niedziela, 22 września 2013

Adwokat diabła

        Pozostając w tematyce czarnej magii i szatańskich mocy, postanowiłam po raz kolejny obejrzeć jeden z moich ulubionych filmów ,,Adwokat diabła".

Tytuł: ,,Adwokat diabła" (The Devil's Advocate)
Reżyseria: Taylor Hackford
Rok produkcji: 1997
Gatunek: Horror, thriller, dramat psychologiczny
Czas trwania: 2.24 h

Fabuła:
        Znany i szanowany adwokat Kevin Lomax (Keanu Reeves) mieszka wraz ze swoją piękną i kochającą żoną Mary Ann (Charlize Theron) na Florydzie. Czeka go kolejna trudna sprawa w sądzie - ma reprezentować nauczyciela, podejrzanego o molestowanie małoletniej uczennicy. Kevin zdaje sobie sprawę z tego, że jego klient jest winny. Chce jednak wybronić profesora, aby podnieść swój prestiż zawodowy i zdobyć rozgłos, który pomoże mu w dalszej karierze. Prawnikowi udaje się wygrać sprawę nr 64. Staje się sławny, bo dotychczas nie przegrał jeszcze ani razu! Pewnego wieczoru dostaje od nieznajomego jegomościa propozycję pracy w Nowym Jorku. Po krótkim zawahaniu, adwokat przyjmuje ofertę i wraz z żoną przenoszą się na północ.
          Kevin otrzymuje poważne zlecenia. Ma coraz mniej czasu dla swojej zagubionej żony, która zaczyna zmagać się z chorobą psychiczną. Mary Ann widzi tajemnicze znaki, popada w coraz większą paranoję. Prosi męża, aby ten zrezygnował z kolejnej rozprawy, bo ma co do niej złe przeczucia. Prawnik pod wpływem swojego przełożonego John'a Milton'a (Al Pacino), postanawia jednak całkowicie poświęcić się pracy. Nie waha się bronić mężczyzny, podejrzanego o zamordowanie 3 osób. Nie dostrzega negatywnych skutków spowodowanych jego chciwością i zachłannością. Mary Ann trafia do szpitala psychiatrycznego, chce popełnić samobójstwo. Czy jej się to uda? Czy Kevin zmieni swoje dotychczasowe życie? Kim jest tytułowy diabeł? Zachęcam do obejrzenia filmu :)


Aktorzy: 
Keanu Reeves jako adwokat Kevin Lomax. W mojej opinii jest to najlepsza dotychczasowa rola artysty. Aktor bardzo dobrze wcielił się w postać głównego bohatera. Reeves idealnie ukazał upadek prawnika. P.S. I to jego przeszywające spojrzenie ehh...^^
Al Pacino jako John Milton - zagrał rewelacyjnie. Jego diabelska mimika, szyderczy śmiech przyprawiały o szybsze bicie serca. Przedstawił wizję zniewolenia człowieka, który mimo że dostaje od losu szanse poprawy, wybiera drogę grzechu - zaślepiony chęcią zdobycia kariery i mamony. Moim zdaniem postać Militon'a była fantastyczna! Niezmiennie pozostaje dla mnie jedną z najważniejszych i najbardziej charakterystycznych ról w historii amerykańskiego kina.
Charlize Theron jako Mary Ann Lomax - jestem pod wrażeniem gry młodziutkiej aktorki (wówczas zaledwie 21 letniej). Artystka nie bała się odważnych scen, pozwoliła się oszpecić. Na szacunek zasługuje jej przygotowanie do filmu. Theron spędziła 3 miesiące w szpitalu psychiatrycznym, aby jak najlepiej wcielić się w postać bohaterki. Dzięki temu, doskonale poradziła sobie z trudnym zadaniem, jakim było przedstawienie chorej na schizofrenię Mary Ann, wpadającą w coraz większą rozpacz i obłęd, z którego nie było już ucieczki. Genialnie ukazane emocje aktorki przyczyniły się do dużego sukcesu filmu.
Role pozostałych osób zasługują również na duże uznanie. 

        Pomimo tego, że produkcja określana jest najczęściej jako thriller bądź horror, według mnie jest to przede wszystkim dramat psychologiczny, przedstawiający ludzkie słabości. Nie bez powodu hasłem filmu jest często powtarzane przez Milton'a zdanie ,,Próżność to mój ulubiony grzech". Szef daje Kevinowi szansę na poprawę, namawia go do zmiany swojego życia. Prawnik wybiera jednak pieniądze; marzy o romansie, mimo iż ma wierną i mądrą małżonkę. Wodzony na pokuszenie, rozmyśla o karierze. W zasadzie ma już wszystko, czego potrzebuje, ciągle chce jednak więcej i więcej. Zagłusza swoje sumienie, nie zważa na etykę zawodową. 
        Koniec filmu jest dużym zaskoczeniem dla wszystkich. Pokazuje, że wcale nie uczymy się na błędach. Za naszymi plecami stoi szatan, on odnajdzie nas wszędzie. Mamy wybór, a jednak nagminnie popełniamy te same pomyłki, pomimo nauczek jakie otrzymaliśmy od losu. Idziemy dalej drogą, która zbudowana jest z grzechu. Ranimy najbliższych, tłumacząc sobie, że mamy mnóstwo czasu na naprawienie tych relacji. Tylko co się stanie, jeśli nie zdążymy? W każdej chwili możemy odejść z tego świata, nie jesteśmy nieśmiertelni.. Może więc warto przyznać się do winy oraz przyjrzeć najbliższemu otoczeniu, zanim będzie za późno. Zazwyczaj oskarżamy cały świat o własne niepowodzenia, oczekujemy od niego poparcia dla dalszego działania, nawet kiedy jest złe. Diabeł tylko cieszy się z takiego zachowania, zsyła na nas chwilowe szczęście, które jest złudzeniem, mającym na celu zagłuszenie wyrzutów sumienia. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak jesteśmy przez niego manipulowani. 
        Nie bez powodu ,,Adwokat diabła" znajduje się w rankingu 100 najlepszych filmów na portalu filmweb.pl. Aktorzy zostali rewelacyjnie dobrani do swoich ról. Produkcji towarzyszyła bardzo dobra muzyka. Na uwagę zasługują efekty specjalne, za które odpowiedzialny w filmie był sam szatan. Napięcie towarzyszy nam od początku do końca. Zakończenie może dziwić, ale po dłuższym zastanowieniu jest fantastycznym podsumowaniem dzieła Taylor'a Hackford'a. W produkcji mamy do czynienia z mocami nadprzyrodzonymi, więc gatunek - horror jest jak najbardziej poprawny, jednak film ma drugie dno. Jego przesłanie zmusza do głębszych przemyśleń i analizy naszego dotychczasowego zachowania.. czy żyjemy w zgodzie we własną duszą, czy się szanujemy? Z całego serca polecam ,,Adwokata diabła" tym, którzy go jeszcze nie widzieli. A może ktoś miał już okazję go obejrzeć? Jakie są wasze opinie? Ode mnie 10/10. Wam życzę miłej niedzieli,  ja tymczasem poskubię mojego działkowego olbrzyma :)

46 komentarzy:

  1. oglądałam :) mocny film i ten Keanu Reeves... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. genialny film! klasyk, który uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam! Film jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  4. oglądałam i na samą myśl dostaję dreszczy. więcej nie obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też chce takiego olbrzyma :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Film świetny, a Keanu Reeves boski

    OdpowiedzUsuń
  7. Film oglądałam i uważam, że jest świetny. Zresztą co tu dużo pisać. Twoja recenzja idealnie odwzorowuje moje wrażenia z tego filmu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie oglądałam, ale może się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj ja bardzo lubię i cenię ten film, ale muszę przyznać, że na prawdę dawno nie widziałam. jeden z takich filmów który nie daje mi choć na chwilę wyjść z pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie oglądałam ale mam w planach, nawet czeka na moim pen-drivie aż go otworzę i obejrzę :)
    http://qltura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie doczytałam Twojej recenzji do końca, najpierw sobie obejrzę :DD

    OdpowiedzUsuń
  12. W końcu film idealny dla mnie, zdaje się, że tego nie oglądałam jeszcze, koniecznie muszę nadrobić ):
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję, że mi przypomniałaś o tym filmie, bo dzisiaj go obejrzę :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. oglądałam i jest świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  15. No, Kochana. Dotąd żadna recenzja nie przekonała mnie do tego, abym obejrzała ten film. Zaintrygowałaś mnie. Lubie Keanu, Pacino to klasa sama w sobie.

    Kojarzę podobny motyw z Bradem Pittem i Anthonym Hopkinsem.

    Jeny, jak ja dawno nie jadłam słonecznika. Nie pamiętam nawet jak smakuje.
    li_lia
    http://lilia.celes.ayz.pl/blog/

    OdpowiedzUsuń
  16. Oglądałam go bardzo dawno temu, chyba czas do niego powrócić:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie widziałam tego filmu... Jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Al Pacino! <3 Z filmów, w których gra najbardziej lubię "Zapach kobiety" :)

    OdpowiedzUsuń
  19. też bardzo lubię ten film, a rola Ala Pacino rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  20. oo oglądałam ten filmów już daaawno temu, ale nadal świetnie wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię taką tematykę ,film oczywiście bardzo dobry :

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię łuskać słonecznik, kiedy oglądam film <3 Ten widziałam i bardzo miło wspominam :) Chyba dzięki Twojej notce sobie go odświeżę :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zupełnie zapomniałam o tym filmie, a kilka miesięcy temu bardzo chciałam go obejrzeć. Pytałam znajomych, ale nikt go nie miał, a online nie dało się obejrzeć, bo to był czas ACTA i wszystkie filmy znikały.

    OdpowiedzUsuń
  24. nie znam filmu ale ostatnio oglądalam spring break ...ciekawy film ...:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojjj,poskubałabym sobie tego słonecznika :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie oglądałam go jeszcze, ale muszę to nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  27. Najpóźniej w weekend go oglądniemy, już zapisaliśmy. Wielkie dzięki;*

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj już nie wiem, ile razy w swym życiu widziałam ten film. I za każdym razem podoba mi się równie mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kompletnie wypadł mi z głowy, muszę go kiedyś znów zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię ten film, można mocno się wczuć w sytuację. Człowiek jest w ciągłym zapięciu a przy końcówce w końcu robi: ufff :)

    OdpowiedzUsuń
  31. klasyk :) teraz już nie robią takich filmów:)

    OdpowiedzUsuń
  32. nie oglądałam, ale nadrobię zaległosci ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. ale słonecznik też lubię skubac

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeeeeju oglądałam go,jest kapitalny :D

    OdpowiedzUsuń
  35. uwielbiam Keanu, więc ten film był na mojej liście już dawno :) moim zdaniem świetny, zarówno ze względu na wątki jak i samą grę aktorską.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam serdecznie
    Chciałabym przedstawić dwa konkursiki, może akurat nagrody przypadną komuś do gustu i zechce wziąć w nich udział...
    Jeden z nich to mega konkurs książkowy gdzie zwycięzców będzie aż 19, a nagrodami są przeróżne książki, zarówno literatura kobieca, fantasy, poradniki... Do koloru do wyboru :)
    W drugim konkursie natomiast do wygrania jest zestaw czterech kubeczków, ale nie byle jakich... Są to kubki muminkowe z cytatami...Z pewnością znajdzie się wielu fanów tej bajeczki wiec tym bardziej polecam :)
    Nie chciałabym nadużywać gościnności i linków nie zostawię, ale jeżeli ktoś byłby zainteresowany to zapraszam na mój profil, a tam znajdziecie Babylandię oraz Książeczki synka i córeczki, a w nich po boku są banerki i tak traficie na dany konkursik :)
    Z góry chciałabym ogromnie przeprosić za spam, wiem że pewnie wiele z Was ma już dość takich autopromocji, ale mimo wszystko spróbuję szczęścia i mam nadzieję, że znajdą się chętni na takie fajne nagrody :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo lubię ten film , co prawda jest stary jak świat , ale bardzo przyjemnie się go ogląda, myśli nad nim . i fajnie trzyma w napięciu :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Kolejny film który uwielbiam i często oglądam, gdyż posiadam go w oryginale. Głównych bohaterów grają wyśmienici w swej klasie aktorzy- z tego musiał wyjść świetny film.Najlepsze jest zakończenie:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Obejrzę ze względu na Keanu :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam ten film. Jest naprawdę niebanalny, ma nietypową fabułę i wciąga. A żona głównego bohatera jest jak kameleon, bo moim zdaniem po zmianie fryzury wygląda jak zupełnie inna osoba... ;)

    Btw. Moje konto na Filmwebie i filmy + seriale, które polecam:
    http://www.filmweb.pl/user/sol4me

    OdpowiedzUsuń