ayz.pl/blog/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za horrorami, bo zaś się boję spać:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam horrory, ale skoro powyższy wypadł tak przeciętnie, to jednak na niego się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie oglądałam.
    Wczoraj akurat oglądałam "Księgę umarłych" chyba najnowsza część-Niezła rzeźnia-POLECAM:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Również nie oglądałam tego filmu, ale postąpiłabym dokładnie tak samo jak Ty, by się przekonać, czy film jest taki słaby.

    OdpowiedzUsuń
  16. Również uwielbiam horrory. Miałam kiedyś oglądać ten film, ale po przeczytaniu paru niezbyt pochlebnych recenzji w końcu go nie obejrzałam :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz słyszę o tym filmie, ale raczej nie mam ochoty by nadrobić tą zaległość :D

    OdpowiedzUsuń
  18. byłam w tym kompleksie ale nie widziałam tego znaku z informacją o scenografii. Film może i bym obejrzała ale nie przepadam za aktorami, którzy tam występują. Niemniej jednak chętnie przeczytam inne Twoje recenzje filmów, bo są bardzo rzeczowe i szczegółowe:) Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo lubię oglądać filmy, które były kręcone w miejscach, które są mi znane. nie wiem czemu ale czuje wtedy taką ekscytację :D ,,,bardzo nie lubie horrorów, niestety moja głowa później tak pracuje, że po prostu ich nie oglądam. ale teraz mnie tak korci... ehh

    zapraszam do odwiedzin mojego bloga - a może wzajemna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  20. Nawet wcześniej nie słyszałam o tym filmie i po przeczytaniu Twojej recenzji nie zamierzam go też oglądać.

    OdpowiedzUsuń
  21. Przyłącz się do Polskich Blogów kobiecych na Świecie.
    Ściskam Serdecznie KateWo
    http://polskieblogikobiecenaswiecie.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń